Problem dnia

Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

11 Lipca 2013

Piszę do Was, bo nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc. Koleżanki i znajomi nie potrafią być obiektywni, a fora internetowe są zaśmiecane przez „znawców”. Mój problem jest złożony, ale w skrócie: chodzi o związek z kierowcą tira. Mój partner ma 25 lat, skończył studia, ale nie mógł znaleźć pracy, wyjechał za granicę odłożył kasę i zrobił prawo jazdy na tira, ku mojemu niezadowoleniu.

Jestem z nim 2,5 roku, był moim pierwszym facetem, ale jak sam kiedyś mówił - od przygód nie stronił. Teraz nie ma go po 3 tygodnie w domu, w kraju jest tylko przez 3 dni co jakiś czas. A ja mam coraz więcej wątpliwości, czy być z nim, czy chcę tak żyć... On nie chce ślubu, dzieci, a teraz jeszcze ta praca. Weszłam na jedno, drugie forum i poczytałam jacy to kierowcy są, że zdradzają, kłamią itd.

Strony

Komentarze (40)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

#Mała
(Ocena: 5)
2016-01-24 12:07:18

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

shevstruck.blog. pl Zapraszam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jolka
(Ocena: 5)
2015-11-01 02:18:47

jolantaplacek@tlen.pl

To nie jest koniec Świata. Byłam pracownikiem spedycji i transportu... Dziś jestem żoną kierowcy tira ... i mam to szczęście, że nie pozwalam sobie na tęsknoty ;) To zależy od myślenia kobieto !!!! Chcesz by facet zarobił na rodzinę? Proste, zarobi nie ma go ? A może inaczej ? Ja z córką jeżdżę od lat TIREM i tak wakacje spędzamy w trójkę ...Kąpiemy się po stacjach benzynowych i MOP-ach , jemy w barach ,zmieniamy majtki w ciężarówce.I żyjemy przeżywamy przygody, 13 -nastoletnia córka wie jak złapć za kierownicę czy zmienić koło w naczepie ...jak pomóc , więc nie róbcie z siebie takich samotnych ułomnych , tylko podążajcie za ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 16:41:23

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

Witam !!! Zycie kobiety u boku kierowcy nie jest lekkie . Jestem w takim zwiazku 9 miesiecy. Wiekszosc wekendow samotnie , nie bardzo chce mu dawac powodow do zmartwien. Czasami jest co tydzien , a czasami 1 w miesiacu. Mam czasami doly ijak chce z nim porozmawiac to czasami mowi mi ze wyolbrzymiam. Wiem ze jest mu ciezko, lecz mi wcale nie jest latwiej kiedy wracam do pustego mieszkania . Kiedy wraca , chciala bym z nim gdzies wyjsc , poamiac sie , spedzic czas , a on tulko spi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Evi;)
(Ocena: 5)
2015-07-11 22:03:03

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

Witaj,życie z kierowcą jest bardzo cięźkie ,ale trzeba miec zaufanie bo bez niego to dawno bym zgłupiała ,sama mam męża kierowce i jeździ już 10 lat,my poznaliśmy się jak mieliśmy po 15lat ijesteśmy szczęśliwi do teraz mamy po32lata i dwie córcie wspaniały dom trzeba ufać poprostu i nie dać się zwariować.Powodzonka głowa do góry,buźka;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-08 10:17:18

witaj,a co jeśli brakuje zaufania?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim2
(Ocena: 5)
2016-01-16 13:45:21

wtedy, to oznacza że nie dorosłeś/aś do związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nie jest źle.
(Ocena: 5)
2015-07-11 21:54:11

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

Witam,nie jest źle mój mąż jeździ już 11lat mamy dwie córcie i planujemy jeszcze synka,może jest czasem smutno i brakuje go ale zawsze mogę liczyc na moją rodzine i jego,a kiedy po miesiącu wraca to nie możemy się sobą nacieszyć nocami,a w ciągu dnia jeździmy gdzie popadnie,ja jestem szczęśliwa i wiem że on też,teraz zmienia prace to będziemy częśćiej cieszyc się sobą będzie w domku co dwa tyg.a nie raz w miesiącu,bo musimy mieć więcej czasu na planowanie synusia.Pozdrawiam wszystkich ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Joanna
(Ocena: 5)
2014-01-27 17:11:14

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

ŻYCIE Z KIEROWCĄ TIRA KIEROWCA TIRA: wiecznie trasa(wcześniej pojadę, to wcześniej wrócę); wiecznie zmęczony; wiecznie poddenerwowany(bo w „budzie” lepiej); brak czasu dla ukochanej; główna atrakcja- robienie z nim zakupów na trasę; 3 numery telefonów niby dla „mnie”, bo taniej będę miała do niego dzwonić; zarabia „tysiące”, a sika na koło; przelicza wolny czas spędzony razem, na pieniądze; im więcej odłożonych tym większa sknera dla samego siebie; Dwulicowe oszukiwanie, że to dla „NAS”, na lepszą przyszłość tak pracuje, lecz tak naprawdę, nie ma żadnej przyszłości, na 4 „nocach” w miesiącu jeszcze nikt MIŁOŚCI nie stworzył. Obiecywanie zaręczyn, ślubu, zrezygnowania z tej pracy to tylko puste słowa. Pieniądze zmieniają ludzi, na bezuczuciowych, dwulicowych i nie wartych zaufania w tym przypadku drani. Kobiety są jak zabawki odkładane na „półkę” w dniu ruszania w trasę, niepotrzebne w tygodniu, „ukochane przedmioty”. Związać się z takim człowiekiem, to tak jak być samemu całe życie, ale przecież „można” przytulać się do pieniędzy, banknotom 100 złotowym wyżalić się z problemów codziennych, 200zł pójdzie na wywiadówkę do starszego dziecka, gdy ja będę musiała z miesięcznym zostać w domu, taksówkarz przywiezie mi zakupy za 150zł, a monety mogę wsadzić sobie...... aby ulżyło raz w tygodniu. Jeśli macie jakie kolwiek wątpliwości, że tak będzie i nigdy nie rzuci tej pracy, zrezygnujcie jak najszybciej się da. Jeśli jednak lubicie to, szczęście w życzę. JA REZYGNUJĘ po prawie 5 latach :) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-02 22:11:43

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

mój narzeczony jest kierowcą tira od 4 lat,mamy 2 synów, jest ciężko tak ciągle osobno, ale jakoś trzeba do tego przywyknąć, ufam mu a on mi, jeśli chciałby mnie zdradzić to zrobiłby to i tu na miejscu nie musiałby jechać w trasę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilks
(Ocena: 5)
2013-10-05 21:23:23

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

Moj maz jest kierowca ciezarowki mamy dwoje dzieci. Ja nie pracuje jego ciagle nie ma. A jak jest to na pare godzin i z powrotem jedzie, nie potrafie dluzej tak zyc na odleglosc, trwa to juz piec lat. Mam dosc. Jest mi ciezko psychicznie i fizycznie. O dzieciach nie wspomne. Zdrada- nie wiem czy byla. Nie chce myslec nawet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-27 09:30:58

Ja byłam żoną kierowcy przez 24 lata,piszę że byłam,bo już nie jestem! to co przeszłam to nawet nie chcę już o tym pisać! masakra!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-15 19:30:47

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

to w koncu 17 czy 19 lipca?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-12 12:39:31

re: Jak żyć z kierowcą tira? Ciągle go nie ma, czuję że mnie zdradza! Lidia

Napisz komentarz...LUDZIE ! chciałam zrobić akcje byśmy 17 lipca nie weszły ani razu NA PAPILOTA ! PAPILOT ZABLOKOWAŁ TREŚĆ KOMENTARZU ! POKAŻMY IM ZE SKORO NA NAS ZARABIAJĄ NIECH NAS SZANUJĄ ! 17 LIPCA NIE WCHODŹMY NA TĘ STRONĘ ! KOPIUJCIE I WKLEJAJCIE BY WSZYSCY SIĘ O TYM DOWIEDZIELI ! !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz