Problem dnia

Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

27 Maja 2014

Przeczytałam artykuł o tym, jak niepełnosprawna para chce mieć dziecko, ale to co przeczytałam pod spodem, wstrząsnęło mną. Czytelniczki pisały, cytuję: „takie osoby powinny być poddawane eutanazji”, „dość mam oglądania powykrzywianych dzieci na ulicach”, „oni są nie potrzebni państwu, po co na nich płacić”. Zabolało mnie to strasznie, dlaczego?

Mam 23 lata, mój brat ma 26. Z opowiadań mamy wiem, że do drugiego roku życia był zdrowym, pogodnym dzieckiem, z dnia na dzień drgawki, omdlenia, ślinotok, gorączka, rodzice w tamtych czasach jeździli z moim bratem po całej Polsce, dopiero w Krakowie lekarze wpadli na pomysł (bo inaczej tego nie nazwę), że to zespół porażenia mózgowego wynikłego z zapalenia opon mózgowych. 

Od tego czasu Olek stał się jak to większość z Was mówi „rośliną”. Mama przez pół roku dojeżdżała 300 km co 3 dni do szpitala w którym leżał Olek, później zabrała go do domu. Ja wychowałam się przy chorym bracie, nauczyłam się go przewijać, kąpać, karmić, podawać leki, robić lewatywy itd.

 

Strony

Komentarze (91)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewa
(Ocena: 5)
2014-06-24 17:48:31

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Dziękuję za ten artykuł, Kasiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2014-06-17 01:10:05

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Wzruszyłam się czytając ten list.. Przyznam szczerze,że czasem sama jakoś dziwnie się patrzyłam na takich ludzi, ale to byly dwa,trzy ukradkowe spojrzenia,a nie tak jak inni którzy by cały czas się patrzyli jak na za przeproszeniem małpy w zoo. Po Twoim liście moje nastawienie zmieniło się całkowicie. Tzn nigdy nie były najgorsze,ale jakoś zawsze odsuwałam się od takiego czegoś. Może dlatego,że tak naprawdę nic nie wiem na temat tych osób oprócz tego,że są chore?? Niewiedza czasami potrafi być straszna... Dziękuje za ten list. Może nie tylko ja zacznę inaczej myśleć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 16:56:40

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Bardzo mądry list. Człowiek chory nie znaczy gorszy. Dzieci z porażeniem mózgowym są ufne, kochają mocno i bezgranicznie. Nie traktujmy ich gorzej ! Nie patrzcie na nich jak na gorszych!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-28 14:26:07

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Twoi rodzice to zdrowi ludzie, ktorzy urodzili zdrowego syna, to co sie dalej wydarzylo, to tylko zly los. Macie sile i mozliwosci opiekowac sie chorym bratem. W poprzednim przypadku dwoje chorych ludzi, ktorzy nie sa w stanie podetrzec sobie tylka chce miec dziecko. Nie sa w stanie zaopiekowac sie zdrowym niemowlakiem, a co jesli dziecko zachoruja jak Twoj brat? Wiem, ze kochacie Twojego brata ponad wszystko (mam rodzenstwo, wiem jak jest), ale sama przyznajesz, ze mama juz nie daje rady, ze czasem brakuje pieniedzy, ze ludzie sie krzywo patrza. Wy nie widzieliscie o tym, ze brat zachoruje, ale sa rodziny, ktore wiedza, ze dziecko urodzi sie chore, a mimo to skazuja sie na taki los.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 22:52:07

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

w pelni zgadzam sie z toba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 22:23:01

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Podziwiam Ciebie i Twoją rodzinę za to, ile energii i miłości wkładacie w opiekę nad Twoim bratem, ale moim zdaniem nie do końca zrozumiałaś komentarze pod wspomnianym przez Ciebie artykułem. Czytałam większość tych komentarzy i faktycznie, były tam obraźliwe w stosunku do niepełnosprawnych, ale jednak większość mówiła o nieodpowiedzialności tych osób. Tym, że musi się nimi zajmować rodzina, a chcą dziecka, którym, niewiadomo, kto miałby się zająć, skoro żadne z nich nie potrafi zadbać o siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 22:03:43

ona napisała o tym że komentarze o LUDZIACH CHORYCH ją irytują że są obrzydliwi itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 21:41:02

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

znam podobną rodzinę, z tym że są bogaci, maja włąsną firmę też chorego syna i 2 córki, i tam nie ma opiekunek czy niań tylko oni sami się zajmują tym synem/bratem, a przecież mogliby mu opłacić najlepszy ośrodek w Polsce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dominika
(Ocena: 5)
2014-05-27 21:17:32

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Masz całkowitą rację. Uważam że każdy ma prawo do życia! Podziwiam Ciebie i twoich bliskich że tak wspaniale i wytrwale walczycie o każdy dzień dla Olka. Świat zamiast stać się lepszym staje się coraz bardziej niegodziwy, dzieci nie rozumieją osób chorych, młodzież wyśmiewa a starsi ludzie uciekają lub zwracają przykre uwagi. To jest niesprawiedliwe co się dzieje, sami nic nie zrobimy ale jeśli zaczniemy się jednoczyć to wspólnymi siłami da się ten świat uratować. Boli mnie jednak to że każdy umywa ręce i mówi sobie "mnie to nie dotyczy" owszem dotyczy bo to zależy od naszego postępowania od każdej osoby. Trzeba nagłaśniać takie sytuacje, trzeba dawać sygnały dla społeczeństwa by zmienili swoje postępowanie póki nie jest za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 21:11:32

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

mądrze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 20:38:41

re: Ciągle słyszę, że mój chory brat nie powinien żyć. Skąd tyle jadu?! Kasia, 23 l.

Podziwiam i współczuję autorce jednocześnie. Oby nigdy nie zbrakło Ci sił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz