Problem dnia

Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

24 Maja 2016

x

W ostatnią sobotę byłam na komunii mojej małej kuzynki. Niby wszystko było w porządku, ale nie jestem do końca zadowolona. Nie uważam, żeby robić z tej okazji imprezę jak wesele, ale wypadałoby się jednak jakoś pokazać. Mnie rodzice zorganizowali w małej restauracji i było super. Tutaj zaproszono gości do mieszkania w bloku i trochę kiepsko wyszło.

Utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że takich rzeczy nie można robić w domu. To się nie może udać. Miejsca strasznie mało, wszyscy ściśnięci, ruszać się nie można, duchota, pani domu cały czas w kuchni, dziecko w swoim pokoju i ogólnie słabizna.

Czułam się tam nie gościem, ale jak jakaś zbędna osoba, która tylko zabiera przestrzeń i tlen innym. W lokalu wyglądałoby to zupełnie inaczej.

 

Strony

Komentarze (43)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 17:56:48

Zgadzam się z Autorką. Ne można roić komunii w domu, gdy nie ma się do tego warunków. Poza tym osoba, która gotuje obiad, np. matka powinna być przy stole na obiedzie komunijnym swojego dziecka. Poza tym trzeba pokazać, że się ma pieniądze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-27 21:29:44

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

Moja znajoma miała komunię w garażu. Wszystko powynosili, stoły powstawiali, ludzie i dzieci byli zadowoleni. Ale to było 14 lat temu... A teraz? Ehhh. Ludziom się w d*pie przewraca. Przykre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-27 00:34:46

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

moja komunia odbywała sie na podwórku to były najlpesze czasy,a nie teraz...jakieś kawiarnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ufa
(Ocena: 5)
2016-05-24 22:38:20

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

kiedys kazdy robił komunie w domu i nikt nie narzekał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-24 21:55:35

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

ja miałam komunie aż 14 lat temu ( ahh nie czuję tego czasu ;) ) i normalnie było w domu było trochę osób i nikt nie narzekał ani nic. Mój brat tez miał komunie w domu 8 lat temu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-24 21:00:23

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

Ludziom to już się w du.... poprzewracało. Wielkie damy się znalazły, które muszą mieć wszystko podane pod nos. Kilka lat temu nikt nie robił takich imprez w restauracjach i było ok. Pamiętam jak ja miałam komunię. Ludzie siedzieli w 2 pokojach, było ok. Niestety teraz i trzeba i dać dużo kasy i postawić się, żeby wyprawić taką uroczystość. Dla dzieci teraz najlepszą pamiątką są te drogie prezenty... Zgodzę się z autorką listu tylko pod jednym względem, że takie osoby nie powinny spraszać tyle osób, jeśli nie mają do tego warunków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-05-24 22:17:34

dokładnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lola
(Ocena: 5)
2016-05-24 19:41:47

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

pustak z Ciebie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-24 17:50:45

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

Ja też miałam komunię w domu. Co prawda było 20 lat temu i wtedy wszyscy robili komunie w domu, ale bardzo miło to wspominam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-24 17:02:50

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

Jak mnie nie stać ,to nie robie imprezy ,jak nie odpowiada ,to nie ide ,nikt nikogo do niczego nie zmusza ,a obecność nie jest obowiazkowa uroczystość odbylaby się tez bez takich nie zadowolonych gości ,na pewno nikt by nie plakal .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nattttta
(Ocena: 5)
2016-05-24 16:21:41

re: Byłam na przyjęciu komunijnym w mieszkaniu. Porażka! Renata, 25 l.

Od kiedy to komunia jest w sobotę? A jak widzi się problem to trzeba było pomóc a nie narzekasz. Ugotowanie w domu też kosztuje, no i rezerwację lokalu zaczyna się w listopadzie na takie imprezy, kiedy często rodzice nie myślą jeszcze o maju. Poza tym dzieci z dziećmi się powinny bawić a nie z dorosłymi przynudzaczami :P Poza tym nikt nikogo nie zmusza do udziału w takich imprezach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-24 16:32:17

Mój chłopak też był na komunii w sobotę, widocznie pozmieniali ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz