Problem dnia

Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

24 Grudnia 2014

x

Jestem jeszcze młoda, ale mam wielki szacunek do naszej tradycji. Niedobrze mi się robi, jak widzę, co się z nami dzieje. Próbujemy być tacy zachodni i poprawni, a przez to tracimy swoją tożsamość. W święta to najbardziej widać... Nie tylko w głupich reklamach i przepełnionych centrach handlowych. Pewnie mało kto zwraca na to uwagę, ale prawie w ogóle nie mówi się już o BOŻYM NARODZENIU.

Wszędzie tylko „święta”, „wesołych świąt”, „ten szczególny czas”, a dla ludzi w moim wieku to w ogóle nic nie znaczy. Boże Narodzenie to dla nich „wolne”, „ferie” i tym podobne określenia.

Skąd ta moda na pozbywanie się wszystkiego, co ma związek z religią? Chrześcijaństwo ukształtowało nasz kontynent, bez katolicyzmu nie byłoby Polski. Czas to wreszcie zrozumieć. Amerykanie mogą się cieszyć Mikołajem Coca Coli, ale my mamy inną historię.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (265)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2015-01-05 16:31:41

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

Przypominam, że chrzest Polski to wynik polityki zagranicznej, a nie nagłej głębokiej wiary jej władcy. Pamiętaj też, że w Polsce jest wielu niewierzących, w tym ja, dlaczego ktoś miałby mnie zasypywać Bożym Narodzeniem, Jezuskami w żłóbkach itd.? Nawet dla wielu niby wierzących to nie jest okazja do świętowania narodzin Jezusa. Dla mnie święta to święta, czas na odpoczynek, spędzenie czasu z rodziną, ubranie choinki i słuchanie Sinatry czy Martina ;) Nikt nie zmusza Ciebie do obchodzenia świąt, Ty nie zmuszaj nikogo do obchodzenia Bożego Narodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-27 22:29:06

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

Aha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-27 22:28:45

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kaska
(Ocena: 5)
2014-12-27 21:38:59

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

ja mam 21 lat i jakos podchodze do tego inaczej niz ty dla mnie to cas gdzie sie moge wyspac spotkac ze znajomymi z LO odpoczac przed sesja itd mimo tego ze jestem chrzescijanka i mam poboznych rodzicow to jakos ja tego nie odczuwam tak jak ty chyba masz sprany mozg albo ja ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-27 12:57:01

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

4

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 23:56:21

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

"bez katolicyzmu nie byłoby Polski" - you made my day

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 23:54:59

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

Burza jaką wywołała ta świąteczna prowokacja jest wprost niewyobrażalna. Brawo, Papilocie. Coś czuję, że od nowego roku będzie więcej polityki i religii. Takie "lepkie" tematy dobrze się sprzedają, co? Smutne jest, że najbardziej palącym jadem plują tu osoby, które głośno nazywają się katolikami. Dyktują innym, jak mają żyć, wywyższają się... Uprzejmie przypominam, że nie o tym nauczał syn Waszego Boga. Problem w tym, że statystycznie przeciętny ateista ma większą wiedzę na temat religii i jej doktryn niż wierzący Kowalski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-12-26 20:02:38

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

Omg... Końcówka miażdży bo kojarzy mi się z kwejkiem "Nie o taki kraj nic nie robiłem" :) Z tego co mi wiadomo to urodziny świętuje się w jeden dzień, a Boże Narodzenie konkretnie 24 grudnia :) Potem jest sylwester, a dni miedzy tymi wydarzeniami to okres świąteczny, wolne dla dzieciaków w szkole -> Święta. I o co tyle szumu? Poza tym nie wszyscy są zagorzałymi katolikami i skoro nie chcą świętować z rodziną to niech jadą na narty, jaki masz z tym problem że ktoś żyje inaczej niż ty?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 19:53:12

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

widzę, że niektórzy nie rozumieją że święta to nie tylko kwestia wiary, ale też tradycji:) ten cały karp i opłatek to tradycja polska a nie katolicka. A tak poza tym, to każdy robi w swoim domu co chce i obchodzi co chce, co za problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 20:32:36

To kwestia wiary moja droga. Tradycja to powstała z jakiś powodów. Jeżeli odchodzisz od wiary, to odchodzisz od tradycji z tym związanych, jakikolwiek one by nie były. Od wszystkich. Ty to sobie tak tłumaczysz boś wygodniacka. Ale przez takie mupety twojego pokroju, ten kraj zawsze będzie kierowany przez kler, bo wolisz sobie świętować tradycję. Tradycję czego? Choinki? :D kolacji z rodziną? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 22:31:31

Anonimie - co cię to wszystko obchodzisz? Skończ tą załosna krucjatę. Żal mi ciebie. Pouczasz wielu ludzi, których nie znasz i dopowiadasz sobie swoje, bo jesteś ograniczona... a są na świecie rzeczy o których ci się nie śniło. Tradycja, wzięła się z wiary - wiara umarła, tradycja została. tradycja łączy ludzi. I to jest piękne. A ty sobie wyglaszaj swoje mądrości - one i tak nieinteresuja innych. Twoje krzyki na forum... ktoś to przeczyta, popatrzy z politowaniem i wróci do swojego życia. Myślisz, że masz na coś wpływ? Albo kogoś interesuje twoja opinia? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 22:50:13

Wiara umarła? :D Doobre sobie. to, że ty jesteś ateistką nie oznacza, że ktoś nie wierzy (w tym momencie obrażasz wierzących). Twoje opinia też nikogo nie interesuje, a mimo to zawierasz głos :) Nie ma czegoś takiego jak tradycja odnosząca sie do wierzeń. To tak jak ktoś chrzci dziecko nie wierząc, po to, żeby ubrac białe szatki porobić sobie zdjęcia i wybrać chrzestnych.. no pomyśl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 23:07:33

Ale ci biedacy mają tak nudne życie, że jak już mają te wolne to MUSZĄ zrobić sobie swoją wigilię. My ich do tego zmuszamy, dając im płatny urlop. No jak my możemy! ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-27 01:49:50

Ubrać to możesz choinkę a nie białe szatki.... ubiera się W coś a nie coś... i taką masz wiedzę o obyczajach jak o polskiej mowie. Zamilcz. Po prostu zamilcz. A to argumenty o wolnym... szczególnie kiedy ktoś ma wolny zawód i pracuje każdego dnia... :) Cóż... nie będę dyskutować z głupimi ludźmi. Więcej nie wejdę też na stronę, która skupia taką prymitywną społeczność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
D
(Ocena: 5)
2014-12-26 19:19:15

re: Dlaczego wszyscy mówią o „świętach”? To BOŻE NARODZENIE, nie wstydźmy się tego! Inga

Święta, a nie Boże Narodzenie, bo w Boga nie wierzę i żadnego narodzenia nie obchodzę. Uprzedzając pytania :) jestem ateistką, to święto mogłoby dla mnie nie istnieć jak też inne, ale chodzę na rodzinną kolację spotkać się z bliskimi, po części robię to dla mamy. Prezentów nie przyjmuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 20:27:19

Ale to jest Boże Narodzenie :D więc nas średnio obchodzi, co ty sobie tam świętujesz. Możesz nawet świętować dzień zielonych ufolódków, ale to wciaż Boże Narodzenie, przełknij ten fakt :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-26 23:42:39

Przełknij fakt, że to, po prostu, 24 grudnia. Data w kalendarzu. Dzień, który wybrano na symboliczną datę narodzin Twojego Boga. Nie mojego, ani koleżanki wyżej. I tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz