Muzykoterapia ukoi ci nerwy

27 Października 2008

Leczy duszę i ciało, pomaga się uspokoić w sytuacjach stresowych. Muzyka – skuteczne antidotum na skołatane nerwy, bezsenność i problemy z koncentracją.

Muzykoterapia ukoi ci nerwy

Od wieków wiadomo, że muzyka pozytywnie wpływa na nasze emocje, ale dopiero niedawno uwodniono jej cudowne działanie na funkcjonowanie organów wewnętrznych. Naukowcy nazwali taki stan rzeczy „efektem Mozarta".

Uznano, że przy leczeniu chorób serca najlepiej sprawdza się muzyka barokowaVivaldi albo Bach. Tempo wolniejszych fragmentów (około 60 uderzeń na minutę) rewelacyjnie wyrównuje rytm pracy serca. Jak wynika z badań, muzykoterapia skutecznie łagodzi również wszelkiego rodzaju bóle. Delikatne dźwięki lekkich ballad pobudzają organizm do produkcji endorfin, a w efekcie, czujemy się lepiej.

Słuchanie ulubionych kawałków poprawia z kolei pamięć i koncentrację – mózg wydziela wtedy więcej dopaminy, która przyspiesza procesy myślowe. Aby uspokoić się i zrelaksować, najlepiej sięgać po piosenki, które dobitnie oddają nasze uczucia. Później należy się wyciszyć, słuchając wolnych kawałków o miękkim i przyjemnym brzmieniu (odgłosów natury, muzyki hinduskiej).

Skutecznym antidotum na zmęczenie są piosenki o szybkim tempie (jazz, disco, hip-hop) – pobudzają do życia i dodają energii.

Czujesz, że muzykoterapia w domowym zaciszu świetnie na ciebie wpływa? To znak, że powinnaś tę zdolność wykorzystać. Zapisz się na profesjonalne zajęcia muzyczne z terapeutą. Tego typu seanse mogą mieć charakter aktywny (taniec, śpiew, gra na instrumentach) albo bierny (słuchanie muzyki i dyskutowanie o niej). Niektóre gabinety muzykoterapii proponują nawet leczenie dźwiękiem, np. z wykorzystaniem dzwonów, gongów czy mis tybetańskich.

Muzyczne lekarstwo na…

· Zły humor – J. Joplin „Summertime", Bee Gees „Massachusetts";

· Dobry sen – J. Brahms „Kołysanka";

· Stres – J. Haydn „Symfonia nr 94, G-dur, Menuet, Allegro Molto";

· Lepszą pamięć – W.A. Mozart „Marsz turecki";

· Ból – W.A. Mozart „Eine Kleine Nachtmusic, Serenada na orkiestrę"smyczkową G-dur nr 13, Allegro Romanze Andante.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-18 16:56:53

ja preferuje wszelkiego rodzaju muzyke elektroniczna, w szczegolnosci ostatnio zasluchuje sie Chase & Status a dzis udalo mi sie znalezc dobre kawalki na profilu na facebooku DJ S.K.Pelle i teraz ciagle tam zagladam z nadzieja na fajne kawalki do autka :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-24 18:01:00

Jak mnie ktos wkur** to zawsze słucham Boba Marleya : Don't warry be happy ; DDD zawsze pomaga ; ]]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-29 19:11:00

Mi zawsze pomaga muzyka metalowa. Od pięknych ballad łapiących za serce (Metallica-Nothing Else Matters. Nawet moja kumpela-hip-hopówna stwierdziła, że piękne do darcia mordy jak Pantera-Fucking Hostile ahh!)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-06 09:23:00

ŚWIĘTA PRAWDA;) Ja potrafie sie wyciszyc przy spokojnej muzyce. Polecam Raz Daw Trzy;) No i przy tym jeszcze gram, środowe koncerty z orkiestra robią swoje;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-31 19:02:00

Mp3.... ^^ Ratuje każdą Sytuacja... ^^ Mądry Ten Kto Wymyślił.... ją... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-31 18:58:00

[quote="Gosc"]nie ma jak pójśc na disco, wyszaleć się i później można zasnąć nawet idąc xD^^ ...![/quote] Dookładnie... ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-28 16:52:00

Janis Joplin - Summertime jest boskieee. < 3333

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-28 15:49:00

nie ma jak pójśc na disco, wyszaleć się i później można zasnąć nawet idąc xD^^ ...!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-27 22:57:00

zgadzam się, muzyka to lek na wszystko ;) od klasyki, przez elektroniczną aż po metal (zwłaszcza brutal death metal, ach <3) czy poezję śpiewaną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-27 19:28:00

oj tak samo jest u mnie, bez muzyki niema zycia ! na humor, na doła na wszystko :) slucham kiedy sie tylko da ! w wolnym czasie, w drodze do szkoly, w drodze do domu ;) no i bywa ze w szkole ;D ale czy potrafilabym sluchac takiego mozarta ?? ojj chyba nie :P to jest dobre dla kobiet w ciazy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz