Problem dnia

Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

30 Października 2014

makijaż dla dziecka

Czytam właśnie o tej 1,5-rocznej dziewczynce, która wzbudziła taki ogromny skandal i nie wierzę. Nie wierzę w ludzi, którzy by widzieli w tym coś złego i tak się ekscytowali. Czy tak trudno zrozumieć, że to jest zwykła zabawa? Skoro dziecko lubi występować i rośnie z niej mała modnisia, to dlaczego nie sprawić jej odrobiny radości? Uważam, że ludzie dzisiaj są za bardzo spięci w tym temacie.

Niektórym się wydaje, że dzieci to stwory z innej planety. To nie jest prawda. One widzą, czują, szybko zaczynają naśladować. Moja córka zachowuje się w ten sam sposób i wcale nie chodzi o to, że to ja ją do czegoś zmuszam. Nigdy bym jej nie pomalowała, ani nie założyła peruki, gdyby sama się do tego nie garnęła.

Czasami się tak bawimy i co? Niby jestem patologiczną matką, bo maluch powinien być dzieckiem, a nie udawać dorosłego? Przecież to jest tylko rozrywka! Nie wychodzi tak do przedszkola.

 

Strony

Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-07 21:06:30

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

Racja, ale autorka zdaje się nie rozumieć, że nikt nie ma nic przeciwko zabawie! Nie ma nic złego w tym, że dziecko zrobi sobie "makijaż" i udaje piosenkarkę. Problem pojawia się wtedy, kiedy to np. matka nakłada maluszkowi puder, tusz do rzęs i tak dalej nie dla śmiechu, ale po to, żeby dziecko wyglądało "lepiej" dla otoczenia. To urocze i zabawne jak mała modnisia robi sobie szminką czerwone kółka na policzkach, mniej zabawne jest wtedy, kiedy jakaś psychiczna matka martwi się, że jej kilkuletniej córce rozmazała się kredka do oczu. Pozwolenie na zabawę, malowanki i wygłupy to jedno, makijaż u dziecka to drugie. Trzeba wyczuć różnicę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-01 14:22:35

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

cvcvv

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 19:11:26

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

gf

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
weronika
(Ocena: 5)
2014-10-30 14:38:30

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

moje corki tez pokradaja mi kosmeyki najbardziej lubia cinenie i kredke dooczu jedna corka ma rok a druga 3 latka potrafia sie na wzajem malowac :) nieraz sama pozwalam zeby mnie malowaly

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 14:32:26

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

Kobieto przecież nie o to chodzi...Każda mała dziewczynka chce naśladować mamę to naturalne. Też podkradałam szminkę, ubierałam szpilki i byłam dorosła :D Tu chodzi o to, że te dzieci o których był poprzedni artykuł są tresowane jak psy. Mają nakładany bardzo gruby makijaż, sztuczne rzęsy, sztuczne włosy, nierzadko tipsy, są ubierane bardzo wyzywająco. Są też uczone chodzenia jak dorosła kobieta. Tym dzieciom się to może podobać bo nie zdają sobie sprawy z tego co się z nimi dzieje, myślą, że to normalne i każda dziewczynka w ich wieku powinna się malować i wyglądać jak lalka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 09:28:23

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

Co innego malowanki w domu, a co innego wypuszczanie umalowanego jak miniaturowa prostytutka dziecka na ulice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paulina
(Ocena: 5)
2014-10-30 09:16:33

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

zgadzam się z Tobą ! ja jak byłam malutka to też się malowałam ( miałam fajny zestaw malowideł dla dzieci ) nakładałam mamy buty na obcasie i biegałam po mieszkaniu zadowolona :) nie zwracaj uwagi na tych co zazdroszczą i mają bóg wie co w głowie . rób to co uważasz za stosowne i pozwalaj swojej córeczce na to co chcesz a nie na to co ludzie kreują . pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 09:11:11

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

Jestem na nie dla seksualizacji. Jednak pozwalam córce(4l) na różne zabawy - np w malowanie się czy fryzjera, ALE! nie pozwalam jej pomalowanej czy z kolorowymi paznokciami wyjść z domu! Nie ubieram ją w wyzywające ubrania (a są tak ubrane niektóre małe dziewczynki). Zawsze zastanawiam się jakie jest źródło danej rzeczy - kosmetyki, perfumy czy inne kabaretki sa po to by uatrakcyjnić (seksualnie) kobietę, by uwodziła i kusiła - tego dzieci nie potrzebują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 08:44:31

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

każda mała dziewczynka naśladuje swoją mamę i bawi się w dorosłość. Naturalny proces. Przerażające jest tylko to, jeśli jedyne, co ma do naśladowania, to strojenie się i malowanie. Mam dziewięcioletnią córkę i też kilka razy były zabawy w malowanie się- normalne. Ale nie jest to coś, co powtarzałoby się stale. Jako trzylatka, kiedy udawała mamę, to brała książki,malowała, tuliła lalki, "przesadzała kwiatki", "sprzątała", pomagała wieszać pranie itp.. To, w czym dziecko widzi przejawy dorosłości, które chce powielać, zależy od tego, jaki przykład płynie od rodziców. Owszem- moja córka lubi ciuchy i zwraca uwagę na to, w co jest ubrana, powiela częściowo mój styl, ale są one dla niej poboczną sprawą. Kiedy dostaje pieniądze od dziadków i może nimi dysponować, nie biegnie po nową kieckę czy błyszczyk. Najczęściej kupuje sobie książki, albo kolejne storczyki, o które sama dba. wszystko jest dla ludzi, ale warto się zastanowić, jakie priorytety ukształtują sie poprzez zabawę i obserwowanie naszego zachowania i to, na co pozwalamy w zabawie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 11:18:14

Az miło się czyta taką wypowiedź :))) Gratuluje córki na pewno wyrośnie na wartościową osobę - ja byłam taka sama :) Uwielbiałam ksiązki i zbierałam kaktusy :)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 07:09:58

re: Ja też pozwalam się malować 3-letniej córce i nie czuję się złą matką! Justyna

Napisz odpowiedź...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz