Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

19 Listopada 2013

Gdzie szukać ofert, jak napisać dobre CV i zostać w firmie po zakończeniu stażu?

praktyka

Na współczesnym rynku pracy coraz większe znaczenie zyskuje nie dyplom, lecz doświadczenie młodego pracownika. Dobrym sposobem na zdobycie pierwszych szlifów zawodowych są staże i praktyki, odbywane jeszcze w czasie studiów. Gdzie szukać ofert, jak napisać dobre CV i zostać w firmie po zakończeniu stażu?

Jeden z większych portali z ofertami pracy proponuje niemal 400 ofert dla potencjalnych stażystów i praktykantów. Traktowane jako dodatkowa aktywność w czasie studiów, często są nieodpłatne, lecz umożliwiają poszerzenie kompetencji lub otrzymanie etatu w firmie, w której się odbywają.

Czego najczęściej można nauczyć się na stażu? Raport „Wybory ścieżki kształcenia a sytuacja zawodowa Polaków” opublikowany przez GUS podaje, że 8 na 10 stażystów wzbogaciło się o praktyczną wiedzę i kompetencje zawodowe. Na drugim miejscu znalazła się teoria z danej dziedziny (43 procent), na trzecim zaś – umiejętność pracy w grupie, którą wskazała jedna trzecia ankietowanych.

– Czasy, gdy rolą stażysty było niemal wyłącznie parzenie kawy, odeszły już do lamusa. Dane z GUS dowodzą, że staże i praktyki zyskały wymiar merytoryczny: tylko niecałe 2 procent respondentów nie zdobyło żadnych przydatnych umiejętności. Firmy starają się nie tylko skorzystać z pomocy młodych ludzi, lecz także przekazać im niezbędne kompetencje zawodowe oraz interpersonalne – mówi Marta Zerka, HR Specialist w Hicron, firmie IT.

Kiedy szukamy staży?

Według Trendów Google, największe zainteresowanie hasłami „staż” i „praktyka” w ciągu ostatniego roku miało miejsce od kwietnia do września. W ostatnim kwartale roku poszukujemy coraz rzadziej, aby w okresie świątecznym zaprzestać przeglądania ofert niemal całkowicie. Może więc jest to dobry moment na stworzenie CV i przesłanie go do kilku firm?

CV idealne: 5 zasad

Aby CV okazało się skuteczne, powinno być stworzone według kilku wytycznych. – Jeśli tworzymy CV po raz pierwszy, zawsze warto posiłkować się przykładami dostępnymi w sieci, lecz nie wolno ich kopiować – mówi Marta Zerka z Hicron. – Doświadczony rekruter natychmiast rozpozna popularny szablon i może nawet odrzucić taką aplikację na początku procesu rekrutacji.

1. Wyróżnij się, ale nie za wszelką cenę

Aby CV prezentowało się profesjonalnie, warto zachować jednolitą czcionkę i kolorystykę. Ten dokument to nasza wizytówka: napiszmy co nas naprawdę wyróżnia. Atutem może być działalność dodatkowa, nietypowe hobby lub osiągnięcie.

2. Dane osobowe

Na górze CV zawsze umieszczamy dane kontaktowe: adres e-mail i telefon oraz imię i nazwisko. W procesie rekrutacji warto posługiwać się adresem mailowym złożonym z kombinacji imienia i nazwiska. Mail z nickiem „misiaczek” lub „mroczny_lord” może zniechęcić potencjalnego pracodawcę.

 

Strony

Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-21 08:03:26

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

a gdzie artykul o slawecie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Justus
(Ocena: 5)
2013-11-21 00:34:28

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

Tiffany z SNSD? :O Serio? Pierwsze lepsze foto z neta które Wam pasowało do artykułu? :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:09:54

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

słuchajcie, mam pytanie co do maila. czy dyskwalifikujące jest dać adres ze swoim zdrobnionym imieniem, przykładowo olakowalska@poczta.pl ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:50:10

Nie, pod warunkiem, że nie jest to mail "kasienka...@...", "malwinka..@..." czy "anulka...@..."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 19:00:12

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

Chcialam wam powiedziec, iż wszystkie staże i praktyki, półplatne albo w ogole bezplatne to pic na wode, a nie okazja na zdobycie doswiadczenia. Po prostu firmy najczesciej znajduja sobie frajerow, zeby zaoszczedzic i w zamian dadza papier. i co Ci po 3-mieisecznym stazu? Każdy powinien wiedziec, ze po pierwsze pracy w grupach to sie uczymy na studiach non-stop przez kilka lat, po drugie - podniesienie kwalifikacja??? Haha dobre. Zawsze jak zmieniamy pracę na inną, idziemy pracowac do innej firmy, mamy rozne systemy pracy , a nie daj boze zmieniamy w ogole branze, czy stanowisko na wyzsze - nigdy wtedy i tak nie mamy zadnego pojecia o tej nowej pracy = brak kompetencji!! CO mozna zdzialac w 3 miechy? Żalosne, bo jak ktoś długo pracuje, to wie, że po trzech miechach człowiek dopiero ZACZYNA mieć jakieś obycie, a nie nabiera kompetencji :O. No, chyba że ma jakąs malo ambitną prace... KAŻDY, kto ma dobre umiejętności interpersonalne oraz jest bystry i szybko chwyta, ponadto zna języki obce, to ZAWSZE poradzi sobie w nowej pracy. Błędem jest twierdzenie, że stać jest po to ,aby podnioesc kwalifikacje. Są dwa rodzaje pracodawców: 1) znajde frajera i bedzie mi pracowal za półdarmo, potem znajde kolejnego. 2) w trzy miechy kierownikiem nie bedzie, ale chociaz zobacze, czy nie naklamal w cv - jeśli sie dogada z innymi i dobrze się sprawdzi w powierzonych mu zadanich, to zostawie go, jak nie to znajde kolejnego. Zdobywanie teorii z danej dziedziny? W trzy miechy? Chyba o lakierach do paznokci :O. Te trzy miechy rownie dobrze mozna siedziec i w domu sie przyuczac z teorii, potem wpisac w cv, ze sie zna temat - nie trzeba stazu do tego. Staz, to sprawdzenie zdolności, tylko tak to widze. Ba, nawet gorzej chyba bym patrzyla, jak by przyszedl mi ktos do firmy i mowi, ze w innej zrobil staz. I co, jest u mnie, czyli z jakiegos powodu go nie zostawili...No chyba ze pracodawca byl typ nr 1. Mowie stazom stanowczo NIE. Hanba, daawac komus za prace nic albo 600 zl. Zazwyczaj tak jest, chociaz ja dostawalam 1200 i wszystkie swiadczenia...Tak bylam na jednym jedynym stazu w zyciu (wcale nie pierwsza praca po studiach), ale moj pracodawca byl typem nr 2, i w dodatku wcale tego nie ukrywal. Wprost stwierdzil, ze kompetencji w tej branzy nie mam, ani wiedzy, ale z mojego cv rysuje mu sie taki i taki moj obraz, ze podstawy do dalszego szlifowania kwalifikacji mam. i chcial to sprawdzic przez 3 miechy. Obecnie szlifuje te kwalifikacje juz na dobrej pensji. Gdyby moj szef wtedy nie gral ze mna w otwarte karty to na pewno bym sie nie dala uziemic na trzy miechy za taka gowniana kase! A wy robcie co chcecie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:01:53

Ja w wakacje załapałam się do pracy na miesiąc na umowę zlecenie, miałam 680zł na rękę, ciągłe wykorzystywanie, pomiatanie i głupie pytania... ,,Bo przecież to tylko studentka".. Odwalałam robotę i swoją i często też i innych, siedziałam w pracy jak normalny pracownik zatrudniony na umowę o pracę po 8 h, choć umowy zlecenia nie obowiązuje 8-godzinny czas pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 18:12:46

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

U mnie w mieście możliwość stażu to praca w spożywczaku, jak masz znajomości to może do biblioteki miejskiej się załapiesz. O praktykach nie wspominając, jestem na II roku studiów i w czasie wakacji mam odbyć praktyki studenckie, na razie chodzę i szukam, ale widzę że bez znajomości ani rusz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 17:07:05

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

Haha, to mi przypomniało jak przed wakacjami przechodziłam jedną z krakowskich ulic i zobaczyłam przyklejoną do witryny sklepu z butami kartę "Przyjmę praktykanta do sklepu obuwniczego". Serio? Chyba ktoś sobie kpi. Pewnie jeszcze za darmo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 17:24:56

Osoby z zawodówki muszą mieć praktyki robione np w sklepach spożywczych itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 13:27:13

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

u mnie w mieście nawet na staż się trudno dostać. Szukają ludzi z doświadczeniem (nawet starsze panie), zamiast takich ktorzy chcą się czegoś nauczyć....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 14:25:41

bo im chodzi o darmową siłę roboczą po co płacić normalna wypłatę komuś starszemu z doświadczeniem jak głupie urzędy dają takie osoby za darmo na staż zamiast tylko młodych ludzi dawać a starszym pracy szukac to wszystkich na staze kierują

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 12:27:24

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

"w okresie świątecznym zaprzestać przeglądania ofert niemal całkowicie. Może więc jest to dobry moment na stworzenie CV i przesłanie go do kilku firm?". Oczywiście że wtedy nie szuka się ofert stażu,bo to koniec roku i UP nie mają już kasy na staże!!! A pracodawca przecież z własnej kasy nie wyłoży...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 22:46:23

wiele firm oferuje wlasne staze, bez porozumienia z urzedami pracy... niewielkie pieniadze, bo zazwyczaj 500-700 zl miesiecznie, ale wtedy jest wieksza szansa na zostanie, jesli sie sprawdzimy. w moim przypadku tak bylo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 10:08:57

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

Rzadko kto zostaje po stażu, najczęściej jak sie zwolni jakies miejsce albo ma sie znajomości. Ostatnio nawet na staż biorą po znajomości co już sie w głowie nie mieści. Czasami lepsze doświadczenie w sklepie niż na staźu w jakimś urzędzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
huhchuj
(Ocena: 5)
2013-11-19 18:10:11

Ta, jasne. Jak się nie ma nic do zaoferowania to najlepiej powiedzieć, że po znajomości biorą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 18:14:14

A szukałaś, że w ten sposób się wypowiadasz? Wiem z doświadczenia, że nawet umiejętności nie pomogą, jeśli nie masz znajomości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:56:11

Ja już dwukrotnie dostałam pracę po 3miesięcznym stażu, a w firmie nie znałam nikogo. Dzisiaj wszystko najłatwiej zwalić na brak znajomości. Te z resztą też zawsze można sobie wyrobić, ale spoko, lepiej narzekać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-21 21:02:56

wyrabianie znajomosci w firmie - :O o==8

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-22 19:25:28

hahahahahahha dobre :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2013-11-19 09:32:41

re: Staże i praktyki w pigułce: Jak się dostać i... zostać?

Darmowe praktyki i staze sa fajna opcja jesli na prawde chcemy sie czegos nauczyc rok temu, na 5 roku poszlam na darmowe praktyki zwiazane ze swoim przyszlym zawodem, bylam na tych darmowych praktykach przez pol roku, wiele sie nauczylam,pozniej po studiach w tej samej firmie dostalam staz:) a niedlugo podpisuje umowe o prace:)grunt to wiedziec czego sie chce, zdobywac doswiadczenie a nie pozniej marudzic po studiach ze sie nie ma pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz