Problem dnia

Byłam na ślubie ciężarnej panny młodej. Dla mnie to skandal! Justyna

02 Lipca 2016

ciężarna panna młoda

Byłam niedawno na ślubie kościelnym i szczerze mówiąc, to do teraz nie mogę się otrząsnąć. Poszłam tam jako osoba towarzysząca i niewiele wiedziałam o parze młodej. To znajomi mojego chłopaka z dawnych czasów. Nie zdążyliśmy się wcześniej poznać. Szkoda, że opowiadając o nich nie zaznaczył jednego ważnego szczegółu - ona za niego wychodzi, bo jest z nim w ciąży.

Nie jestem jakaś staroświecka i wszystko rozumiem, ale to mnie przerosło. Jak spokojnie patrzeć na kobietę w białej sukni, która stoi przed ołtarzem i wszyscy widzą jej wielki brzuch? Strasznie mi się to kłóci i poczułam się zażenowana. Jak ktoś doprowadza do takiej sytuacji, to niech się nie ośmiesza całą tą szopką.

Kościół to nie miejsce na takie atrakcje i mówię to ja - młoda kobieta, która jest naprawdę wyrozumiała.

 

Strony

Komentarze (36)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Nieduczony katolik
(Ocena: 1)
2016-07-05 03:07:19

Napiszcie w końcu i oświećcie mnie, niedouczonego katolika, gdzie i w którym przykazaniu, liście pasterskim a może w Biblii, jest napisane że panna młoda nie może być w ciąży? Moim zdaniem nie tylko jesteście żałośni ale i g......., tak jak "bohaterka" tego "artykułu".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 15:57:40

wszyscy któych znam, spia ze soba przed slubem i zabezpiecza sie i nie widzi w tym nic zlego. Tez tak robie ale slub wezme koscielny, w koncu nie musze sie zgadzac ze wszystkim co mowi ksiadz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-04 17:31:54

Tu nie o księdza chodzi, a o podstawy wiary chrześcijańskiej- przykazanie 6 Dekalogu. Ani nie znasz, ani nie przestrzegasz reguł wiary- może wybiórczo... Równie dobrze mogłabyś brać ślub np. w meczecie albo w hinduskiej świątyni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 18:56:07

bez przesady, mozna nie stosowac sie do 1 przykazania i to nie zmienia faktu, ze jest sie wierzacym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 19:49:40

Gratuluję myślenia w takim razie... To do "nie zabijaj" albo "nie kradnij" też się można nie stosować i też jest się dobrym katolikiem, tak?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 20:27:43

dopóki nie krzywdzi sie nikogo, mozna robic co sie chce i tak, jest sie dobrym katolikiem. A jesli komu to nie odpowiada, to jego problem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 21:24:54

To nie jest "czyjś problem". Uważając się za katolików powinniśmy przestrzegać wszystkich zasad wiary. Widać, dawno nie byłaś w kościele...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 22:38:53

ale nikt nie jest taki restrykcyjny. I tak, jesli komus nie pasuje ze ciezarna bierze slub to juz jego problem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 23:43:04

To nie jest restrykcja, tylko podstawy dobrego życia. Naprawdę, są ludzie, którzy żyją czysto...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-05 14:00:47

dobrego zycia, hahaha xd ja dziekuje, zeby sie powstrzymywac tyle czasu, to jest chore. Natura nie tak nas stworzyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 12:34:46

Nie jestem w żaden sposób związana z KK, ale również kłóci mi się taki widok z tym, co owa instytucja głosi. Za zaistniałą sytuację winę ponosi KK. Dlaczego księża godzą się na udzielanie ślubów w takich okolicznościach? Tak naprawdę, jednego z drugim guzik to interesuje. Z ambony głoszą to co wypada, a jak poczują pieniądze, to robią tak jak jest im wygodnie. Byle kasa się zgadzała. Podobna sytuacja jest w temacie chrztu. Od kiedy to ksiądz może chrzcić dziecko, które matka rozwódka ma z drugim mężem (ślub cywilny). Według Kościoła rozwódka złamała śluby małżeńskie, obecnie żyje w konkubinacie, sypia z nowym mężczyzną bez ślubu kościelnego (do którego nie ma prawa) i wychowuje nieślubne dziecko (bękart). Czy w tym układzie ten drugi małżonek również nie popełnia grzechu? Życie na kocią łapę z mężatką (w świetle prawa kościelnego ona nadal jest mężatką) i wychowywanie nieślubnego dziecka. Obydwoje nie mogą przyjmować Komunii, to jakim prawem mogą chrzcić swoje nieślubne dziecko? Takim, że za podejście do Komunii się nie płaci, a za udzielenie chrztu już tak. Może księża mają na ten stan rzeczy jakieś zawiłe wytłumaczenie. W każdym razie dla mnie to się kupy nie trzyma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-04 14:55:06

Jestem praktykującą katoliczką i w 100 zgadzam się z tym, co napisałaś. Nie jestem ideałem, ale ubolewam nad tym, co się teraz dzieje- coraz mniej księży z powołania, coraz więcej konformistów, a ludzie najpierw gadają na Kościół i lekceważą zasady wiary, a potem uważają, że im się wszystko należy. Ciekawe, czy w innych religiach jest tak samo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 10:00:23

Co Cię to obchodzi? Ich sprawa, mnie to nie dziwi, że kobiety biorą ślub w ciąży czy po rozwiązaniu a już na pewno 99 nie jest dziewicami w dniu ślubu. Nie żyjemy w średniowieczu. To nie takie proste ot tak przełożyć ślub kiedy wiele rzeczy jest już zarezerwowane i zapłacone teraz coraz częściej młodzi rezerwują salę i termin 2 lata wcześniej bo nie ma miejsc. Sama bym raczej nie chciała iść do ślubu z wielkim brzuchem ale nie oceniaj ludzi jak nie znasz sytuacji może nie mogli przełożyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 09:35:44

Pewnie mieli wszystko już zaplanowane zamin zaszła w ciążę i dlatego tak "po prostu" ślubu nnie przełożyli, bo ślub bardzo często planuje się już na rok wcześniej, Kościół, sala, muzyka, fotograf. Same nauki przedmałżeńskie trzeba zacząć na kilka miesięcy przed bo na 3 miesiące przed już trzeba mieć komplet dokumentów. Skoro ona rodzi za 2 miesiące to jest teraz 7 miesiąc, kobiety orientują się że są w ciąży gdzieś kolo 3-4 tygodnia czyli kolejny miesiąc odpada, więc o ciąży dowiedziała się pewnie już jak wszystko było zaplanowane i zaklepane. Dlaczego miała rezygnować z tak pięknej rzeczy jak ślub?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-04 12:13:22

Nauki przedmałżeńskie na nic się zdały (przynajmniej pewna ich część), a ślub piękny chyba tylko dlatego, że biała suknia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hmm
(Ocena: 1)
2016-07-03 21:22:45

to, że nie dziewica nie znaczy ze nie jest wierząca, ale oburzenie. i tak większość katolików robi to przed ślubem a tej nie wolno wziąć ślubu w kościele, bo akurat zaszła w ciąże a inna robiła to samo tylko nie zaszła. an jedno wychodzi. obie nie dziewice a Bóg podobno wybacza i takie grzechy i nie ma zakazu ślubu kościelnego dla kobiet w ciąży. a suknie, welon to tradycja , nie żadna niewinność, to tylko kolor. a jak inne niedziewice neiciężarne biorą slub w bialej sukni to jest ok

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-03 22:06:24

Co to za katolicy, jak świadomie grzeszą przez dłuższy czas? Nie twierdzę, że jestem idealna, ale jak zrobię coś co jest grzechem, to staram się już drugi raz tego nie robić. Ale poniekąd się zgadzam z Twoją odpowiedzią- wielu ludzi (także tzw. "wierzących i praktykujących") akceptuje seks przedmałżeński, a oburzają się dopiero, jak jest ciąża. Dla mnie to hipokryzja. Z drugiej strony, jak para nie mieszkała razem przed ślubem i nie pobiera się z powodu ciąży, to tylko oni wiedzą jak było naprawdę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 22:33:16

Nie ma nic gorszego niż taka obłuda "pseudo katolików" też miałam przyjemność uczestniczyć w ślubie/ weselu ciężarnej w 6 miesiącu w białej sukni, welonie. Wyglądało to komicznie! A dlaczego wzięli ślub kościelny? bo mama kazała :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 11:52:02

Jestem ateistką, ale nie jestem hipokrytką, dlatego śmieszą mnie ludzie, którym na co dzień do wiary jest bardzo daleko, ale jeśli przychodzi do takich sakramentów (chrzest, komunia) to robią to dla samych uroczystości. To samo ze ślubem, jeszcze w zaawansowanej ciąży?! Ludzie, to obraza wiary katolickiej i jestem zdziwiona że księża się na to godzą. A widok ciężarnej panny młodej w białej sukni w kościele jest niesamowicie śmieszny i żenujący zarazem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-02 13:48:33

DOKŁADNIE !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Urania23
(Ocena: 5)
2016-07-02 18:18:58

re: Ciężarna panna młoda

Masz rację! Ja napisałam niżej w podobnym tonie i zostałam zrugana... no cóż, niektórych boli, jak się napisze prawdę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-07-02 09:25:55

oże nie skandal, ale trochę żenada to jednak jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-02 08:00:55

Ja mam bardzo podobne myślenie jak autorka listu i też czułam się zniesmaczona, a najbardziej śmieszyło mnie na weselu, jak pili niby wódkę, wiadomo, że w takim stanie panna młoda nie pije. Dla mnie to była szopka okropna. Też uwaźam, że można poczekać, bo dziecko będzie nieślubne, to zrobić cichy ślub cywilny, a po rozwiązaniu zwykły kościelny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-04 09:40:19

a co ma do tego wódka? Kto karze Pannie Młodej pić wódkę? To jest właśnie zaściankowe myślenie jak wesele to musi się lać wódka i najlepiej strumieniami. Była już na nie jednym weselu na którym Panna Młoda nie piła wódki, tylko wino i wszyscy dobrze się bawili, nikt na nią krzywo nie patrzył i wszystkie toasty wznosiła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz