Problem dnia

Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

25 Marca 2016

duże piersi

Wiem, że to nie jest normalny problem w tym wieku... Jak słyszę, to wszystkie narzekacie na zbyt małe piersi, codziennie modlicie się, żeby chociaż trochę urosły, bo chcecie czuć się kobieco. To ja Wam powiem, że naprawdę nie ma czego zazdrościć. Przynajmniej nikt na Was krzywo nie patrzy i nie kojarzycie się tylko i wyłącznie z cyckami. Ludzie z mojej szkoły często nawet nie wiedzą jak mam na imię. Im wystarczy, że powiedzą „cycolina” i natychmiast wiadomo, o kogo chodzi. Jestem dla nich tylko chodzącym biustem i bardzo mnie to boli.

Nie jestem dumna, ani zadowolona ze swoich piersi. Nie czuję się lepsza od „płaskich desek”. Nie widzę w tym niczego dobrego. Do tej pory sprawiają mi same kłopoty. To są dwie wielkie piłki, które muszę codziennie na sobie dźwigać. Nie umiem się ubrać, żeby je ukryć. Nie umiem ich wyeksponować, żeby wyglądały ładnie. Mam coraz więcej dolegliwości bólowych. W tym wieku powinnam się cieszyć życiem, a zaczynam myśleć, jak jakaś stara kobieta, której nic się już nie chce... Z takimi piersiami naprawdę mi się nie chce.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Aneta
(Ocena: 1)
2016-06-07 13:21:20

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Co za bzdury. Ja mam 75H i są cudowne. Za nic bym nie zmniejszyła. O tyle o ile jestem w stanie zrozumieć, że presja środowiska może przeszkadzać, (sama nigdy nie doświadczyłam z tego powodu nieprzyjemności, a wręcz przeciwnie, wszystkim sie podobaja, wszyscy podziwiają)| o tyle nie kupuje dyskomfortu przy ćwiczeniach i codziennym życiu. Przecież to w niczym nie przeszkadza. Przy bieganiu trochę skaczą, ale to nie powoduje żadnego dyskomfortu, przyzwyczaiłam się, a bardzo lubię biegać i robię to prawie zawsze bez stanika, bo tylko by mnie uwierał. No i mam za to bardzo ładną figurę. Przy wieku 20 lat nigdy nie bolał mnie z ich powodu kręgosłup.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-30 18:37:29

rgf

fff

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-26 17:27:36

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Ale pitolenie... Ja mam 65G, czyli rozmiar mniejsze i mam takie mniej więcej od połowy gimnazjum. Nigdy nikt tego nie komentował w żaden przykry sposób. Pozytywne komentarze jak najbardziej słyszałam, i mimo że lubię nosić bluzki z dużym dekoltem to i tak ludzie nie widzą we mnie tylko moich piersi, bo oprócz tego ważne jest, żeby pokazać swoją osobowość. Sporty też mogę uprawiać, wystarczy dobry sportowy stanik (panache sport albo shock absorber), a ubrania bywają problemem, ale na pewno nie ogromnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-26 17:19:20

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Jesteś przewrażliwiona. Idź lepiej do psychologa. Ludzie mają większe problemy niż wielkość biustu. Twój jest duży, ale sporo osób ma większy i jakoś z tym żyją. Poza tym po ciąży wcale nie musi urosnąć, wręcz przeciwnie u sporej części kobiet maleje. Dlatego większość lekarzy nie podejmuje się operacji zmniejszenia piersi osobom, które nie rodziły. Operacja to też duże ryzyko, więc czasem lepiej się "pomęczyć". a jak Cię boli kręgosłup to idź na fitness lub basen i nauczy się z nich stworzyć jako swój atut a nie wadę. Wiem co mówię, mam 65J

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gulgul
(Ocena: 5)
2016-03-26 14:38:22

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Ja mam bardzo duży biust, poorany rozstępami od diet i efektu yoyo. Ale mój facet je uwielbia, ja z resztą też. Dają nam obojgu dużo satysfakcji :) Oczywiście nieraz zdarza mi się zazdrościć dziewczynom o mniejszych biustach, ale tylko pod wzgledem doboru garderoby. Odpadają w naszym przypadku ubrania w stylu over-size, ale za to w innych krojach biust potrafi wyglądać pięknie. Czasami bolą mnie plecy, szczególnie kręgosłup w odcinku piersiowym, ale zauważyłam, że to kwestia stanika. Warto wzmacniać mieśnie pleców i zainwestować na początek w 2-3 staniki "brafitterskie" (bo wiem, że to bardzo duży koszt) nosić je na zmianę i z czasem doposażać garderobę o kolejne sztuki. W nocy też śpię w miękkim staniku sportowym, żeby nie rozciągać skóry. Dacie radę dziewczyny! Każdy biust jest piękny, i ten duży, i ten malutki! :) Kochajcie swoje ciała. Nie mamy wpływu na wiele naszych mankamentów, więc dlaczego mamy się tym stresować, ze natura czyni ludzi wyjątkowymi? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-26 10:34:05

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

wiem o czym mówisz tylko że mój to 85 H .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kam
(Ocena: 1)
2016-03-25 21:24:21

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

było było było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
znam ten ból...
(Ocena: 5)
2016-03-25 18:25:24

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Znam ten ból. też mam 18 lat, i przyczepione dwie piłki lekarskie do klatki piersiowej. Uwierzcie, nic fajnego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-25 17:52:36

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Dziś chłopak powiedział mi, ze cycki (70jj) mam większe od głowy...Masakra...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-30 21:54:52

Witaj w klubie, mój jakies 10 min temu stwierdził to samo (70J)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-25 14:15:00

re: Czuję się jak kaleka! Niech ktoś weźmie ode mnie te piersi... Ewelina, 18 l.

Ludzie przestancie mowić, że to mło, bo mam koleżanke o równie ogromnym biuście, która jest niesmowicie chudziiutka i niziutka, ma tylko troche ponda metr pięćdziesiąt i biust większy od głowy i faktycznie jest wręcz chodzącym biustem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz