Reportaż: Rodzice traktują mnie paskudnie, bo nie dostałam się na dobre studia

05 Września 2016

Czy dziewczyny naprawdę zasłużyły na takie traktowanie?

nie dostałam się na studia

Już niedługo rozpocznie się kolejny rok studiów, dla niektórych ten pierwszy. Wśród świeżo upieczonych studentów jest wielu szczęśliwców, którym udało się dostać na wymarzony kierunek. Niestety są też rozczarowani – ci, którzy nie będą się uczyć tam, gdzie chcieli. Niezadowoleni często są też rodzice. Oni zawsze marzą o najlepszej przyszłości dla swoich dzieci. Niektórzy już widzą w nich przyszłych lekarzy, inyżynierów czy architektów. Dowiadują się jednak, że pociechy się nie zakwalifikowały i muszą wybrać inny kierunek.

Niedawno udało nam się porozmawiać z kilkoma dziewczynami, które w tym roku rozpoczynają swoją przygodę ze studiami. Należą one do grona osób, które będą studiować niezbyt prestiżowe kierunki. Chociaż nie są szczęśliwe, postanowiły przyjąć ten cios dzielnie. To nie byłoby aż tak trudne, gdyby nie rodzice niemogący pogodzić się z faktem, że przyszłość ich pociech runęła w gruzach. Dziewczyny twierdzą, że są przez nich źle traktowane.

Czy naprawdę jest tak źle?

Zobacz także: Jeśli pracujesz w którymś z tych zawodów, prawdopodobnie... zostaniesz starą panną!

Strony

Komentarze (17)
ocena
3.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-16 21:02:45

Powaliło tych rodziców? Od studiów g** zależy. Zamiast uczyć dzieciaka jak być zaradnym i się odnaleźć w życiu zawodowym to zmuszają do traktowania jak priorytet jakichś pierdół. Tak studia i wszystko co z nimi związane to pierdoły! Chyba ci starzy nie zauważyli, że minęło ze 20-30 lat i to już nie ma znaczenia. Liczy się zaradność, tego na studiach nie uczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-12 21:34:30

Na dziennikarstwo 30os/miejsce i ciezej sie dostac niz na wiekszosc kierunkow, na pewno ciezej niz na budownictwo :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 11:42:43

Ja jak pierwsza dziewczyna. Nie dostałam się na weterynarię, o ktorej marzyłam wiele lat, ostatecznie idę na biologię. Z tym, że to mama mnie przekonuje, że dobry wybor, a ja nie wiem czy będę szczesliwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ani
(Ocena: 5)
2016-09-06 09:04:17

Rodzice najwidoczniej chcą zrealizować swoje ambicje przerzucając je na dzieci. Znam osobę, która nie miała serca do biologii i chemii a rodzice na siłę chcieli ją wysłać na medycynę, żeby kontynuowała ich praktykę lekarską. Choć może lepiej usłyszeć na starcie, że nie pochwalają Twojej decyzji niż skończyć studia i dowiedzieć się, że uważali że powinnaś iść na coś innego, bo byłoby lepiej płatne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 18:43:41

Co to za rodzice? Powinni być dumni ze swoich córek bez względu na to na jakie studia pójdą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 18:09:01

jak można się nie dostać na budownictwo? tam jest ciężko się utrzymać, ale dostać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 22:49:02

No właśnie, też mnie to zdziwiło, dlatego uważam, że ten artykuł to wytwór redakcji, która o prawdziwym świecie ma pojęcie mierne, a nie fragmenty prawdziwych listów od czytelników.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 15:47:49

a co jest takiego złego w biologii? biologia to wspaniały kierunek, obszerna dziedzina w której każdy znajdzie coś dla siebie jeśli tylko chce. dodatkowo mnóstwo okazji do zdobywania doświadczenia. ja jestem na biologii, już od pierwszego roku jeżdżę na szkolenia, biorę udział w projektach (także bardzo obszernych), szlifuję umiejętności pod okiem najlepszych specjalistów. zajmuję się głównie nietoperzami ale w innych projektach też brałam udział. polecam serdecznie wszystkim miłośnikom przyrody, ale też lab-geekom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 09:25:40

Spójrzcie na to od drugiej strony: macie dzieci, chuchacie na nie i robicie wszystko by niczego im nie zabrakło, często swoim kosztem. Chcecie żeby miały lepsza przyszłość od Was a jeśli jesteście dobrze usytuowani- nie chcecie by musiały żyć na gorszym poziomie życia. Inwestujecie w nie od samego początku- kursy językowe już od przedszkola, dodatkowe korepetycje gdy sobie z czymś nie radzą w szkole a potem w liceum dodatkowe zajęcia z przedmiotów które miałyby zdawać na maturze. Ja sama w liceum nie wiedziałam nic- kim chce zostać ani jakim chciałabym być człowiekiem. Gdyby nie rodzina nie wiem jakbym skończyła. Tymczasem mam prace która daje mi mnóstwo satysfakcji i wystarczające środki finansowe na to, aby godnie żyć. Dziewczyny z tego artykułu miały tylko jedno zadanie- dobrze zdać maturę i dostać sie na dobre studia. I zawaliły a jedna wprost przyznała ze sie nie uczyła. Wcale nie dziwie sie ze rodzice nie przyjęli tego tak gładko. To przykre gdy najważniejsza osoba na świecie sprawia Ci takie rozczarowanie a przy okazji rujnuje sobie życie. I nie rozumiem stwierdzenia, ze rodzice chcą realizować własne ambicje poprzez swoje dzieci. Przecież każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej, aby żyło mu sie dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 10:27:19

Nie wiem jak można mówić, że ktoś w wieku 19 lat już zrujnował sobie życie, bo to dopiero początek dorosłości i tak jak mówisz, często nie wie się czego się chce, albo nie umie się za to zabrać. Mi też rodzice wybrali ICH wymarzony kierunek, na który się dostałam, ale po roku męczenia się zrozumiałam czego chcę i sama przeniosłam się na SWOJE wymarzone studia (na które zabronili mi iść) i od 4 lat pracuję w zawodzie. A rok poświęcony na studia, które były nietrafione nie uważam za jakąś tragedię, bo chociaż nie wpiszę go do cv to bardzo dużo się wtedy nauczyłam, przede wszystkim jak sobie radzić. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 18:47:30

No i co z tego, że rodzic chucha na dziecko i zapisuje na dodatkowe kursy? Nie można dziecku mówić na jakie studia ma iść, dziecko same wybiera swój wymarzony kierunek. Nie rozumiem rodziców, którzy mają o to problem, bo dziecko nie poszło na kierunek wybrany przez rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 19:21:33

to trzeba było sobie nie robić dzieci xd o dziecko rodzic zawsze się będzie martwił, bez względu na jakie studia pójdzie/jaką prace dostanie, wiadomo że jak ktos zostaje lekarzem to może rodzice mają mniej powodów do zmartwień, ale to nie znaczy że zawsze będą się o coś bali. no i nie można wyprzeć się dziecka, bo studiuje nie to, co byśmy chcieli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 22:38:49

Głupotą było napisanie, żeby nie robić sobie dzieci, bo nigdy nie wiadomo co będzie w przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 08:39:21

rodzice chcą jak najlepiej dla swoich dzieci dlatego chcieli, żeby dostały sie na kierunki po których nie beda miały problemów ze znalezieniem pracy. Niestety po tym na co poszły może byc różnie... ale też nie jest regułą, że skończy się np. prawo i będzie pracowało w zawodzie. Reakcja rodziców była zdecydowanie nie na miejscu ale oni też mają emocje i wkładają trud w wychowanie swoich dzieci aby żyło im się lepiej, a "nie wiadomo" z jakich względów one to zaprzepaściły. btw lepiej poprawic wyniki matury i iść na coś czego się chciało niż na byle co! w między czasie iść na staż albo praktyki przynajmniej łapie się już wtedy doświadczenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 15:43:26

no sorry ale takie słowa z ust rodziców do własnego dziecka, poniżanie go, wypieranie się go, to jest skandal. strasznie współczuję tym dziewczynom że mają tak beznadziejnych rodziców, wcale nie przemawia przez nich troska tylko raczej niespełnione ambicje... poza tym dzisiaj jeśli ktoś ma głowę na karku i oryginalny pomysł na siebie to zawsze znajdzie pracę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:18:00

Może rodzice Liczyli na jakieś benefity w przyszłości... Szkoda dziewczyn, sami powinniśmy się uczyć na swoich błędach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 01:37:56

Dokładnie! Najgorzej, jak rodzice chcą, aby dzieci spełniały ich ambicje. Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że niedługo minie moda na przepychanie każdego na studia, a dyplomy szkół wyższych znów będą coś znaczyć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz