W tym roku wszystko podrożeje!

01 Stycznia 2010

Kryzys na dobre zagości w naszych portfelach. W górę pójdą ceny słodyczy, papierosów i biletów…

W tym roku wszystko podrożeje!

Kryzys, który od roku spędza sen z powiek finansistom, coraz bardziej daje się we znaki zwykłym ludziom. Specjaliści biją jednak na alarm, że prawdziwe skutki krachu na giełdzie odczujemy w nadchodzącym roku.  Portal Wirtualna Polska zlecił analitykom firmy Finamo przygotowanie listy produktów oraz usług, które na pewno podrożeją. I to już od 1 stycznia, czyli od dzisiaj!

Więcej zapłacimy przede wszystkim za papierosy – różnica w stosunku do 2009 roku będzie wynosić około 33 grosze za paczkę. W rezultacie wzrostu opłat paliwowych (wpływających na konto Krajowego Funduszu Drogowego) wyższe ceny osiągnie również olej napędowy. Podwyżki nie ominą także opłat za energię elektryczną (5-7%), ubezpieczenia OC (nawet 10%) czy wodę i ścieki. W ostatnim przypadku zdobyte w ten sposób pieniądze mają być wykorzystane w dostosowywaniu infrastruktury do uniinych standardów.

W górę pójdą również ceny słodyczy – już teraz kakao i cukier osiągają kosmiczną wartość na giełdzie, a to dopiero początek zmian. Niestety, podobnie będzie z kursami na prawo jazdy, które podrożeją prawdopodobnie o 22% (w związku z nałożeniem na szkoły jazdy podatku o tej wysokości) oraz opłatami za komunikację miejską. Na razie wiadomo, że bilety autobusowe i tramwajowe podrożeją w Toruniu, Katowicach i Jeleniej Górze, ale trudno uwierzyć, że w innych ośrodkach miejskich nie dojdzie do podobnych zmian.

Na koniec mamy złą wiadomość dla miłośników psów - od tego roku opłata od posiadania pupila ma wzrosnąć o 3,5%.  Jednym słowem, żadna sfera życia nie uchroni się przed kryzysowymi podwyżkami…

Natasza Lasky

Zobacz także:

Jak żyją Polki na wsi?

Już na starcie mają gorzej, są zalęknione, bierne wobec przemocy domowej i przepracowane.

Żyję za osiem złotych dziennie

Codziennie staczają bitwę o każdy kawałek chleba, zastanawiając się, jak to możliwe, że w XXI wieku cierpią biedę, głód i nędzę.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (76)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-08 18:43:12

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-04 20:24:16

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 20:07:34

Ja J*ebie ja rozumiem że woda drożeje,ale fajki i bilety to już przesada:D Z resztą najbardziej mnie bolą ceny biletów pkp,bo często jeżdżę pociągami i tu jest masakra;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 19:42:26

robią z ludzi niewolników, wkrótce społeczeństwo będzie pracować niemal za darmo, a elity będą się zabawiać naszym kosztem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 18:39:20

Podobno wycieczki mają być zdecydowanie tańsze, nawet do 15%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 14:34:30

jestem za!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 12:13:44

a nie wiecie jak jest z wycieczkami zagranicznymi?? Bo ja chciałam jechać w tym roku do Egiptu i tak się zastanawiam z jakim biurem. Najlepiej żeby była jakaś gwarancja niezmienności ceny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 11:03:18

Chciałabym dodać że w okresie kryzysu ceny spadaja. Wiec jak rosną to go nie ma wiec ten artykuł jest bez sensu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-03 10:34:47

nie ma kryzysu? jakiego..ku... kruyzysu? w Polsce jest zawsze kryzys, a i nawet nie ma go na czym zrobic no bo na czym jak przecietny zjadacz chleba ma zrobic kryzys jak nie ma nic?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-02 23:28:24

Do jasnej cholery, niech podniosą ceny o 50% albo o 100% , bo czemu nie. Co roku ceny drożeją! A płace stoją w miejscu! Ludzie, przecież to jest upokarzające i poniżej godności. Żeby będąc w UE zarabiać tak mało, a mieć opłaty tak wysokie , to naprawdę wstyd! Nie ma kryzysu? I mówi to człowiek, który zarabia kilka tysięcy zł pensji, jest premierem i nie płąci opłat! Więc skąd on może wiedzieć ! Większość żyje od 1 do 1 , a to wegetacja. Szlag już niech nas weźmie to będzie spokój! Jak ludzie będą w nędzy zdychać to wtedy może sobie o nas przypomną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz