Problem dnia

Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

31 Października 2013

Nie wiem, co dalej zrobić z własnym życiem. Proszę o trzeźwe spojrzenie na sytuację oraz podpowiedź - co dalej? Jestem młodą kobietą, mam 22 lata, aktualnie pracuję jako barmanka. Od roku czasu byłam w związku z mężczyzną, który ma 25 lat... Wszystko było pięknie przez 4 miesiące, a później to była męczarnia. A więc, po tych 4 miesiącach zostawił mnie. Ja niesamowicie głęboko byłam w nim zakochana i do tej pory walczyłam o niego, a okazało się ze on prowadził podwójne życie

Miał kilkanaście kobiet, co najgorsze, żadna z nas o sobie nie wiedziała, a one miały po 15-18 lat... Dramat. Te młode naiwne dziewczyny puszczały się z nim. Wybaczyłam drugi raz i wpadłam w jakąś obsesję. Bardzo go kochałam, a on tylko ruch** co się rusza, nie szanował mnie przez to. Nie wiem co się ze mną działo, normalnie po pierwszym razie powiedziałabym DOŚĆ... Przyłapałam go w nawet w łóżku z inną.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-04 15:52:04

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

och i ach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
loli
(Ocena: 5)
2013-10-31 20:13:04

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

wspólczuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-31 19:48:07

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

"Miał kilkanaście kobiet, co najgorsze, żadna z nas o sobie nie wiedziała, a one miały po 15-18 lat..." Kobiet? Chyba dziewczynek. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ila
(Ocena: 5)
2013-10-31 18:59:32

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

Ja na Twoim miejscu cieszyla bym sie ze tak wyszlo. Jestes mloda, madra, piekna kobieta dasz sobie rade swiat stoi przed Toba otworem. Mozesz robic co zechcesz, nie martwilabym sie o nowego faceta bo na to przyjdzie czas, a czas leczy rany wiec zapomnisz o tym dupku. Wiem co mowie bo mialam podobnie zdrady, pobicia brak szacunku...zaszlam w ciaze poronilam. Teraz mam wspaniala coreczke z tym ze facetem, ale jestem nieszczesliwa mimo milosci do dziecka wypalilam sie totalnie. Nie mam sily na nic, nie usmiecham sie, nie korzystam z zycia mimo 25 lat. Wiem ze mi juz nic nie pomoze bo on nie pozwala mi odejsc ani z dzieckiem ani samej, poprostu. Najwazniejsze ze Ty podjelas juz decyzje i obys jej nie zmienila bo bedzie jeszcze gorzej. Pamietaj nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki... Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-31 19:02:41

Pamietaj, oby Twoja corka uwazala na lekcji jezyka polskiego, bo znaczenia slow: 'Nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki' kompletnie chyba nie rozumiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mmm
(Ocena: 5)
2013-10-31 13:25:50

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

tak to się kończy jak się wchodzi do łóżka facetowi po tak krótkim czasie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-31 14:19:51

tak się kończy jeśli w ogóle wchodzi się facetowi do łóżka. każdy zdradza i oszukuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-01 11:02:55

każdy? w takim razie współczuję Ci doświadczeń z facetami bo spotykalaś tylko świnie a nie dorzałych mężczyzn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
i.
(Ocena: 5)
2013-10-31 12:57:32

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

Witam, miała dokładnie tak samą sytuację jak Ty i wiem co teraz przeżywasz. Ja po 2-3 miesiącach sierdziłam że dalej tak nie można, nie można się zamknąć. Dzięki temu że "znów" otworzyłam się na świat spotkałam mężczyznę idealnego "Nie znasz dnia ani godziny". Wierzę że Tobie też się uda i trzymam kciuki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-31 11:53:50

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

poprostu w tych czasach ciezko znalezc ta druga polowe, swiat jest pelen pokus, dziewczyny tez sie zmienily , rozkladaja nogi przed kazdym, lgna do zajetych facetow, moj chlopak tez mnie zdradzal,a brak słow :( ale co sie potem okazalo szybko znalazl sie inny , zupelnie inny :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Tysia
(Ocena: 5)
2013-10-31 10:11:50

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

Jesteś za młoda, by tak cierpieć przez jakiegoś faceta! PO KAŻDYM EX PRZYCHODZI NEXT! Nie możesz przede wszystkim zamknąć się w czterech ścianach. Dodam, że masz fajną pracę jak na ten moment, bo masz kontakt z wieloma ludźmi! Czy to nie sugeruje czasami, że możesz codziennie poznać kogoś przystojnego, miłego i godnego zachowania? Nie wszyscy faceci to świnie, ale nikomu nie możesz ufać w 100%! I jest jedna zasada : jak ktoś zdradzi raz, zdradzi i drugi, i trzeci i .... :) Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ehh aka Madz
(Ocena: 5)
2013-10-31 09:51:07

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

Dlaczego kobiety są tak głupie? Ile jeszcze raz dasz sobą pomiatać?? Zamiast dostrzec fajnego faceta, który być może już jest Tobą zainteresowany, Ty dalej szukasz, czekasz i masz nadzieję że trafi się lepszy... W takim razie opowiem wam historię dziewczyny, której wybitnie nie lubię, ale jest ona świetnym przykładem Twojej postawy oraz wielu innych dziewczyn, które znam. Nazwę ją X. X miała faceta, chłopak do rany przyłóż, ze świecą takiego szukać, odpowiedzialny, dojrzały, kochał ją. Niestety ona uważała, że z za rogu zawsze może wyjść ktoś lepszy, nie przyznawała się do niego jako swojego chłopaka na ulicy, zawsze trzymała go na dystans, chłopak się starał, zapraszał ją w różne miejsca itd itp. Po kilku latach takich wysiłków, facetowi coraz mniej się chciało, a ona coraz więcej wymagała i mniej dawała. Momentem kulminacyjnym był fakt, że zdradziła tegoż wspaniałego chłopaka z jakimś debilem z którym pracowała. Chłopak się dowiedział i po prostu odszedł - uznał że nie tylko miłość się skończyła, ale także że nie zasługiwał na coś takiego. Nie mam pojęcia co obecnie X robi, ale pewnie pracuje wciąż w tym samym miejscu, dalej czekając na tego lepszego, chyba że zdała sobie sprawę co straciła. W Twoim przypadku moja droga historia może być podobna - być może jeden z Twoich adoratorów, którymi nie jesteś zainteresowana to właśnie taki wartościowy, wspaniały facet, ale Ty tego nie dostrzegasz bo szukasz lepszego... Szukaj dalej, w końcu pewnego dnia obudzisz się z facetem, który będzie miał Cię za nic, a Ty sama na to pozwolisz. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-31 09:09:57

re: Byłam ciągle zdradzana, poroniłam... Teraz nie wiem, co robić! Lajla, 22 l.

Wczoraj podobna historia była w Trudnych Sprawach ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz