Życie bywa NIESPRAWIEDLIWE, czyli kto napracuje się najbardziej, a zarobi najmniej?

14 Kwietnia 2012

Sprawdź, jakich zawodów nie opłaca się wykonywać!

Kelnerka w koktajlbarze

Amerykańska firma CereerCast już po raz kolejny przedstawiła ranking najgorszych zawodów świata. Podczas tworzenia listy wzięto przede wszystkim pod uwagę: dochodowość danej profesji, warunki pracy, możliwość znalezienia nowej posady oraz obecność czynników stresogennych.

Które więc profesje znalazły się w tym niechlubnym zestawieniu? Okazuje się, że najgorzej wiedzie się drwalom. Na ciężki los skarżą się również rolnicy, kelnerzy oraz... reporterzy.

Kto jeszcze nie może liczyć na godziwe warunki pracy? Oto pełna lista najgorszych zawodów świata.

1. Drwal

2. Hodowca bydła

3. Żołnierz (poza oficerami)

4. Pracownik platformy wiertniczej

5. Reporter prasowy

6. Kelner

7. Inkasent

8. Zmywacz naczyń

9. Rzeźnik

10. Reporter radiowy

Ranking sporządzony na podstawie danych opublikowanych przez Sfora.pl

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

To ukrywamy przed partnerami najcześciej!

Na ten temat kłamiemy najczęściej. Wstydzimy się tego, jakby to był grzech...

Czy Polki stać na dziecko?

Odkładamy decyzję o powiększeniu rodziny głównie ze względu na finanse. Czekamy w nieskończoność, aż dobry czas na macierzyństwo mija bezpowrotnie.

Strony

Komentarze (56)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Pielęgniarka
(Ocena: 5)
2013-04-12 09:37:14

re: Życie bywa NIESPRAWIEDLIWE, czyli kto napracuje się najbardziej, a zarobi najmniej?

Najgorszy zawód to pielęgniarka . Pielęgniarka musi mieć wybitne zdrowie psychiczne i fizyczne . Narobi się jak wół , 12 h na nogach , nadźwiga się tak , że póżniej kręgosłupy nawalają i musi znosić obrażanie wielu niedoinformowanych zarozumialców . A do tego niskie pensje , praca na zmiany na okrągło . Obecni średnia wieku pielęgniarek to 50 lat . Kiedyś Polska obudzi się bez pielęgniarek .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 12:46:48

hodowca bydła ii rolnik to na ten moment najlepszy zawód, nic nie robisz a 80tys co roku jest, dziękuję unio :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-16 15:27:24

no oczywiście na slasku zarabia sie miliony za nic. Ja proponuje zjechac raz na dół i przejść na swoje stanowisko 10 km. Zapraszam do 'miasteczek' gdzie sa kopalnie. To nie sa czasy, gdzie Śląsk był doceniony i miał kasę za nic. załosne, naprawde .. coraz wiecej kopalnii jest zamykanych, gornicy sa zwalniani. ech. Gdyby Sląsk był niemiecki to nie dosc, ze ceniony to zrobiliby z tego zyłe złota, w Polsce się nic nie potrafii, nie no przeprszam - mozna np wykluczyć stadion, na ktorym do wymiany byłyby tylko trawiniki - w pobliz miast gdzie sa hotele itd na czesc Poznania, Wrocławia ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-16 10:53:50

pracownik platformy wiertniczej ma ciezko, ale zarabia kokosy!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 12:56:39

Żołnierz? hahahahahhahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 19:25:26

Mój szwagier jest żołnierzem, pracuje dużo, a nie zarabia kokosów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 11:09:03

Z jednej strony, to całkiem pomocne, kiedy szukasz dla siebie celu w życiu ( co po liceum). Kelnerkę od razu odrzucę. Reportera prasowego i radiowego też. Hm, a co mysleć o Europeistyce np.?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 17:57:30

Odpowiedz sobie na pytanie kim chcesz być z zawodu, co chcesz robić w przyszłości a nie co chcesz studiować, dziecko. Jak weźmiesz europeistykę (pisane z małej) to prawdopodobnie skończysz smażąc frytki i narzekając, że w tym kraju do niczego nie można dojść bez znajomości bo nie masz żadnego konkretnego planu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 00:01:04

Taa, zolnierz na pewno :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 16:43:35

a górnik?? przperaszam bardzo ale moj facet pracuje w kopalni i ciężko nam nawet z dwóch pensji..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 17:25:28

To niech zmieni kopalnie. Górnik na dzień dobry zarabia przynajmniej 2000 netto plus talony na węgiel, które są tak pokaźne, że jak ktoś nie ma dużego domu to spokojnie jeszcze coś tam sprzeda. Jeśli mieszka w bloku to sprzedaje wszystkie. Z dodatkowych świadczeń to: 13, barbórkę w wysokości pensji i nie jestem pewna czy nie ma też 14, do tego talony na święta. Poza tym nie wątpię, że praca jest ciężka ale przecież 25 lat i emerytura. Wżeniłam się w rodzinę w której byli i są górnicy i jakoś nie widzę by byli schorowani przechodząc na emeryturę. Ci bardziej pracowici pracują dalej gdzie indziej a ci, którzy nie chcą siedzą w domu i tyją. Dziadek mojego męża ma emerytury 3300! By mój mąż miał taką emeryturę musiałby zarabiać ok 10 tys. zł. Uważam, że to jest niesprawiedliwe bo jest wiele zawodów równie ciężkich a nikt nie ma takich przywilejów jak górnicy. Np. spawacze mimo, że siada im wzrok i płuca jedyne na co mogą liczyć to 5 lat wcześniejsza emerytura, dalej mamy zawodowych kierowców, którzy w 99% mają niską stałą, po której będą mogli liczyć na najniższą emeryturę bo każdy pracodawca wypłaca w dietach. Jak zachorują to pensja głodowa bo do L4 liczy się 70% nie z całej wypłaty tylko ze stałej. Ciężko mają też przy układaniu kostki brukowej, na budowie i pewnie jeszcze w kilku zawodach i nikt z nich nie może liczyć na wcześniejszą emeryturę a tym bardziej na świadczenia dodatkowe. Jeśli chodzi o niebezpieczeństwo pracy to w podobnie kiepskiej sytuacji są osoby na platformach wiertniczych. Wiem, że świat nie jest sprawiedliwy ale jak widzę komentarze o biednych górnikach to mnie ch* strzela! Skoro jest tak źle, to dlaczego tak ciężko dostać tam pracę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 00:46:15

Teraz i do 10tyś. wyciągają na Śląsku, nie opie*dalają się, pracują w soboty i cały czas podnoszą kwalifikacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 15:49:35

a sprzataczki hehehe? nie dosc ze ludzie szacunku do nich nie maja to jeszcze taka niewdzieczna i malo platna praca a przeciez gdyby nie panie lub panowie ktorzy sprzataja to pewnie wiecie jakby bylo.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 20:48:14

w Holandii sprzątaczki biorą sobie 10 euro na godzinę a nawet i 12,50e. A polacy tacy skąpi..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 22:20:08

CHYBA ŻARTUJESZ ZE BIORĄ 10 EURO NA GODZINĘ. CHYBA BRUTTO! ZORIENTUJ SIĘ NAJPIERW A POTEM DOPIERO WYPISUJ TAKIE BZDURY

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 14:27:37

Byłam kelnerką w Krakowie tuż po maturze i w ogródkach na rynku i w okresie letnim razem z napiwkami potrafiłam zarobić dobrze ponad 2 tys zł. Jednak do takiej pracy trzeba mieć nerwy, rożni ludzie przychodzą. Ja akurat pracowałam w eleganckiej knajpce, ale strasznie dużo świń tam przychodziło.... Trzeba się było uodpornić na zaczepki. Conie zmienia faktu, że sporo mnie ta praca nauczyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz