Szukasz pracy? Oto 5 sprawdzonych porad, dzięki którym ją znajdziesz!

10 Stycznia 2011

Poszukiwanie pracy jest często długim i żmudnym procesem. Co robić, aby zwiększyć szanse na sukces w procesie rekrutacji?

Szukasz pracy? Oto 5 sprawdzonych porad, dzięki którym ją znajdziesz!

Jak podaje Eurostat w komunikacie z 31 sierpnia 2010 r., średnia unijna stopa bezrobocia w grupie osób poniżej 25 lat w lipcu b.r. wyniosła 20,1%. W Polsce liczba młodych bezrobotnych przyrasta w dużym tempie – według danych GUS za lipiec 2010 r. ponad 1/3 nowych bezrobotnych to ludzie do 24 roku życia. Poszukiwanie pracy przez osoby młode jest szczególnie trudne, ponieważ często popełniają błędy, które mogą zaważyć na procesie rekrutacji. Co zrobić, aby zwrócić na siebie uwagę rekrutera?

Idealne CV

Najważniejszym elementem rekrutacji jest CV. To ono decyduje o zaproszeniu na rozmowę kwalifikacyjną. I to na tym etapie najczęściej odrzucane są aplikacje. - Podstawowe błędy, jak zbyt długie CV, zły jego format, umieszczanie zbyt wielu informacji o zainteresowaniach (żeby zapełnić miejsce) są domeną młodszych aplikantów. Młodzi ludzie używają gotowych formularzy, które najczęściej się nie sprawdzają. Doświadczony rekruter rozpozna szablon na pierwszy rzut oka – mówi Agnieszka Lorek, specjalista serwisu CV SOS na Kariera.pl.

Młodzi ludzie często wysyłają swoje CV bez żadnej treści maila. W ten sposób mail może zostać przegapiony przez rekrutera, a aplikant nie będzie potraktowany poważnie. Domeną osób poszukujących pierwszej pracy jest także używanie fikuśnych czcionek, złe formatowanie, podawanie niepotrzebnych danych – jak stan cywilny, czy posiadane dzieci, zdarzają się błędy ortograficzne i stylistyczne. - Nasze CV musi być spersonalizowane, pokazywać nasze atuty i neutralizować wady. Dlatego też doskonałym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy profesjonalistów, którzy stworzą idealne CV i wykorzystają swoją wiedzę na temat tego, czego oczekują rekruterzy – dodaje Agnieszka Lorek. 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-08 18:29:01

Ja polecam jesli ktos ma problemy z CV podrasowanie go i przetłumaczenie na jezyk obcy www.kariera.pl/cv

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 09:36:29

heh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 21:37:32

a ja żadnych znajomości nie miałam i zanim skończyłam studia złożyłam podanie o staż, 3 miesiące robiłam za darmo, ale póxniej mnei zatrudnili, bo sie sprawdziłąm i teraz nieźle zarabiam i wszytsko to BEZ ZNAJOMOŚCI - wystarczy byc otwartym na ludzi, pracowitym i coś w tej kwesti zrobić,b o praca z nieba nie spada:) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 21:51:44

tiaaa, s.ra.nie w banie! ja też odbywałam staż, harowalam jak wół by mnie doceniono i co najważnijesze - osiągałam bardzo dobre wyniki. Po stażu podziekowali mi bo... przyjęli następnego stażystę. Ot, polskie bagno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-11 21:03:44

jak się idzie na staż z urzędu to niestety tak to się kończy (UP płaci - firmom opłaca się wymieniać stażystów), ja w czasie studiów sama szukałam sobie ciekawych nadprogramowych praktyk i dzięki temu po uzyskaniu dyplomu dostałam pracę dokładnie taką jaką chciałam, pracuję tam 7 miesiąc a w kwietniu przechodzę na wyższe stanowisko, bez znajomości - tylko dzięki ciężkiej pracy nad sobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 16:02:08

Mi "kochane" państweko zapewniło co najwyżej robotę na kaasie w markecie. Mam studia wyższe, kursy, praktyki, wolontariaty, staże i DOBRE CHĘCI. Ale co z tego? Nie mam "wujka- dyrektorka" lub "mamusi- kierowniczki". Od marca uciekam z tego bagna za granicę. Znam biegle angielski i hiszpański. W Hiszpanii zaczynam pracę od marca w dużej firmie, w której będę prowadziła szkolenia dla pracowników. I oczywiście nie za za.sra.ne 1000 zł netto (jak teraz na kasie), tylko za baaaardzo konkretną kwotę. APEL DO MŁODYCH: uczcie się języków bo tylko one wam pomogą wyrwać się z polskiego śmietnika gdzie rządzą kolesie i ich poplecznicy. Za granicą Was docenią, w Polszy- NIGDY! no, chyba że jak pisałam wcześniej- macie "wujków" :] Pozdrawiam, Ewa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 12:38:17

Ja znajomości nie mam i to jest moja największa wada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 17:10:41

źródło: demotywatory.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 12:36:19

Aż 5 porad?! Sporo... Według mnie wystarczyłoby wymienić jedną - znajomości. W dzisiejszych czasach tylko one decydują o posiadaniu interesującej pracy, bądź jej braku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 16:08:14

święta racja!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 19:12:30

niestety nie jest to prawda, bo akurat w moim przypadku mam mnostwo znajomych prowadzacych firmy, moj facet ma biuro, a ja szukam od jakiegos czasu pracy i nie moge znalezc. czemu mnie nie przyjmie i pieniadze zostalyby wedy w rodzinie? ano bo sie po prostu do tego nie nadaje, a on potrzebuje osob z doswiadczeniem, ja go nie mam i musze szukac sobie pracy sama...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 23:33:15

znaczy sie ze masz beznadziejnego faceta ktory woli zebys byla bezrobotna niz zdobyla to doswiadczenie pracujac u niego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 12:32:13

Ameryki nikt nie odkrył. A szukanie pracy to znajomości lub głupie szczęście. Jestem ofiarą naszego beznadziejnego państwa, które nie potrafi zapewnić chociażby pracy dla młodych studentów. Szukam pracy od października. Codziennie wysyłam po 20-30 maili z aplikacją. Niestety Papilocie pierdzielisz bzdety.... ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 21:50:43

Jak ktoś wysyła 20 - 30 aplikacji dziennie to znaczy, że wysyła gdzie popadnie i sam nie wie, czego szuka!! Nie dziwne, że pracy znaleźć nie możesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 11:24:51

nie rozumiem dlaczego mój stan cywilny jest zbędną informacją? każdy pracodawca pierwsze o co pytał właśnie o to! a do tego właśnie jak sie nie poda, to pracodawca stwierdzi ze masz coś do ukrycia i odrzuci takie CV.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 11:19:35

nic czego bym nie wiedziala do tej pory. Studentka w malej miejscowosci ma nikle mozliwosci i naprawde nikogo nie interesuje twoja opinia w internecie, chyba ze masz tam zdjecia pornograficzne, a to czy siedzisz na jakims forum czy nie ma raczej niewielke znaczenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-10 10:39:17

ja szukam pracy już pół roku, więc fajna opcja z tą ostatnią radą o podnoszeniu kwalifikacji :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz