Problem dnia

Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

21 Kwietnia 2015

x

Podobno przeżywam najpiękniejsze chwile w życiu... Noszę w sobie nowe życie, które niedługo przyjdzie na świat... Mam obok męża, którego kocham... Już za chwilę będę spacerowała z wózkiem, bawiła się z moim maleństwem, uczyła go wszystkiego... I jakoś wcale mnie to nie rusza. Nie czuję się szczęśliwa i nie będę udawała, że jest inaczej.

Jestem już w 7. miesiącu ciąży. Brzuch duży, mały porządnie kopie, czasu coraz mniej. Tak naprawdę emocje, zamiast rosnąć, stale opadają. Cieszyłam się na początku, teraz jest mi już wszystko jedno. Czasami wręcz mam do siebie pretensje, że wpakowałam się w coś takiego. Nie wiem czy spełnię się w tej roli. Mówiąc wprost, to wątpię.

Patrzę na dzieciate koleżanki i nie wyobrażam sobie, że mogłabym tak oszaleć na punkcie dziecka.

 

Strony

Komentarze (33)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-22 09:29:15

re: Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

Ja niedawno urodziłam i mam to samo i powiem Ci, ze to wcale nie oznacza, że jesteś gorsza. Ja uważam te wszystkie kobiety, które rezygnują ze wszystkiego dla dziecka za głupie. Kocham bardzo swoje dziecko, ale wszystko to o czym piszesz to prawda, wszystko, ale to wszystko zmieniło się na gorsze oprócz tego, ze mam dziecko, które bardzo kocham. Każda zwyczajna codzienna czynność zamieniła się w koszmar, trzeba być naprawdę głupim, żeby się z tego cieszyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 22:50:05

re: Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

Osobiście nie chcę być matką, bo ten świat to bagno. Rzadko kiedy chce się żyć - po co skazywać kolejnego człowieka na takie męczarnie? Poza tym uważam, że mam zerowy instynkt macierzyński. Mogę, co najwyżej, matkować swojemu kotu, ale nawet futrzaka nie potrafię rozpieszczać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 20:11:54

re: Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

a mnie przeraża macierzyństwo. większość dzieciatych kobiet, które spotykam na codzień to zaniedbane, roztyte, mlode kobiety, które świata nie widzą poza swoim rozwrzeszczanym potworkiem, któremu zazwyczaj wszystko wolno, bo to w końcu małe dziecko. przeraża mnie to niesamowicie, bo przecież nie musiałyby tak wcale wyglądać, gdyby nie chciały, mam wrażenie, że większość matek prowadzi tryb życia w stylu krótki spacer z maluchem, gdzie w wózek pakujemy milion toreb z pieluchami, jedzonkiem, ubrankami na zmianę "na wszelki wypadek", gdzie wyjście z domu trwa dłuzej niz sam spacer, szybki powrót do domu, bo się ziemniaki gotują, znudzony mąż, dla którego nie ma się czasu, badanie konsystencji kupki dziecka, czy aby na pewno jest zdrowa i odpowiedniego koloru i zanudzanie koleżanek (jeśli w ogóle ma się dla nich jakąś resztkę czasu na cotygodniowy telefon) opowieściami o ulanym mleczku. niesamowicie irytują mnie kobiety w ciązy, obchodzące się ze swoim brzuchem jak z jajkiem, i świeżo upieczone 30letnie mamcie, wyglądające 10 lat starzej, niepozwalające zwrócić najmniejszej uwagi swojemu rozwrzeszczanemu bachorowi. jesli mialabym się przeobrazić w taką istotę wskutek ciąży i posiadania dziecka, i skoro ta przyjemność wymaga takiego stanu, to ja chyba dziękuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-21 19:06:18

re: Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

kto powiedzial ze jak urodzisz bedziesz uwieziona w domu ? mozesz zajac sie wlasnymi pasjami jest jeszcze ojciec i dziadkowie. Nie musisz 100% swojego czasu spędzać w dzieckiem, tylko w polsce takie nawyki, że kobieta po porodzie rezygnuje z całego wcześniejszego życia. Nikt nie karze Ci też wrzucać zdjęć i opowiadać nudnych opowieści.. wszystko z umiarem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ilona
(Ocena: 5)
2015-04-21 17:13:44

re: Jestem w 7. miesiącu ciąży i wcale nie czuję radości, że będę matką! Ilona

Tez jestem w 7 miesiacu ciazy i od samego poczatku bardzo sie ciesze ciaza i wogole ale odczucia mam podobne do Twoich - te pod wzgledem podejscia do dzieci. Jak widze moje kolezanki ktore z domu na pol godziny nie wyjda "bo dzieci" chociaz te dzieci maja juz po okolo roczku to za przeproszeniem srac mi sie chce. Kocham mojego maluszka bardzo i juz nie moge sie doczekac kiedy przyjdzie na swiat ale to nie znaczy ze mam nie widziec nic poza nim, bo trzeba tez dostrzegac męza, obowiazki, prace. Wszystko jest wazne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz