Problem dnia

Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

18 Listopada 2015

x

Wraz z mężem mieszkamy za granicą oraz jesteśmy rodzicami 8-miesięcznej Magdy. Od momentu narodzin Madzi nasze małżeństwo legło w gruzach, zresztą nie wiem czy to coś można jeszcze nazwać małżeństwem. Jesteśmy razem 6,5 roku, a po ślubie 4 lata. Zawsze byliśmy przykładem dla innych związków, a teraz wszystko się popsuło. O dziecko staraliśmy się rok, bo ja miałam problemy z hormonami i nie było łatwo. Kiedy okazało się, że w końcu jestem w ciąży, skakaliśmy ze szczęścia.

I nic nie zapowiadało rozpadu naszego związku. Od kiedy córka jest już z nami, mąż zmienił się diametralnie. Pod względem opieki nad małą, nie mogę złego słowa powiedzieć, bo Paweł jest naprawdę wspaniałym tatą, ale przestał być wspaniałym mężem, a chyba nie o to chodziło. Ja zaraz po porodzie wróciłam do pracy, ponieważ prowadzę własną firmę i musieliśmy zdecydować się na takie rozwiązanie. Mąż zostaje w domu, a ja wracam do pracy. Po pewnym czasie zauważyłam, że mąż ma dość siedzenia w czterech ścianach, a swoje frustracje wyładowuje na mnie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (40)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-16 19:41:34

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

Jakbym miała taką sytuację mąż nie chce sprzątać i gotować ok jem w pracy a bałagan mam gdzieś . Zjem kolację idę spać a co Ty zrobisz nic mnie nie obchodzi możesz się awanturowac . Nie będziesz się opiekował dzieckiem ? To zabierze opieka spolwczna i po sprawie :-D a teraz jestem zmeczona daj mi spokój Jak tak ci przeszkadza rusz dupe do roboty i znajdź pracę . Tak bym nagadala

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-23 01:20:29

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

to co twoj mezulek siedzi w domu i nawet nie posprzata? pogon gada bo sie mu z nierobstwa w glowie poprzestawialo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 22:47:20

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

Takie jest zycie ktoś musi pracować ,sprzatac ,gotowac ,zajac się dzieckiem ,być dobrym kumplem no i jeszcze seks ,zgadnijcie kim jest ta osoba .Jest była i będzie nic się nie zmienia od lat ,bo faceci to LENIE .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 22:05:28

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

Napisz odpowiedź......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 21:57:51

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

Ja musiałam wziąć urósł na pół roku tez mieszkam za granica i na początku była umowa ze ja wezmę trzy miesiące i on trzy miesiące oczywiście ja zmuszona byłam zostać na sześć, proszę mnie tu nie wyzywać od tego ze wyrodna matka. Po prostu niektóre zawody nie pozwalają na tak długi macierzyński bo po jego powrocie niby ma sie prace ale wiele drzwi zamkniętych na zawsze. Niestety pracuje w miejscu gdzie większość to faceci na wyższych pozycjach tylko faceci. W każdym razie czułam sie tak jak twój maź. Miałam dość siedzenia w zamknięciu była to zima bardzo zimna zima a ja z dała od rodziny bez żadnych znajomychz dziećmi czy takich którzy chcieliby mnie odwiedzić naprawdę myślałam ze kota urodzę. Tyle ze ja do tego wszystkiego jeszcze full serwis byłam sprzątanie gotowanie i inne duperele. Powiem wam tyle kiedy wróciłam do pracy to czułam sie jakbym na wakacjach była. Według mnie powinno być 50/50 wszędzie w każdym kraju i związku, to nauczyłoby obojga doceniać druga osobę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 20:09:18

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

No i widać jak na dłoni, że takie zachowanie nie ma płci. Częściej to kobieta zostaje w domu z dzieckiem, mężczyzna pracuje, jest zmęczony, czuje się odrzucony przez partnerkę, dąży do seksu, ale jest odtrącany. Widać, że nie chodzi tutaj o płeć, tylko o osobę, która wraca do pracy, jest zmęczona i też ma jakieś wymagania. Oczywiście szkoda mi takich kobiet, ale jakby zamienić role i list byłby pisany z perspektywy męża, który wrócił do pracy, a po niej ma jeszcze sprzątać, to byście biły brawo... Przecież niby tak powinno być... Nie mówiąc już, jakie byłoby oburzenie,. gdyby facet narzekał, że żona nie chce uprawiać z nim seksu tak często, jakby chciał. Moim zdaniem, szkoda takich kobiet i szkoda każdego faceta w tej sytuacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-21 16:42:26

Zauważ, że nadal to ona w domu sprząta, gotuje, itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2015-11-18 17:15:08

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

I tak o to spotykamy się z tym co teraz robią małżeństwa z młodym stażem. Najlepiej od razu się rozstaż. Dziewczyno opamiętaj się! Kiedyś jak się coś popsuło to się to naprawiało a nie wyrzucało do kosza! Poślijcie mała do żłobka, a mąż niech ruszy dupę w troki i do roboty!. Porozmawiaj z nim i powiedz co Cię boli. Że chcesz żeby tobie też poświecił trochę uwagi. Wynajmij opiekunkę i wyjdźcie gdzieś razem. Zawsze jest jakieś rozwiazanie tylko poprostu nie chce się tego zrobić. I nie dadzą tu nic tłumaczenia " że po co dziecko do żłobka " Jak się wyprowadzisz to i tak mała raczej będzie musiała iśc bo kto z nią będzie siedział ? Zacznij działać i naprawiaj małżeństwo poki jest jeszcze co ratować . A z tego wynika że wcale nie jest tak źle. i Nie to nie tylko jego wina, twoja wina też w tym jest. To jest facet a ty robisz z niego niańke. I wcale się nie dziwię że ma już dośc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-19 10:22:22

żłobek i infekcje murowane ;-) ja posłałam swoją córę do żłobka i od razu choroby, przeziębienia i inne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2015-11-19 10:50:44

Moje dziecko też poszło do żłobka i nic.. mało kiedy choruje. A antybiotyku nie mial już 1,5 roku bo zawsze jest tylko przeziębiony. Jak ktoś chucha i dmucha na dziecko, za ciepło ubiera i wogóle to ja się nie dziwię że dzieci są tak często chore! U dziecka odporność trzeba wyrobić. A nie matki tyko" nie do wody bo się przeziębisz" nie to nie tamto paranoja -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-19 17:25:09

Moja corka konczyw grudniu 7 lat i jeszcze nigdy nie byla powaznie chora i nie dostala antybiotyku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-23 17:49:40

dziecko karmione pewnie chemicznymi mieszankami zamiast piersią i brak przeciwciał murowany :p niejedne badania już pokazały co znaczy pokarm naturalny... ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 17:07:11

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

tak to my chyba jesteśmy te silne i samowystarczalne ,bo facet robi się istota krucha i delikatna ,gdzie prawdziwi faceci ,jak nie pracuje to moglby ogarnąć mieszkanie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 17:02:00

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

To od kobiety się wymaga praca ,dom ,dzieci ,a facetom trzeba być jeszcze wdzięcznym ze popilnował własne dziecko ,a do pracy niech idzie ,a obowiązki podzielicie i zobaczysz co się będzie dzialo .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-18 16:28:39

re: Dlaczego mój mąż nie może się pogodzić z tym, że ja pracuję, a on ma się zajmować dzieckiem? Ula

Daruj sobie gościa. Facet nie dorósł do ojcostwa ani tym bardziej małżeństwa skoro wszystko w domu jest na Twojej głowie mimo że on nie pracuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz