Problem dnia

Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

26 Stycznia 2016

ślub cywilny

Dziewczyny, chciałam Was prosić o radę. Jestem szczęśliwie zakochana od kilku lat. Wszystko jest dobrze i wiem, że to ten jedyny. Tylko, że on nagle zaczyna coś wymyślać i nie jest już tak fajnie. Wcześniej o tym nie rozmawialiśmy, on nie poruszał tematu, więc teraz jestem mocno zaskoczona. Wiedziałam, że jest niewierzący i mi to nie przeszkadza. Nie wiedziałam tylko, że jemu przeszkadza moja religijność. Oświadczył mi się i byłam pewna, że chodzi o ślub kościelny. Innego sobie nie wyobrażałam...

Może też nie jestem jakąś wielką katoliczką, ale u mnie w rodzinie to normalna tradycja. Tak jak prawie u wszystkich Polaków. Ślub ma być w kościele, z białą suknią, przysięgą. Kiedy zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie wziąć ślub, gdzie zrobić wesele, kogo zaprosić itd., to on stwierdził, że oczywiście chodzi tylko o ślub cywilny, bo on nie chce całej tej religijnej szopki. Dobrze wiedzieć. Byłam pewna, że nie mówi tego poważnie, bo co mu szkodzi? No, ale nie. On się upiera, że to niepotrzebne i nie będzie się z tym dobrze czuł.

Strony

Komentarze (45)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-06 04:33:55

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

haha, po co w ogóle ślub? Pary mają same problemy z tego powodu, często wręcz rozstają się przez to. Spór o to czy cywilny czy kościelny to dopiero początek. Potem będzie spór o wszystko co związane z weselem, w tym o kasę -o to ostatnie ludzie potrafią się kłócić latami po ślubie bo konsekwencje tego, że jedna strona chciała wydać trochę więcej ciągną się latami xD Bez ślubu nie byłoby tego wszystkiego. Ja z moim chłopakiem w ogóle nie planujemy brać ślub bo na cholerę nam ten kłopot i strata czasu na organizację? Jak dla mnie najlepiej wrzucić na luz i po prostu się nie hajtać. Teraz jeszcze jest dość nietypowe jeśli para żyje ze sobą bardzo długo bez ślubu, niby za młodu to jeszcze ok, ale w późniejszym wieku nie przystoi -zanim Wy będziecie w wieku w którym to nie przystoi to już i tak zwyczaje się zmienią i życie bez ślubu będzie bardziej popularne, taka przynajmniej jest teraz tendencja. Z tego co piszesz nie jesteś jakąś zagorzałą katoliczką więc chyba jakoś przetrwasz moralnie to, że jesteś partnerką a nie żoną ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
b
(Ocena: 5)
2016-01-28 01:21:17

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

b

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-27 13:37:34

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

U mnie wyglądało to trochę inaczej - mnie zależy na ślubie cywilnym (podoba mi się jego prosta formuła bez zbędnych ozdobników i Orzeł Biały jest dla mnie ważniejszy niż krzyż), a narzeczonemu na kościelnym. W tym roku bierzemy najpierw cywilny, potem kościelny. Z tym, że wychodzę właśnie z założenia - bo co mi zależy? Nawet nie musi być to ślub jednostronny. Z tym, że ślub cywilny i tak będę miała, jak chciałam. Nie rozumiem tego uporu Twojego narzeczonego - można wziąć w kościele ślub z osobą niewierzącą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olka
(Ocena: 5)
2016-01-27 12:52:44

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

A może przemyślcie sprawę ślubu w kościele ale ślubu jednostronnego. Osoby wierzącej i nie wierzącej. Przemyśl to ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-27 10:52:50

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

Skoro narzeczony jest niewierzący to po co ma przysięgać przed Bogiem skoro go nie uznaje??? Przecież to wtedy będzie nieważne to co Ci przysięgał. A poza tym jak przejmujesz się tym co powie rodzina to nie powinnaś w ogóle wychodzić za mąż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-27 00:05:44

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

Cóż za feeeeeeeeeeejkkk

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-27 00:04:53

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

"Od kilku lat" czyli ile ? Rok, 1.5 , 2 ? Bo nie wierzę że można być z kimś choćby 3, nie mówiąc już że planować zaręczyny, i ani razu nie rozmawiać o ślubie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-26 21:20:19

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

Zaproponuj ślub to chyba jest konkordatowy, ty mówisz przysięgę tę religijną on nie - w kościele a jakże i chyba powinno być spoko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2016-01-26 20:50:27

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

Wreszcie znalazł się ktoś kto traktuje slub koscielny na poważnie, a nie bierze go, bo taka jest tradycja. Zdecydowanie popieram! Jeżeli ślub w kosciele oznacza dla Ciebie tylko załozenie bialej sukni i podązanie za tradycją, to nie powinnas go brac. Do urzedu tez mozesz zalozyc biała suknie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-26 19:17:40

re: Dopiero po zaręczynach przyznał się, że interesuje go tylko ślub cywilny! Magda, 26 l.

Wydaje mi się, że nie powinnaś się upierać, bo to będzie tylko rodzić kolejne awantury, a chcesz iść do ołtarza z naburmuszonym narzeczonym? To jest dzień w którym macie się radować i cieszyć, a nie dzień 'bo co mu szkodzi'. Nie powinnaś się przejmować opinią bliskich, to jest Twoja decyzja, a nie ich. Poza tym ślub kościelny to nie jest takie hop siup, bo to też jest kosztowne, więc jest sens naciskania? Zastanów się, czy go kochasz i chcesz być z nim na dobre i na złe, czy chcesz po prostu wziąć ślub kościelny i zadowolić całą rodzinę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz