Problem dnia

Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

06 Stycznia 2016

pies ze schroniska

Nie wiem co mam zrobić. Dostałam pod choinkę nietypowy prezent. Każdy wie, że czegoś takiego się nie daje, ale oczywiście niektórzy muszą być mądrzejsi. Siostra, która mieszka w innym mieście, wzięła ze schroniska psa i wręczyła mi go. Myślała, że się ucieszę, a dla mnie to jest ogromny problem. Nikt mnie nie pytał o zdanie!

Ja mieszkam teraz sama, bo współlokatorka się niedawno wyprowadziła, więc nawet nie ma mi kto pomóc. Do rodziców go nie oddam, bo oni mają już 3 koty i za późno, żeby te zwierzaki się polubiły. Pracuję, 3 razy w tygodniu chodzę na kursy, w weekendy chciałabym sobie gdzieś wyskoczyć... Od świąt nie mogę nad niczym zapanować.

Jestem wściekła, że tak mnie urządzili!

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (38)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-08 11:51:04

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

Jak twoi rodzice mieszkaja na wsi to napewno ktos bardzo chetnie przygarnie takiego pieska zeby sobie biegal i pilnowal podworka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 23:54:14

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

porozmawiaj z siostrą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ania
(Ocena: 1)
2016-01-06 22:24:52

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

Są różne organizacje, które zajmują się szukaniem nowych domów dla psiaków, które albo domu nie mają, albo z jakiś przyczyn nie mogą zostać w dotychczasowych. Polecam stronę www.psygarnij.pl i fanpage na facebooku PSY - PILNE ADOPCJE. Na pewno pomogą. Jeśli nie, to można mu szukać domu na własną rękę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 21:45:53

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

jak nie chcesz go oddac to co ty wgl chesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 20:41:06

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

może poszukaj mu kogoś kto chętnie by go przygarnął... wtedy nie musiałabyś oddawać go do schroniska...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 18:05:43

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

lol

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 17:36:26

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

Porozmawiaj z siostra ,,dlaczego taki prezent ,czym się sugerowala dając tobie pieska ,może myśli ze jesteś samotna ,a może cos mowilas ze chcesz zwierzątko ,może ma jakiś konkretny i uzasadniony powod ,bo jeżeli nie to będzie swiadczyc o jej nieodpowiedzialności i zrobicie krzywdę temu biednemu zwierzakowi ,nie miałabym serca oddac go z powrotem do schroniska ,musisz cos wymyslic ,żeby z powrotem tam nie trafil.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 16:39:33

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

Może spróbuj znaleźć mu nowy dom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 16:36:58

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

Zaadoptuj dla siostry dziecko :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
emte
(Ocena: 1)
2016-01-06 14:36:16

re: Dostałam pod choinkę... psa ze schroniska. Nie mam czasu się nim zajmować! Daria, 27 l.

kochasz zwierzęta ale pies cię MĘCZY? współczuje takiego myślenia, psy są kochane bardziej niż ludzie co myślą właśnie jak ty, pies wcale nie wymaga aż takich poświęceń, spacer na dworze z 15min rano i wieczór a popołłudniu 10min i już, więc przesadzasz, jak siedzi sam w domu to może weź kota ze schroniska i już nie będzie sam, może włącz radio żeby słyszał jakieś dzwięki, może telewizor.. albo znajdź osobę która będzie się pod twoją nieobecność nim zajmować, są tacy ludzie w necie.. ewentualnie znajdź współlokatora i po problenie tylko radziłabym nie oddawać spowrotem do schroniska ani do innych ludzi, nigdy nie wiadomo na jakich ludzi pies trafi, czy nie będzie katowany itd jak to u nas w polsce się dzieje.. rozwiązań jest kilka, wystarczy pomyśleć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 14:45:53

ja współczuję takiego myślenia jak twoje. pewnie też "uszczęśliwiłabyś" kogoś psem ze schroniska. Dziewczyna trzeźwo myśli, nie o to chodzi, żeby tylko mieś psa, ale się nim zająć, a ona nie może sobie na to pozwolić. Pomijając kwestie czasu, pies też kosztuje. Tyle się o tym teraz mówi, że pies to nie zabawka i żeby nie dawać na święta. Myślałam, że to adresowane do rodziców małych dzieci, ale widać nie tylko dla nich nie jest to oczywiste.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 16:38:46

15 minutowy spacer wg Ciebie wystarczy ? Żenada. Pies musi się wybiegać i 15 minut to o wiele za mało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 16:55:08

kochanie zwierząt nie polega na tym, że zostaje się Święto która poświęca całe swoje życie nad opiekę nad nimi. współczuć możesz sobie klapek na oczach. ja też kocham psy ale w życiu bym psa nie przygarnęła, bo wiem że nie mam czasu. mam kota, która i tak jest dość wymagający - a gdybym jeszcze musiała z nim wychodzić na spacery w mróz nad ranem to chyba moja miłość szybko by się skończyła ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz