Problem dnia

Zobaczyłam w sklepie kobietę karmiącą piersią. Obrzydliwe! Natalia, 27 l.

08 Września 2017

karmienie piersią w miejscach publicznych

Ogólnie można powiedzieć, że jestem bardzo otwarta i mało co mnie gorszy. Nie mam nic do całujących się na ulicach homo, parad równości i tym podobnych rzeczy. Myślałam też, że problemem nie będzie dla mnie matka karmiąca dziecko w miejscu publicznym, ale chyba się pomyliłam. Ostatnio miałam taką sytuację i teraz uważam się za przeciwniczkę. Nie każde okoliczności nadają się do tego, żeby wyciągnąć pierś na oczach przypadkowych ludzi.

Sytuacja prozaiczna - poszłam do marketu z elektroniką, bo chciałam sobie kupić słuchawki. Nikogo nie było przy stoisku, więc podeszłam do punktu obsługi klienta. Stoję sobie tam w kolejce, patrzę, a tam za ladą na krzesełku siedzi ok. 30-letnia kobieta z wywalonym biustem, a dziecko ssie ten cyc. Super, tak naturalnie i normalnie… Tak akurat nie pomyślałam. Mnie to obrzydziło i naprawdę nie mam ochoty tego przeżywać jeszcze raz.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (21)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kozw
(Ocena: 5)
2017-09-10 19:41:35

Ja bedac w galerii handlowej widzialam jak baba zmieniala dziecku papmersa na laweczce miedzy piekarenka a kawiarenka! Oczom nie dowierzalam, cz ty to kupa doroslego czy dziecka nikt nie ma ochoty na rakie widoki! Wymiencie papmersa w domu badz w toalecie, tam jest miesce na przewijanie. Skandal skomentowalam ja odpowienio i poszlam dalej. Juz sie w tylkam babom poprzewracalo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-10 00:29:55

To niech nie karmią i głodzą i niech się to dziecko z głodu drze na całą japę... będzie wam lepiej? Nie sądzę ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-10 01:37:24

Będzie lepiej, jak nie będą targać noworodków po marketach. Ostatnio taki jeden wył na parkingu. Chyba się tam urodził albo miał dopiero tydzień. Brawo głupia matka brać dzieciaka bez szczepień do siedliska bakterii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
B
(Ocena: 5)
2017-09-09 20:11:04

Ja uważam że prawda leży gdzies pośrodku, nie ma u nas wielu miejsc w których kobitka może spokojnie nakarmić dziecko w prywatności, czy musi wywalac cycka i brzuch? Nie, nie musi może użyć kawałka czegokolwiek żeby się zakryć ale z drugiej strony jak komuś się nie podoba to po co się przygląda? Jak ja to widzę to odwracam wzrok a nie kontempluje czy tam coś wycieka czy ma żyły na biuście itp. Większość kobiet wydaje się tego nie za bardzo rozumieć że w ciąży i po niej cialo się troszkę zmienia a nie każdego stać żeby zostawić dziecko z opiekunka i lecieć szaleć na zakupach czy nawet załatwiać sprawy urzędowe. Więcej zrozumienia jesteśmy kobietami powinnyśmy się trzymać razem osobiście jestem w ciąży i planuje karmić dziecko przed wyjściem z domu a jeśli zachce mu się po drodze to dopilnuje żeby nikt się nie zgorszyl widokiem mojej piersi hehe. Pozdrawiam i miłego dnia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-09 20:14:57

Mimo, że są miejsca dla matek karmiących to one i tak tam nie idą. Byłam w markecie, baba siedziała 50 metrów od pomieszczenia dla kobiet z dziećmi na środku z gołymi piersiami. Tak oboma, bo miała zwykły stanik. Wszyscy byli zniesmaczeni. Jak się nie umie zachować, niech siedzi w domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-09 13:05:52

"Przecież dziecko nie musi zjeść w danej sekundzie. Poczeka spokojnie jeszcze chwilę." Nie, nie poczeka spokojnie będzie się darło aż do nie wytrzymania, a wtedy znów będzie źle dla innych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
koza
(Ocena: 5)
2017-09-10 19:44:01

To niech siedzi w domu z sekundnikiem w reku!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 18:47:53

miejsca nie miejsca, czas nie czas, wybaczcie ale ja na swojej drodze spotykałam pełno matek karmiących które jak krowy nie wywalały nabrzmiałych cieknących wymion na wierzch...sytuacja oczywista i naturalna, że jak dziecko jest głodne to trzeba je nakarmić bo inaczej będziemy dla odmiany wysłuchiwać darcia na całe gardło ale można to robić elegancko i dyskretnie. odwrócić się żeby nikt nie musiał tego oglądać, ułożyć dziecko i nakryć się pieluszką, kocykiem, jakąś chustą...a nie brzuch z sadłem i rozstępami na wierzchu, wielkie wystające nabrzmiały cieknące sutki, cycki nabrzmiałe że aż żyły wychodzą na wierzch, uważacie że to piękny widok? Otóż nie...uważacie że wyglądacie w takiej sytuacji ponętnie....otóż nie....pamiętam słowa pewnego chłopaka który stał przede mną w kolejce w pewnym barze gdzie kobieta tak karmiła...że jak miałby to oglądać na co dzień u swojej żony to on nie chce mieć dzieci, taka trauma i wcale mu się nie dziwie;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 16:30:28

To jest nie apetyczne, takie wywalanie cyc w miejscu publicznym i bardzo krepujace dla osob, które, się temu przygladaja, czy te matki, sa nie poważne. Przeciez można to zrobić dyskretnie i nikt nie będzie, się czul zażenowany (mowie tu o ludziach, którzy to widza, bo mamy, chyba nie maja wstydu.)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 16:24:17

dlatego powinny być specjalne miejsca do tego przeznaczone-ja np.ostatnio widziałam karmiącą ale przed przebieralnią dla kobiet w hm-siedziała za ścianą także tylko te klientki które czekały w kolejce do przebieralni ją widziały

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 15:16:54

Masz absolutną rację! To jest wręcz obleśne, nie mówiąc już o restauracjach, barach gdzie ludzie spożywają posiłki. Przecież można się porzygać... Przecież można pójść w miejsce gdzie nikt nic nie widzi i nakarmić dziecko. A te mamuśki jak te krowy wywalają wymiona i jeszcze pretensje, że komuś to przeszkadza! Poza tym jak dla mnie taka kobieta traci swoją kobiecość stając się matroną bo nie oszukujmy się - na taką nie patrzy się już jak na kobietę, seksowną, piękną. Moim zdaniem kobieta, która karmi nie powinna nikomu tego pokazywać tylko traktować to jako intymną sprawę. Jest to normalne i ludzkie ale jednak osobiste tak samo jak choćby korzystanie z WC - każdy to robi ale nikt nikomu tego nie pokazuje!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 15:41:00

zgadzam sie w 100 , nic dodac nic ujac!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 10:00:44

tez nie jestem matka, moze do konca tego nie rozumiem ale te wszystkie mamuski czuja sie Bog wie kim bo urodzily i dlatego to robia, ja wogole nie chce karmic piersia jak zostane mama..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2017-09-08 13:24:55

to co opisałaś- zgadzam się! Dodam jeszcze" święte krowy! Jak widzę dziecko dojące swoją matkę i wydające przy tym obrzydliwe dla mnie odgłosy to powiem szczerze czuje w sobie ogromną panikę z racji tego, że mnie to obrzydza i nie wiem co mam robić w tym momencie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 09:43:00

Będziesz miała dziecko- sama zobaczysz, jak to jest z tym czekaniem na nakarmienie. Swoją drogą wszystkim wolno jeść w miejscach publicznych, nawet tym, którzy mlaszczą, otwierają otwór gębowy tak, że widać im migdałki itd. i wywołują we mnie odruch wymiotny, a noworodek musi być dyskryminowany tylko dlatego, że je z innego "naczynia", niż dorosły. Inna sprawa to to, że nawet w miejscu publicznym można nakarmić niemowlę w sposób bardziej dyskretny. Karmiłam w parkach, sklepach, na szlakach w górach itp., ale nikt nigdy nie widział przy tym mojej piersi czy brzucha. Wystarczy zadbać o odpowiedni strój, bieliznę oraz cienką tetrową pieluszkę, którą dodatkowo osłoni się miejsca strategiczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 12:50:02

To albo pasuje sobie ogarnąć godziny karmienia, albo zacząć odciągać pokarm i karmić z butelki lub kubka niekapka jeśli dziecko jest większe. Jeśli dla Ciebie twoje piersi są "naczyniem" to współczuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 14:02:53

typowa matka polka, aby dziecko nakarmic i przewinac i tyle z zycia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-08 16:01:39

Uwielbiam te głupie porównania, że niemowlę je jak dorosły. Serio? Nie ma żadnej różnicy? To może niepełnosprawny na wózku też chodzi jak zdrowi ludzie. O nie czekaj, jednak po schodach sam nie pójdzie. Wydaliłaś mózg z łożyskiem czy co? Idź umyj tłuste włosy i nakarm piersią kilkulatka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-09 16:27:02

Zbulwersowały się znów dziewuszki młodziutkie... co Wy dziewczyny takie agresywne? Nierozładowane napięcie seksualne. Siedzę i wyję przed monitorem ze śmiechu.Szkoda, że mnie nie widzicie (autorki tego, co tak hejtujecie teraz)... Ale luuuz... urodzicie- zobaczycie... albo i nie. BTW... bo cholerę męczyć się z laktatorem? Na serio uważasz, że jak idę w góry na ok. 10 godzin, to w tym czasie dziecko ma nie jeść. Oraz... na szczęście moja córka ma już 11 lat. Nie, moje piersi nie są naczyniami. Nadal są tym, co w swoim ciele bardzo lubię. Jednym z moich atrybutów kobiecości. Ale dla dziecka tym właśnie są- źródłem pokarmu. I sorry, ale nie widziałam powodu komplikować sobie życia (laktator, odciąganie, noszenie mleka, podgrzewanie", bo ktoś może być zbulwersowany tym, że dyskretnie, bez wywalanie ciała nakarmię. Sama wolę taki widok, niż większości dorosłych w fast foodach...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-09 17:06:50

Ha ha. Chyba ty dawno nie kochałaś się z mężem. Wyluzuj mamuśka. Skoro takie coś cię rozśmieszyło, to masz niski poziom intelektualny. Wolisz widok karmiących matek od ludzi w fast foodach? Co cię obchodzi, co inni jedzą? Mają zdrowy żołądek, to się tam żywią. Chciałaś czymś zabłysnąć ale nie wyszło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz