Problem dnia

Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

05 Sierpnia 2015

x

Zdałam świetnie maturę, ale i tak podobno nie mam się czym chwalić. Dla większości jestem nieudacznikiem, bo nie wybieram się na państwową uczelnię. Nie potrafią tego zrozumieć, bo spokojnie bym się wszędzie dostała, ale sama z tego zrezygnowałam. Dla nich to nieodpowiedzialne, głupie i pójście na łatwiznę. Niektórym się wydaje, że na płatnych studiach nic nie trzeba robić i dlatego je wybrałam. Ludzie chyba nie wiedzą o czym mówią! Może i bywają takie uczelnie, ale te najlepsze w dużych miastach niczym się nie różnią od państwowych.

Albo różnią się i to na korzyść. Właśnie dlatego wybrałam prywatne studia. Chcę mieć godne warunki do nauki, małe grupy, świetnych wykładowców z różnych uczelni, swobodny dostęp do dziekanatu i mnóstwo innych rzeczy, o których na zwykłych uniwersytetach można pomarzyć. Nie interesuje mnie studiowanie w starych budynkach, z 50 osobami w grupie, zmęczonymi profesorami i problemami z załatwieniem czegokolwiek. Chcę mieć luz, a jak zapłacę, to właśnie to dostanę.

 

Strony

Komentarze (88)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Monika
(Ocena: 5)
2015-08-06 21:50:08

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

pasfmddsfsf

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 21:45:43

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

Jeśli myślisz że na płatnej uczelni będziesz miała luzy to się grubo mylisz.. Sama jestem na takiej i powiem Ci, że takim paplaniem "zapłacę to dostanę" to długo nie pociągniesz :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 03:28:57

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach studia już nic nie gwarantują, i nie ważne czy to na publicznej czy prywatnej uczelni. Jeśli chce się mieć jakieś szanse na rynku pracy to niestety, ale najlepiej już od pierwszego roku trzeba się angażować w różnego typu aktywności jak np. wolontariaty, staże czy praktyki. Jeśli się ma jakieś doświadczenie zdobyte podczas studiów, to tak na prawdę dla pracodawcy ukończona uczelnia jest sprawą drugorzędną. Po drugie, wykładowcy uczący na prywatnych uczelniach bardzo często wykładają również na prywatnych. Po trzecie, są w PL szkoły prywatne, które poziomem oraz możliwościami przewyższają wiele szkół państwowych. Tak na prawdę to od nas samych zależy ile ze studiów wyniesiemy, czy będziemy się przykładać do nauki i zdobywania wiedzy czy olewać. Dlatego takie kłótnie, która szkoła lepsza państwowa czy prywatna nie mają sensu, ponieważ jeśli ktoś ma pomysł na siebie i zainteresowania zawsze poradzi sobie w życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 23:59:20

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

Masakra!!! państwowe jednak lepsze! bo nikomu na Tobie nie zalże i to studenci musza się o wszytsko strać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 23:31:32

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

Co za beznadziejnie głupia dziewczyna. Jak masz zamiar, autorko, udowodnić swoim przyszłym pracodawcom, że ci tak zależało na studiach? :D Na słowo uwierzą? Nie sądzę. Absolwenci państwowych uczelni mają o wiele większe szanse na znalezienie pracy w zawodzie i tego nie zmienisz. A o życiu to właśnie nic nie wiedzą takie tępe dziewczyny jak ty. Powiedz to studentom, których nie stać na prywatne uczelnie, studiują na państwowych często nie w swoim mieście i walczą, żeby się utrzymać. Wiem to z doświadczenia. Jeżeli nie masz o czymś zielonego pojęcia, to bardzo proszę, pamiętaj, że milczenie jest złotem, a mowa srebrem. Aż smutno, jak się pomyśli, że takie coś później być może będzie pracować na wysokich stanowiskach. Co za ludzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 09:12:58

"Jeżeli nie masz o czymś zielonego pojęcia, to bardzo proszę, pamiętaj, że milczenie jest złotem, a mowa srebrem" - kto daje rady sam powinien stosować się do swoich

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 22:39:34

Większych głupot nigdy nie słyszałam. Serio myślisz, że ktokolwiek patrzy na skończoną uczelnie. Patrzą na liczbę kursów, znajomość języków, ciekawe hobby, wygląd CV, ogólną prezencję, wysławianie się, urok osobisty, swobodę wypowiedzi, elastyczność, status rodzinny (panna, mężatka) ale na samym końcu może i na uczelnie. I to jedynie UJ i AGH zrobią ewentualnie wrażenie. Kiedy Wy zrozumiecie, że wybór uczelni ma taki sam sens jak liceum. Albo jesteś ogarnięta i dasz sobie radę wszędzie albo nieogarnięta i będziesz ofiarą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Liz
(Ocena: 5)
2015-08-05 21:32:24

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

Według mnie każda szkoła jest dla ludzi czy to państwowa czy prywatna. Ja poszłam na prywatną, bo akurat kierunek mnie interesował. Od października obsługa ruchu lotniczego. Popatrz też na to, co kogo interesuje. Po co np. ma ktoś płacić za studia dzienne np. filologie angielską w prywatnej jeśli może w państwowej za darmo? I mylisz się nie każdy kto idzie na studia dzienne na państwowe szasta kasą rodziców, ponad połowa musi sama się utrzymać. Ilu znasz bogaczy w swoim życiu, że twierdzisz, że idą za kasę rodziców? A z resztą jaki masz z tym problem? chcą się uczyć to będą nawet za kasę rodziców. To, że ktoś ocenia kogoś pod pryzmatem gdzie studiuje, musi mieć coś z głową. Jaka to różnica, ze masz papier z takiej szkoły, czy innej jak to samo studiowałaś? Macie przecież takie same kwalifikacje przecież. Czym to się różni? Prestiż większy? Bo nazwa Uniwersytet bądź Politechnika?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 22:43:27

Zgadzam się. Ja licencjat robiłam na uczelni prywatnej, magistra na UJ i nie miałam problemu żeby się dostać. Na prywatną poszłam bez stresu, nie martwiąc się o maturę, bez presji. Z kierunku i wyboru jestem do dziś zadowolona. Jako ciekawostkę dodam, że na prywatnej miałam zajęcia z samymi profesorami doktorami, magistrzy prowadzili pojedyncze ćwiczenia. Na UJ byli w większości ludzie po magisterce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-07 11:39:45

Nie bądź śmieszna! Magistrzy mogą prowadzić laboratoria i ćwiczenia, ale nie mogą prowadzić wykładów więc nie pisz bzdur, że w większości miałaś zajęcia z magistrami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-08-05 21:12:26

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

U mnie na prywatne poszli Ci, którym matura nie poszła. Moim zdaniem prestiż to Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński i Politechnika Warszawska oraz AGH, a nie prywatne uczelnie, gdzie za kasę masz parę podejść do egzaminów. Moja grupa na studiach ma 15 osób, studiuję na UMCSie w Lublinie, kierunke, który jest jedyny w kraju :P.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 20:50:00

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

głupia płatna uczelnia państwowa??? to jak mieliby ludzie się dostać skoro nie byłoby stać? Sorry to Polska mało kogo by było stać i na pewno nie mnie i nie nie pójdę do lepszej pracy by zarobić bo stracę moje nędzne alimenty.. mogę grosze wręcz zarabiać, wyprowadzić też się nie mogę no i mój brat też ma alimenty a jest dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-08-05 20:11:32

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

studiowałam w zeszłym roku na prywatnej uczelni, z tym że weekendowo i może to też zrobiło swoje. Wykładowcy ci sami, co na uniwersytetach państwowych, tylko że u nas chyba tracili energię i chęć do przekazywania wiedzy. Większość przedmiotów była zaliczana po prostu za obecność na wykładach i ćwiczeniach, jedynie dwóch wykładowców zapowiedziało egzamin w sesji. Zrezygnowałam w grudniu, bo ciężko zarobione pieniądze wyrzucałam na studia dla papierka, gdzie jadąc na zjazd- wracałam 3 godziny wcześniej, bo "prezentację możemy zobaczyć sobie w domu, a pewnie i tak nie chce nam się tutaj siedzieć". Może miałam pecha i tak nieszczęśliwie trafiłam, ale naprawdę uważam że szkoły prywatne, zarówno dla studentów zaocznych, jak i dziennych (mam dwie znajome, które studiują dziennie na tej "mojej" uczelni) to dno. Od października rozpoczynam studia na uniwersytecie państwowym, dzienne. Mam nadzieję, że będzie lepiej ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 20:56:55

ja pracuje w budżetówce i mój szef powiedział ze woli uczniów z prywatnej szkoły, bo nie dość że muszą się uczyć to i cięzko pracować ;) mylisz sie ze wystarczą pieniądze, często profesorowie bardziej cisna tych na prywatnej i oblewaja bo zalezy im na kasie, przeciez poprawki kosztuja, a jak uczeń roku nie zaliczy to uczy sie wich szkole dłuzej, nadal to kasa:))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 19:58:32

re: Idę na płatne studia i jestem z tego dumna! Studenci państwowych uczelni nic nie wiedzą o życiu... Nina

jesli nie wierzysz to przeczytaj w internecie i zapytaj innych ,że każdy pracodawca woli uczniów z państwowych uczelni bo tam trzeba miec wiedzę aby się utrzymac a w prywatnej wystarczą pieniądze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-05 22:44:27

Dokładnie, niech idzie do pracy i zarobi na czesne, a wtedy się wymądrza. Studia państwowe tylko w teorii są bezpłatne, bo jak ktoś jeszcze wynajmuje stancję czy akademik, potrzebuje ileś tam tygodniowo na jedzenie, bilety i inne tego typu sprawy to wychodzi to samo, co zapłacenie za czesne na prywatnej uczelni. Pójdziesz na studia to sama zobaczysz ile wszystko kosztuje, bo jak ci matka z ojcem wszystko pod nos podstawiają to co ty możesz o tym wiedzieć? "Uwielbiam" wypowiedzi ludzi, którzy oceniają innych po tym, jaką uczelnię czy kierunek wybrali.... BARDZO DOJRZAŁE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz