Myśleć jak milionerka, żyć jak bogaczka

12 Listopada 2011

Żeby się wzbogacić, musisz przeprogramować swoje myślenie na funkcję "milionerka".

milionerka

W Polsce większość ludzi żyje na granicy biedy. Czy zatem zastanawiałaś się kiedykolwiek, dlaczego jedni dochodzą do ogromnym pieniędzy, podczas gdy inni z trudem wiążą koniec z końcem? Być może myślisz, że to kwestia ciężkiej pracy, szczęścia, ambicji. To jednak tylko częściowo jest prawdą. Tak naprawdę twoje wyniki finansowe w dużej mierze zależą od… sposobu myślenia. Udowodnił to trener motywacji i wykładowca T. Harv Eker w swoim bestsellerze „Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie”, analizując postępowanie osób, które osiągnęły sukces zawodowy. Jego zdaniem, każdy może zacząć myśleć w sposób, który pomoże dorobić się majątku – zamiast w sposób, który cię od szczęścia i sukcesu oddala. A myślenie i działanie to klucz do kariery.

Bogaci myślą: „tworzę swoje życie”. Biedni myślą: „życie mi się przydarza”

Jeżeli chcesz dojść do bogactwa, musisz być przekonana, że kierujesz swoim życiem, zwłaszcza życiem finansowym – twierdzi T. Harv Eker. Postawa akceptująca to, co się ma i poczucie, że ma się niewielką kontrolę nad własnym życiem nikogo do bogactwa jeszcze nie zaprowadziła. Musisz być pewna, że to ty tworzysz swój sukces. Ludzie biedni – jak twierdzi T. Harv Eker – zamiast wziąć odpowiedzialność za własne życie, wolą grać rolę ofiary. A jakie są oznaki bycia ofiarą? To przede wszystkim szukanie winnych, usprawiedliwianie samej siebie, narzekanie. Pora się zdecydować – możesz być albo ofiarą, albo bogata. To ty kreujesz swój finansowy sukces.

Strony

Komentarze (46)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-27 09:29:57

hs3BX1 szmlbzydvgwl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-26 17:59:07

This has made my day. I wish all potsigns were this good.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-26 17:58:45

Apparently this is what the esetmeed Willis was talkin' 'bout.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 20:05:37

ja jestem w takim razie biedna. ale moj chlopak ciagle mysli jaki znow interes rozpoczac, w co zainwestowac, a nawet nie ma jeszcze swojego mieszkania i wszystko co robi, to robi to dla pieniedzy. wole byc biedna i szczesliwa, niz myslec tylko o kasie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 21:31:56

ale ja tez tak mysle o interesach i wcale mnie to nieuszczesliwia, tylko fajnie motywuje. Ja wole byc bogata i szczesliwa, wole myslec o kasie niz o biedzie i rachunkach acz obrzydliwie bogata tez nie chce byc, najlepiej to zyc po prostu dostatnio, by poza spatą rachunków, zostało jeszcze sporo na przyjemności

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 12:32:14

bo we wszystkim co się robi trzeba mieć głowe na karku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-14 20:13:06

Lubie to ! Lubie to ! Lubie to ! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 10:51:54

dobra moze i jest cos w tym ale mój znajomy poszedł na taka droge wpadł w długi , narkotyki i teraz poszedł na sanki a potem pewnie do paki bo juz ma kilka spraw karnych he... i zmarnowal sobie pare lat zyciaa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 22:37:46

zgadzam sie!!!to moze zadzialac!! ja jakies kilka mies temu przeczytalam inna ksiazke-o pozytywnym mysleniu-i zastosowalam ja w zyciu!i wtedy moje zycie zaczelo sie zmieniac(sama dzialalam ale inaczej myslac)teraz moje zycie zaledwie po 3 miesiac wyglada zupelnie inaczej..wtedy nie myslalalm nawet ze tak mogloby wygladac...to dziala!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 22:12:16

a ja nie polecam żadnych cudownych książek, tylko wziąść się do roboty jak się chce coś w życiu osiągnąć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 20:29:16

ostrzegam przed takim pozytywnym myśleniem, czytalam takie książki energia z kosmosu, potęga podświadomości itp. ta jest na tej samej zasadzie, tam też były rozdziały o bogactwie, moim zdaniem to bardzo zaszkodziło mi w życiu. Oczywiście to działa, dzieją się nawet niesamowite rzeczy, ale tylko na początku, potem wszystko się odwraca, pecha jakiego miałam nie da sie opisać. Myśle że zła karma do nas wróci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 20:44:21

aha i chciałam dać, że trzeba odróżnić pozytywne nastawienie i niepoddawanie się od wiary, że osiągniemy wszystko dzięki pozytywnemu mysleniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 12:33:33

zła karma nie może wracać jeśli się czegoś złego nie uczyniło ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-13 17:04:10

chodził mi o to, że pozytywnym myśleniem złe rzeczy tylko odpychamy w przyszłość, a nie likwidujemy, a to nie trwa wiecznie, odradzam kombinowanie z podświadomością

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-14 00:21:12

pewnie piszesz tak, aby reszta nie próbowała zastosować tych rad. No cóż. Ja też kombinowałam i było tylko lepiej - i jest lepiej. I zawsze BĘDZIE lepiej, bo wszystko jest kwestią NASTAWIENIA, moja droga.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-12 19:24:52

bardzo fajny artykuł, motywuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz