Problem dnia

Zaczęłam już przygotowania do świąt. Inni nie rozumieją, że zostało mało czasu! Kornelia

03 Listopada 2016

boże narodzenie

Niektórzy się śmieją, że jeszcze nie gasną znicze, a w sklepach już Boże Narodzenie. Mnie się to akurat podoba i nawet przyznam się do tego, że powoli zaczynam się przygotowywać. Tak się mówi, że jeszcze mnóstwo czasu, a potem można się obudzić z ręką w nocniku. Niestety, muszę to wszystko robić w ukryciu, bo rodzina się ze mnie śmieje. Jak zapytałam mamę, czy ma już jakieś pomysły na urozmaicenie menu wigilijnego, to się popukała w czoło. Poprosiłam chłopaka, żeby pomyślał o prezentach, a on tylko się zaśmiał. Czy ja naprawdę robię coś dziwnego?

Nie jestem milionerką, która w grudniu może wydać kilka tysięcy na przygotowania. Trzeba wszystko zaplanować i jakoś sensownie rozdzielić wydatki. Wiadomo, że jedzenia nie kupię na zapas (chociaż niektóre rzeczy można zamrozić), ale cała reszta może sobie spokojnie czekać do Wigilii. W tym roku kolejny raz organizuję wieczerzę w moim mieszkaniu. Przyjdą moi rodzice i rodzeństwo, jego mama, siostra z mężem i dziećmi. Chcę się pokazać z jak najlepszej strony i chyba nie ma się z czego śmiać.

Strony

Komentarze (10)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-04 13:42:05

No i super! Gdyby więcej ludzi miało takie podejście, święta upływałyby dużo spokojniej :) Skoro teraz nie ma aż tyle obowiązków, to dlaczego nie podzielić ich i nie rozplanować tego, co można zrobić wcześniej? Poza tym ja tak uwielbiam sam fakt 'oczekiwania' na święta, że jak już kupię jakiś drobiazg z myślą o świętach, to już czuję tą cudowną atmosferę :) kiedyś jakiś psycholog powiedział, że kluczem do szczęścia jest ciągle czekać na jakieś miłe wydarzenie, wycieczka, urlop, święta z bliskimi.. Zgadzam się w stu procentach :) a list pamiętam, że już tu się pojawił, ale temat aktualny co roku :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
J.
(Ocena: 5)
2016-11-03 18:00:39

Eh i znowu ten sam list... ja co roku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 13:52:03

Ja też nie rozumiem co w tym dziwnego, prezenty gromadzę przez praktycznie cały rok, co pozwala mi uniknąć centrów handlowych i czekania na kuriera kilka dni przed Wigilią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 13:50:05

Ja również obmyślam wszystko wczesniej, część prezentów- takich, których jestem pewna- kupuję praktycznie przez cały rok, nie jestem w stanie wydać w grudniu kilku pensji na prezenty. Nie widzę w tym nic dziwnego, to raczej dobra organizacja finansów i czasu- nie ma sensu zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, święta mają być odpoczynkiem, a nie tygodniowych obozem pracy po 20h na dobę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-11-03 11:18:55

Było!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 10:22:06

Nie rozumiem tych negatywnych komentarzy do autorki tekstu. Co to komu z Was przeszkadza że dziewczyna przygotowuje się do wigilii wcześniej? Jak tak lubi to niech tak robi. Są ludzie którzy wcześniej się przygotowują a są tacy którzy lubią na ostatnią chwilę. Ja z mężem kupiliśmy prezent dla teściowej mojej już w sierpniu i nic złego w tym nie widzieliśmy. Teraz też mam pomysły co kupić dla męża i synka pod choinkę. Planujemy co zrobić w święta do jedzenia, jak udekorować mieszkanie itd. Każdy robi tak jak lubi i jak chce to jest indywidualna sprawa więc autorka tekstu też nie powinna się denerwować i złościć na rodzinę bo mają inne zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 1)
2016-11-03 10:00:03

Serio? widzę, że świąteczna gorączka dopada wcześniej niż myślałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 06:15:32

Było

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 01:49:04

szczochy im zapodaj lub najszczaj do talerza tesciowej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-03 01:04:06

pier.dolnij zurek z torebki, na pewno ich zaskoczysz. I po problemie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1