Problem dnia

Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

18 Listopada 2014

miłość przez internet

Niecałe 2 lata temu poznałam mojego obecnego chłopaka przez Internet. Na początku znajomości, jak to bywa, było trochę sztywno, ale z biegiem czasu wszystko się zmieniało. Niestety, dzieliła nas odległość ok. 500 km. Rozmawialiśmy dniami i nocami (choć on pracował na rano, zawsze poświęcał mi sporo czasu). Nie zawsze było kolorowo, zdarzało się, że się kłóciliśmy. Wreszcie doszły rozmowy na skype - kamerka do kamerki. Zawsze powtarzałam sobie, że nie można się z kimś związać przez net – byłam nawet temu przeciwna. No, ale jak na ironię, teraz jestem bardzo na TAK! 

I każdemu polecam poznawanie swojej drugiej połówki przez Internet, choć wiem że to bardzo ryzykowne. Ale żyje się raz i trzeba korzystać! Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz, czy było warto. Oprócz tak dużej odległości, dzieliła nas spora różnica wieku, ale od samego początku jej nie odczuwałam, a bałam się że to najbardziej będzie nam komplikowało relacje. Spotkaliśmy się dopiero po półtora roku znajomości, gdyż mieliśmy przerwę 3-miesięczną przez moją głupotę.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Viki
(Ocena: 5)
2014-11-20 21:14:47

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Ja poznałam mojego mężczyznę przez internet kiedy byłam w Niemczech, w pracy.. On natomiast pracuje i żyje w Norwegii. Od początku czułam, że to ten. Godzinne rozmowy telefoniczne, nieprzespane noce i ciężkie pobudki do pracy ;) Wróciłam do Polski i...trzeba było się w końcu spotkać po kilku miesiącach. Skończyło się na tym, że przeprowadziłam się do niego. Zawsze chciałam wyjechać z PL więc trafił mi się jak ślepej kurze ziarno. Do tego jest przystojny i kochany.. Tak jak nigdy nic mi nie wychodziło, tak teraz czuję, że mam wszystko. Oby się to tylko nie skończyło ;) Więc.. jak najbardziej znajomości przez internet! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2014-11-19 21:50:10

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

mi sie to nie udalo....byl nie fair wobec mnie i w koncu zerwalismy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-19 02:53:32

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Czy te listy pisza dzieci? Myslalam, ze to portal dla kobiet, a widze same emocjonalne gowniary

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xzxx
(Ocena: 5)
2014-11-19 08:38:57

Gdze widzisz tutaj emocjonalna gówniare? Ja zastanawiam sie dlaczego jest tyle zawistnych ludzi, nie podoba Ci się artykuł-nie czytaj go,nikt Cię do tego nie zmusza:) Wydaję mi się,że autorka tekstu chciała po prostu opowiedzieć swoją historię a że jest ona z happy endem-to nic tylko jej życzyć powodzenia i gratulować znalezienia swojej drugiej połówki w internecie:) Bo przecież przeczytałaś artykuł i na pewno wiesz o co w nim chodzi ;]]]]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Viki
(Ocena: 5)
2014-11-20 21:16:56

Zakochaj się.. to przestaniesz być zawistna i zazdrosna. Albo zacznij uprawiać sport, bo jesteś najwyraźniej zakompleksiona ;) Życie masz tylko jedno, szkoda żebyś zmarnowała go plując jadem :) Buźki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 19:02:04

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Ja pozanałam mojego męża przez Internet. Pozanliśmy się 4 lata temu, ale po 3 rozmowach od razu się spotkaliśmy. Zaiskrzyło, i po 7 miesiącach zamieszkaliśmy razem, a ponad rok temu wzieliśmy ślub. Wszystko się da, nikt nie powiedział, że w sieci nie da się znaleźć kogoś wartościowego. Zawsze warto próbować, bo nie zawsze ograne towarzystwo znajomych daje nam możliwość poznać kogoś nowego z kim będziemy chcieli się związać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 17:59:36

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Ja znalazłam tak mojego narzeczonego.;) Obecnie planujemy ślub.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 14:47:53

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Też poznałam obecnego partnera przez internet. Pisaliśmy dużo, na skype rozmawialiśmy, po jakiś 3-4 mcach się spotkaliśmy i w sumie niedługo później parą zostaliśmy. Jesteśmy już razem 2 lata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 14:49:31

Dzieliło nas 400km i to było bardzo męczące. Kiedyś uważałam, że nigdy się nie wpakuję w związek na odległość, ale widać los chciał inaczej. Od maja mieszkamy razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 16:50:03

Ja również mieszkam ze swoim ukochanym. Dzieliło nas 300km.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Viki
(Ocena: 5)
2014-11-20 21:19:17

A nas.. 1600 ;) nie dość, że musiałam pokonać swoją fobię i wsiąść w samolot, to jeszcze taki kawał od domu.. ale.. co się nie robi dla miłości :) Jego dom jest teraz moim domem :) DUUUUŻO miłości ZAKOCHAŃCE! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 14:10:02

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Ja też poznałam swojego chłopaka przez internet i jestem w nim zakochana, a on we mnie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 13:07:33

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

Zgadzam się, mam podobną sytuację, życzę powodzenia:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 12:45:16

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

dziewczyny, a gdzie poznajecie tych swoich facetów? fora jakieś internetowe, czaty, portale randkowe, facebook/instagram? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 13:14:08

Ja poznałam przypadkowo dzięki grze internetowej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 14:54:04

Najlepiej na forach internetowych/stronach tematycznych, wiesz wtedy że druga osoba może mieć bardzo podobne zainteresowania, wtedy wspólne tematy się same nawiną. Ja poznałam mojego na czacie wbudowanym do jednej strony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 16:10:08

Ja poznalam na portalu epuls.pl jak jeszcze bylo warto tamposiadac konto (8 lat temu).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 23:54:28

ja na sympatii. i co najlepsze, założyłam konto z nudów, nawet nie zamierzałam z nikim pisać tylko chciałam pooglądać przystojniaków :D Los chciał inaczej ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Viki
(Ocena: 5)
2014-11-20 21:20:16

Badoo ;) ludzie z całego Świata, a o to akurat mi chodziło ;) chciałam się wyrwać z Polski i się udało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 12:43:27

re: Gdyby nie Internet, nie miałabym chłopaka! Niektórzy dziwnie na to patrzą... J.

ja znam się od dwóch lat z chłopakiem przez internet, mogłam iść do jego miasta na studia, ale wybrałam lepszą uczelnię w innym mieście.. i nie wiem czy to nie był błąd, bo może od roku bylibyśmy razem. rozmawiamy na skypie, piszemy na fejsie, było nawet słowo "kocham", ale zapraszam go od roku do siebie (300km), a on mimo że obiecuje, to nie przyjeżdża. kiedy go przycisnęłam, powiedział, że trochę się wstydzi i że jestem dla niego za ładna. co za absurd! jestem mega przeciętna, a on to naprawdę fajny chłopak i bardzo mi się podoba. on niby mówi, że kiedyś na pewno przyjedzie, ale ja to już słyszę od roku... już sama nie wiem czy jest ze mną szczery czy może coś ukrywa. mówi że mu się strasznie podobam, że kocha, że jestem "jego", a mimo to nie chce mnie odwiedzić.. wiem, że to może wydawać się żałosne, ale co o tym myślicie, dziewczyny?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 13:41:20

Że kręci, bo inaczej już dawno by do ciebie przyjechał. Postaw mu sprawę jasno - jeżeli nie poda ci racjonalnego powodu, dlaczego do ciebie nie przyjdzie, to wówczas zrezygnowałabym z takiej znajomości, bo będzie najzwyczajniej w świecie jałowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-18 16:31:36

Dokladnie. Narobi Ci nadziei a pozniej bedziesz bardziej cierpiec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Viki
(Ocena: 5)
2014-11-20 21:22:14

Facetowi jeśli zależy naprawdę to.. przyjedzie choćby na koniec świata! Daj sobie spokój, szkoda czasu. Tyle chłopa po Ziemi chodzi.. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz