Problem dnia

Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

25 Października 2013

Mam pewien dylemat, z którym sama nie potrafię sobie poradzić. Jestem z chłopakiem 7,5 roku. Gdyby nie liczyć przerwy, minęłoby już 9 lat. Mamy wspaniałą córeczkę, która we wrześniu skończyła 4 lata. Problem tkwi w tym, że miedzy nami było kiedyś źle, teraz można powiedzieć, że jest stabilnie... Tylko co nazwać stabilizacją? Wspólne mieszkanie? Dziecko? Bo o ślubie żadnych rozmów, żadnych planów

Próbowałam poruszyć temat legalizacji związku ale na marne... Słucha, lecz nic nie odpowiada. Kiedyś tłumaczył, że nie stać nas na ślub, teraz tylko przytakuje (a stać nas spokojnie na kredyt). Razem pracujemy i dosyć dobrze zarabiamy. Nie wiem czy warto jeszcze czekać. Jak Mila miała miesiąc, poszedł opić narodziny dziecka mówiąc, że idzie na godzinę, a wrócił następnego dnia...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (33)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-29 13:15:13

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Też mnie interesuje podzial majatku w takiej sytuacji tzn nawet jakbyscie byli po slubie wydaje mi sie ze mieszkanie nalezaloby w razie rozwodu do niego bo to pewnie dom jego rodzicow... Tylko nie wiem czy mialby obowiazek wtedy zapewnic Ci lokal czy po prostu do widzenia i tyle...Jak ktos sie orientuje w takich kwestiach to prosze o odpowiedz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 19:52:56

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Kredyt? O ile dobrze kojaze to slub ze 100 zl kosztuje. Oczywiscie mam na mysli normalny slub.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-10-25 23:48:14

84 zł :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-10-25 19:03:55

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Ja się zawsze jak czytam o takich przypadkach zastanawiam. Jak można być w związku w którym nie rozmawia się prosto i szczerze o takich sprawach? Ona zawieszona w próżni ciągle czeka na romantyczne oświadczyny i pierścionek. A skąd on ma wiedzieć, że taki układ jej nie pasuje, jak trwają tak od lat i kobieta nie podejmuje najzwyczajniejszej rozmowy. Po prostu usiądźcie, pogadajcie i powiedz czego oczekujesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 17:30:58

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Cortalink.com/?pictures001.jpg Cortalink.com/?pictures002.jpg

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 16:41:05

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

prawo ma przepisy na podział majątku powstałego podczas życia w konkubinacie więc się ogarnij i przestań mu suszyć głowę. Zmuszając kogoś do ślubu przyspiesza się tylko przyszły rozwód

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 17:27:00

Haha prawo, dobre sobie. Byłaś kiedyś chociaż na jakieś rozprawie. A może co wtorek oglądasz Prawo Agaty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 15:54:57

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Mogłaś od razu nie przyjmować tych zaręczyn a nie przyjąć i po kilku dniach się rozmyślić. To go zniechęciło. Co się dziwisz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 15:15:12

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Zapytaj go wprost a jeśli będzie odwlekał temat odejdź! Kiedyś moze byc za późno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 17:28:36

To nie takie proste. A gdzie ona pójdzie? Chyba że ma dzianych rodziców albo sporo kasy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 15:00:18

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

chłopak to może być jak jeszcze nic poważnego nie ma, jak się ma dziecko to jest już raczej konkubent

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 15:51:46

wedle prawa konkubinat zaczyna sie po roku wspolnego bycia razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 14:56:43

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

Ok w takim razie trzeba było ruszyć głową zanim zaczeliście grzeszyć bez zabezpieczenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 13:58:04

re: Jesteśmy razem 7 lat, mamy dziecko, mieszkamy razem... A tematu ślubu nie ma! Laura

te panie co pisza, ze autorka jest glupia bo chce slubu i twierdza ze jak ludzie sie kochaja to ze soba beda to same sa glupie, raczej to nie ich slowa tylko slowa ich facetow, wpoili im to bo sami nie chca sie zenic, a baby pwtarzaja co ich wspaniali mezczyzni wygaduja bo sa swiadome tego ze ich faceci nie chca slubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz