Grubi mają gorzej w pracy?

11 Listopada 2013

Czy osoby otyłe są dyskryminowane w pracy? Niestety tak. Potwierdzają to badania i wypowiedzi właścicieli firm.

praca

O tym, że nadwaga nie pomaga w życiu, wie praktycznie każdy. Kiedy górę biorą kompleksy, otyłość przeszkadza w nawiązywaniu bliższych relacji, sprawia, że zamykamy się w sobie, a nasza samoocena spada. Coraz częściej również dodatkowe kilogramy są sporą przeszkodzą na drodze do kariery zawodowej.

Na własnej skórze przekonała się o tym jedna z internautek, 21-latka z Kielc, która opowiada: „Dziś byłam drugi dzień w pracy. Pierwszy raz miałam spotkanie z szefem i niestety, pracy nie dostałam. Wiecie, co on do mnie powiedział? Że mam z 10 kg nadwagi i z moją wagą nadaję się do innych prac i że jak schudnę, mogę zadzwonić. Dodam, że to praca w warzywniaku. Zrobiło mi się cholernie przykro, rozpłakałam się i wyszłam. Poniżył mnie całkowicie. Ja naprawdę nie ważę 100 kg, tylko 64 kg. Ale jakie to ma znaczenie…”.

 

Gruby to zły pracownik?

Ostatnio coraz głośniej mówi się o przypadkach wyrzucenia z pracy z powodu zbyt dużej wagi. „Mam 27 lat i przy wzroście 165 cm ważę 89 kg. Pracowałam w administracji od sześciu miesięcy. Już na rozmowie kwalifikacyjnej widziałam, że chuda, dobrze ubrana pani, która mnie rekrutowała, patrzyła na mnie z obrzydzeniem, ale nie chciałam popadać w paranoję. Pracę dostałam, bo naprawdę mam dobre kwalifikacje i jakieś tam doświadczenie. Problem zaczął się już pierwszego dnia i jak się później okazało, trwał przez następne pół roku.

 

Strony

Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kithy
(Ocena: 5)
2013-11-11 12:55:40

re: Grubi mają gorzej w pracy?

u mnie w biurze pracuje gruba laska i miałabym to kompletnie gdzieś gdyby nie to, że jest tępa jak but i przez to utrudnia wszystkim pracę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-11 13:46:15

u mnie w biurze pracuje chuda laska i miałabym to kompletnie gdzieś gdyby nie to, że jest tępa jak but i przez to utrudnia wszystkim pracę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-11 11:58:25

re: Grubi mają gorzej w pracy?

Ja waże 100kg przy 170cm, jestem kierownikiem sklepu odzieżowego. Moze jestem gruba, ale jestem zadbana, dobrze ubrana , wesoła, szczera, mnie nikt nie krytykuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sami
(Ocena: 5)
2013-11-11 19:13:11

I tak powinno być, każdy powinien patrzeć na kompetencje i charakter danej osoby, ocenianie innych po tym czy ważą dużo czy mało jest po prostu chamskie. A jeśli chodzi o pracę, to czasem nie dając szansy drugiej osobie, bo się wizualnie komuś nie widzi można stracić naprawdę dobrego pracownika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rozmiar 36
(Ocena: 5)
2013-11-11 21:24:22

Grunt to uśmiech i zadbanie, a reszcie wielki betonowy ch w wiadome miejsce. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-12 13:49:41

samo to że ważysz 100kg przy wzroście 170cm świadczy o tym że NIE jesteś zadbana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-11 08:03:44

re: Grubi mają gorzej w pracy?

Hmm, u mnie w korpo nie spotkalam sie z taka dyskryminacja? Gorzej, odniose sie do wypowiedzi P.Malgosi - otoz nie, leniwy pracownik, to taki, ktory mysli, ze po skonczeniu studiow, bedzie otrzymywal pensje za 8 godzin nic nie robienia W ogole ludzie ostatnio nie maja ambicji, nie rozwijaja sie,nie wdrazaja sie w obowiazki, nie poszerzaja wiedzy i to na temat tego co robia i to jest niezalezne od wagi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-11 17:49:50

mi tez sie odechciewa tyrac na magistra 5 lat z pespektywa roboty za 1200, nie oszukuj siebie i innych. Studia same z siebie rzadko bywaja ciekawe i chyba idziemy na nie by znalezc dobra prace 8 godzinna za dobre pieniadze a nie tyrac po 12 w odziezowce za tyle samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-11 19:45:00

nikogo nie oszukuję, ale wybacz studia to nie praktyka, po której idziesz do pracy... może gdyby część faktycznie popracowała w odzieżówce, to by docenili pracę w biurze..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-12 08:06:23

Przykro mi mówić, ale 3/4 studiów to jest praktyka gadanie o niczym, a studenci mocno kombinują. Do tego u mnie na studiach sporo przedmiotów wyglądała tak: Nie ruszaj bo popsujesz, a ta maszyna ma popracować jeszcze z 10 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz