Kobiety do zawodówek, mężczyźni na studia – oto nowa (i jaka PRZYKRA) tendencja na rynku pracy

02 Lutego 2013

Czy przedstawicielki płci pięknej rzeczywiście nadają się tylko do pracy fizycznej?

Praca dla kobiety

Kto by pomyślał, że przyjdzie nam żyć w czasach, w których ukończenie studiów zamiast być atutem stanie się kulą u nogi. Dzisiaj osoba z tytułem magistra niewiele już znaczy, dlatego z każdym rokiem przybywa bezrobotnych z dyplomem.

Jednocześnie na rynku pracy coraz lepiej radzą sobie ci, którzy z daleka ominęli próg uczelni wyższej, a zdecydowali się za to skończyć zawodówkę. Posiadanie fachu w rękach jest teraz w cenie i uświadomić powinny to sobie przede wszystkim kobiety.

Zawodowa sytuacja przedstawicielek płci pięknej jest bowiem obecnie dużo cięższa niż mężczyzn. Świadczą o tym najnowsze statystyki sporządzone przez resort pracy. I tak, wśród 250 tys. bezrobotnych po studiach, ponad 170 tys. to kobiety. W ciągu roku przybyło ich 15,3 tys. Liczba bezrobotnych mężczyzn po studiach wzrosła w tym czasie o 9,9 tys - donosi dziennik.pl.

Ta nowa tendencja na rynku pracy nie oznacza oczywiście tego, że my, kobiety, nadajemy się tylko do pracy fizycznej. To raczej wypadkowa kilku czynników. Po pierwsze, przedstawicielki płci pięknej rzadziej wybierają studia inżynierskie, a decydując się na mniej przyszłościowe kierunki, takie jak pedagogika, polonistyka czy socjologia, zmniejszają swoje szansa na znalezienie pracy.

Po drugie trzeba tutaj wziąć pod uwagę zapotrzebowanie rynku. W czasach kiedy wszyscy chcą być wiecznie młodzi i piękni potrzeba wielu specjalistów od urody i wizażu, a na tym polu panie mogą się naprawdę wykazać...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (43)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Nianiusia
(Ocena: 5)
2013-02-04 23:43:31

No proszę ja skończyłam taki mało przyszłościowy kierunek jak pedagogika... Jestem świetną niania, nie powiem kokosów na razie nie ma ale jest coraz lepiej. Zdobywam referencje. Od października magisterka, później być może praca w przedszkolu a kiedyś być może własne :) Zrobiłam to co chciałam, co czułam że do mnie pasuje a nie kierowałam się tym czy to jest przyszłościowe...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-03 15:25:20

czy kobiety maja w ogole szanse,zeby pracowac np jako inzynier budownictwa? czy od razu dysktyminacja?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-04 09:31:55

Oczywiście, że mają. Sama jestem tego przykładem i to nie byle jakim. Znalazłam pracę za granicą w wielkiej korporacji, która buduje m.in. w Dubaju.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-02-02 18:09:47

idz na studia i badz bezrobotny.. moja mama ma skonczona szkole podstawowa i zarabia 10 tys.. trzeba po prostu dobrze trafic i korzystac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
s
(Ocena: 5)
2013-02-02 20:12:50

co robi Twoja mama??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 15:02:56

Kobiet jest w zawodówce, tyle samo co facetów, jak nie mniej. To po pierwsze. Specjalistką od urody i wizażu nie zostanie się po zawodówce, trzeba robić różnego rodzaju kursy a nawet studia. To po drugie.Odnośnie wskaźniku bezrobocia. Wiadomo że facet znajdzie szybciej prace. Jak pracodawca będzie miał wybór to wybierze faceta który jest bardziej dyspozycyjny i nie zajdzie w ciąże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 15:09:07

chodzi też o to, że facet ma większe możliwości na rynku pracy. np. może pójść na kierowcę tira, zatrudnić się w budowlance, układać kostkę brukową, zrobić sobie kurs wózków widłowych czy maszyn budowlanych. A kobieta co? pójdzie nosić worki z cementem na budowie, czy będzie kierowcą tira? są oczywiście wyjątki od reguły, ale są to sporadyczne przypadki. Facet po prostu ma większe możliwości już z samego faktu, że jest mężczyzną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:39:53

A dlaczego przykra tendencja? Po prostu kobiety wcześniej się zorientowały co będzie się lepiej kalkulować w przyszłości! Sami bezrobotni studenci w około... Dajcie sobie spokój ze studiami!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 21:48:31

heh a to dobre, a powiedz gdzie na wysokie stanowisko przyjmą kogos bez wykształcenia:) oj nacyztacie sie jakiś głupot, nie chce wam się uczyć i dorabiacie do tego ideologię:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:21:32

Ja papilocie proponuję, poprawcie sytuację na rynku pracy i oddajcie miejsce w redakcji kobietom, które mają naprawdę coś do powiedzenia. Artykuły godne uwagi zdarzają Wam się ostatnio coraz rzadziej, większość to rzeczy oczywiste albo zupełnie niedorzeczne. (Co kształt dłoni mówi o wnętrzu człowieka i tym podobne.) Zacznijcie pisać z sensem, albo sobie całkiem darujcie. Możecie też zmienić nazwę z "kobiety w sieci" na "puste panienki w sieci", będzie bardziej adekwatnie do treści.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kamila
(Ocena: 5)
2013-02-02 16:59:57

zgadzam się, czytam już coraz mniej artykułów na papiolcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:12:19

bo jak się kończy studia na prywatnej uczelni, albo kierunki takie jak socjologia czy zarządzanie dla leni to co się dziwić, że nie można znaleźć pracy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 12:52:38

Jak skończę w tym roku magistra z zarządzania, to chciałabym się zapisać na jakieś studia inżynierskie, ale zaocznie. Nie wiem, czy dam radę, ale myślę, że warto spróbować. Dziewczyny jakie kierunki polecacie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 19:44:17

Nie wiem czy masz świadomość tego, że zaoczne inżynierskie to 8 semestrów, czyli kiedy będziesz się tytułować mgr inż. to twoi rówieśnicy będą mogli pochwalić się już doktoratem. Proacujesz gdzies? W jaką branżę "celujesz". Trudno polecić coś z kapelusza, na pewno dobrym kierunkiem jest informatyka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Informatyczka
(Ocena: 5)
2013-02-02 20:22:26

Ale informatyka nie jest dla wszystkich. Nie chodzi o to, że kobieta, czy coś, to nie ma znaczenia. Obecnie jestem na drugim roku i tak sobie obserwuję ludzi dookoła. Do licencjatu dochodzi 1/4 z tych co zaczynali. Poza tym, to nie jest takie hop siup, zakuję i jakoś to będzie. To zdecydowanie nie działa, bo co z tego, że zdałaś jak się nic nie nauczyłaś? Chyba o to chodzi, żeby wynieść, żeby mieć co zaoferować pracodawcy. To trzeba lubić, rozwijać się w tym kierunku. Informatyka obecnie jest zbyt szeroka, by nauczyć się wszystkiego podczas studiów, trzeba dużo szukać samemu. A jak Cię to nie kręci, to to będzie ciężko. Efekt będzie taki, że albo wylecisz/zrezygnujesz albo na nic się Twoja wiedza będzie zdawać. Zresztą myślę, ze to nie jest tylko sprawa związana z informatyką. Chyba po każdym kierunku pracodawca spodziewa się wiedzy, a nie papierka, co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-03 20:33:57

Mam znajomych, którzy skończyli zarządzanie w zeszłym roku i jak dotąd nie mogą znaleźć pracy, więc jestem zdesperowana:( Teraz jak studiuję, to jedynie pracuję w weekendy jako hostessa w marketach. Jak aplikowałam na inne oferty, to nawet do mnie się nie odzywa nikt:( Nie mam konkretnych planów na przyszłość. Będę próbować tam, gdzie będzie miejsce i nie chcę klepać biedy. Dlatego myślę też o innym kierunku albo po prostu wyjadę za granicę, tam nawet w fizycznej pracy lepiej zarobiłabym...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 12:42:27

polecam studia inżynierskie. Sama zaczęłam rok na politechnice. Nie powiem, studia ciężkie, ale w przyszłości nie będę musiała obawiać się o pracę jak i czy starczy mi do pierwszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 12:51:33

no żebyś się nie zdziwiła, w każdej dziedzinie można mieć problem ze znalezieniem pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:19:48

znam mnostwo bezrobotnych mgr inż;] same studia nie wystarcza..trzeba robic mnostwo praktyk i zdobywac doswiadczenie..bo studia ucza Cie tylko podstaw teoretycznych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fiqa
(Ocena: 5)
2013-02-02 15:32:28

Skończyłam w ubiegłym roku studia na polibudzie na kierunku Chemia jestem mgr inż. na bezrobociu, nigdzie mnie nie chcą do pracy przyjąć, a nawet na staż. Dostałam propozycję praktyki ZA DARMO! Żałuję, że nie poszłam na technika farmacji, wszyscy znajomi po tej szkole pracują, bo ludzie chorują, a aptek przybywa! Dziś inżynier już nic nie znaczy, żadne studia nic nie znaczą. I tak wszyscy będą pracować w marketach i centrach handlowych! Nie ma już w Polsce przemysłu, nie ma POLSKICH fabryk, zakładów. Wszystko zagraniczne! Wszystko wyprzedali! Nas też sprzedali! W dzisiejszych czasach lepiej zrobić zawodówkę na fryzjerkę i wziąć dofinansowanie z UE na otwarcie własnego salonu. A co mgr inż chemii zrobi z 20 tysiącami dofinansowania? Nic nie zrobi, bo za takie pieniądze nie da się żadnej firmy chemicznej stworzyć, urządzenia i aparaty kosztują grube miliony! Mówili "idź na politechnikę, będziesz mieć pracę". Gdzie ta praca ja się pytam? Teraz każdy idiota idzie na studia, a później innym robi wspaniałą opinię i dzięki temu przyjmują tylko ludzi co mają 5 letnie doświadczenie! Zamiast wziąć młodą osobę, poświęcić jej 2 tyg lub miesiąc i ją przyuczyć! Teraz jedyne co opłaca się studiować to informatyka, budownictwo i budowa maszyn! Reszta kierunków nie ma przyszłości. SMUTNA TA POLSKA SIĘ ZROBIŁA...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 15:46:27

No nie wiem, coś chyba nie umiesz się sprzedać droga chemiczko, z moich znajomych, na chwilę obecną (2 lata po studiach) to jakoś nie mogę sobie przypomnieć, żeby ktoś nie miał pracy - oczywiście nie wszyscy w zawodzie, no ale praca jest. A zaznaczę że jestem z lubelskiego (naprawdę trudny region jeśli chodzi o pracę) i skończyłam wcale nie takie trudne ZiIP :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 17:36:01

Chemia? To nigdy nie był zbyt przyszłościowy kierunek w Polsce. Mało laboratoriów, mało pracy. Ja studiuję górnictwo i geologię (magisterka, zaoczna), ale praktyki, wakacyjne, bezpłatne, już od końca 2 semestru. Ale wszystko procentuje - od razu po obronie inż. dostałam dobrą pracę w biurze projektowym, a zaocznie magisterka. Jak chce się, to wszystko można. A mówili: gdzie kobieta na górnictwo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 11:52:19

Jakie studia poleciłybyście tegorocznej maturzystce?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 15:11:00

żadne. Najlepiej ucz się języków i uciekaj z tego kraju. Teraz studia to nic, obojętnie jaki kierunek i tak ciężko z pracą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 21:50:12

no faktyczni, najlepiej całe zycie podawac kawe angolom i nianczyc ich bachory...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 22:38:02

już wolałabym podawać kawę angolom i niańczyć ich bachory za odpowiednie wynagrodzenie za które będę mogła sobie zapewnić przyszłość, niż pracować w polsce za 1600 zł brutto i całe życie martwić się czy starczy do pierwszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz