Jak przetrwać wyścig szczurów?

11 Czerwca 2013

Chcesz dać sobie szansę na sukces? Rób swoje i nie daj się porwać wyścigowi szczurów.

work

Prognozy dotyczące sytuacji na rynku pracy nie są optymistyczne. Międzynarodowa Organizacja Pracy szacuje, że do końca 2013 roku bez zatrudnienia na całym świecie będzie aż 73 mln osób w wieku 15-29 lat. Dlatego gdy już mamy pracę, zazwyczaj dbamy o nią i dajemy z siebie wszystko. Często kosztem zdrowia i życia osobistego. Na określenie takiego zjawiska używa się terminu „wyścig szczurów” – nazywa się tak niekończącą się pogoń współczesnych ludzi dążących do osiągnięcia materialnego i zawodowego sukcesu.

W dzisiejszych czasach szczególnie młodym ludziom często wmawia się, że aby zaistnieć na rynku pracy i osiągnąć sukces, muszą harować ponad siły, być najlepsi, najbardziej zaangażowani, kreatywni i przebojowi. Wyścig szczurów najlepiej widać w międzynarodowych korporacjach, gdzie obowiązuje ścisła hierarchia. Tylko ci najbardziej wydajni, często pracujący ponad swoje możliwości, mają szansę na awans i lepszą pensję. Ale ci, którzy byli częścią takiej machiny i dali się wciągnąć w wyścig szczurów, najczęściej mówią, że nie warto. Bo ściganie się z innymi niszczy zdrowie, zabija radość życia, odbiera poczucie własnej wartości.

Jeśli zatem chcesz osiągnąć sukces, ale przeraża cię ślepe dążenie do zawodowego celu, nie daj się wyścigowi szczurów. O czym musisz pamiętać?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-06 17:15:10

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

Jeśli chodzi o finanse od jakiegoś czasu prześladował mnie pech. Doszło do tego, że zamówiłam rytuał przyciągnięcia pieniędzy na stronie moc-energii.pl . Liczyłam że poprawi to moją sytuację… i nie przeliczyłam się. Kwestie finansów od tego czasu poprawiły się, w końcu czuję że nie mam już pecha do finansów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Eryk1567
(Ocena: 5)
2013-11-21 11:43:11

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

W Warszawie przy ul. Miodowej jest kościół o. Kapucynów, gdzie codziennie wydawane są bezpłatne obiady dla biednych, bezdomnych, itd. Trzeba się ustawić co najmnuiej 2-3 godziny wczesniej, żeby się załapac na taki gorący posiłek - i stoi się na mrozie, wietrze, deszczu. Otóż ta kolejka składa się z tych, którzy zrezygnowali z wyścigu szczurów. Rezultatem takiej decyzji jest u nas najpierw pozbawienie takiego "wyzwoleńca" światła i gazu, potem (po niedługim czasie) wyrzucenie na bruk. A w noclegowniach, jesli uda się tam wywalczyć miejsce, trzeba wyjść - także bez względu na pogodę - o 6.00 rano i powrócić o 21.00. Nie ma znaczenia, czy ktos jest chory, czy na zewnątrz jest -20 stopni mrozu, czy pada ulewa. Latem śmierdzi się jak skunks, bo umyć się gdziekolwiek jest trudno. Więc nim ktoś zacznie rozważać wycofanie się z tego wyścigu szczurów, niech przeyta dwa razy to, co napisałem powyżej. A to i tak tylko drobne nieprzyjemności jakie oczekują rezygnujących z nieustannej, morderdczej - i codziennej - konkurencji o biologiczne przetrwanie. Bo to nie jest kwestia rezygnacji np. z samochodu, tylko życia jak menel i w końcu zdechnęcia z wycieńczenia, choroby, czy od kosy "sprzedanej" przez kogoś polującego na takie "śmiecie społeczne".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 19:58:51

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

ja dostalam sie do wymarzonej firmy, wszystko bylo by ok gdyby nie traktowanie zwyklych pracownikow przez kierowniczke (oczywiscie kobieta), ponizanie, wyzwiska, wiecznie niezadowolenie z wynikow co do kotrych nie mozna miec zarzotow, chcialam zglosic to dyrektorowi ale nie chce byc konfidentem. ja nie rozumiem jak mozna tak traktowac ludzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
evka
(Ocena: 5)
2013-06-11 19:16:19

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

zastanawiem co jest lepsze satysfakcjonujaca praca sama w sobie, ale beznadziejne towarzystwo niska pensja, pomiatanie i chora rywalizacja? czy tak jak teraz mam praca bez ambicji ( sprztam za granica) ale za to szacunek ludzi u ktorych pracuje, dobrowony czas pracy i bardzo dobra kasa 10-12 euro na godz. Co zrobic tkwic w obecnej pracy i dalej odkladac kase na zagraniczna lokate, czy zjechac do Polski i przyjac oferte w polskiej firmie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 19:34:28

Zostań za granicą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 19:47:43

zostań!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-12 23:23:27

Jestem w podobnej sytuacji. Wiele jednak zależy od tego z kim jesteś za granicą. Jeśli masz tam bliską osobę to zostań, jeśli nie radziłabym wracać do Polski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 14:22:40

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

brać udział w wyscigu szczurów czy być bezrobotnym..? oto jest pytanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 14:10:38

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

śnię o tym, że nie mam pracy -Białystok pozdrawia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 12:37:43

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

Moja mama zwolniła się po 8 latach pracy na dobrym stanowisku. Szkoda, że dopiero tak późno...Bo zdrowie jest najważniejsze. Do tej pory śni jej się praca w tamtym miejscu. Naprawdę nie warto marnować zdrowia na pracę, ale w obecnych czasach jest to zrozumiałe, skoro "jak nie ty to ktoś inny" :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 09:56:02

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

u mnie w firmie jest straszny wyścig szczurów :( zero przyjaźni, zero wspierania się. kazdy tylko dąży do awansu. Smutne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karola
(Ocena: 5)
2013-06-11 09:38:36

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

Po ponad 1,5 roku w korporacji stwierdziłam, że mam dosyć, nie wytrzymam swojej zupełnie bezsensownej pracy. Płacili nieźle, ale to nie było warte zniszczonego zdrowia i psychiki, a przydało się o tyle, że póki co mogę żyć z oszczędności i zastanowić się co dalej ze sobą zrobić. Praca przestała mi się śnić dopiero 3 miesiące po zwolnieniu. Nikomu nie polecam tracenia własnego szczęścia tylko po to, żeby dostać troche więcej od najniższej krajowej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 07:56:15

re: Jak przetrwać wyścig szczurów?

Aby stworzyć własną firmę, musisz mieć wcześniej jakiś kapitał który w nią włożysz. Powiem tyle własne rzecz, jest mega wiążąca. Widzę to po moim ojczymie od 5 lat on nie ma ani urlopu ani weekendu z prawdziwego zdarzenia. Gdziekolwiek nie pojechał zaraz jest telefon z restauracji, że kibel zatkany, że problem z elektryką. Co do pracy w korporacji. Często dają bardzo dobre warunki, ale jest za coś, za x godzin spędzonych w aucie jeżdżenie setki kilometrów, nocki w hotelach, i nadrabianie nocami wszystkiego przed kompem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz