Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

07 Listopada 2015

Czy studenci mają powody, by narzekać na pracowników administracyjnych uczelni? Bogna twierdzi, że tak.

studentki

Przez kilka lat studiów napotykamy na swojej drodze wiele różnych postaci. Od wykładowców, przez rektora, na promotorze kończąc. Miewamy z nimi różne doświadczenia, ale zazwyczaj nikt nie zapisuje się w naszej pamięci tak mocno jak... panie z dziekanatu. I nic w tym dziwnego, bo od pracowników administracyjnych zależy nasz komfort nauki, a ci w większości przypadków nie za bardzo się tym przejmują.

Na temat niektórych z nich krążą legendy. Pracują na państwowych uczelniach od lat i sieją postrach wśród kolejnych roczników. Bywają oschłe, bardzo formalne, mało ludzkie i rzadko kiedy są w stanie załatwić wszystko do końca. Doświadczeni studenci dobrze wiedzą, że uzyskanie jednej pieczątki lub zaświadczenia urasta do rangi cudu i na jednej wizycie w dziekanacie się nie kończy.

A może to tylko czarna legenda i wcale nie jest aż tak źle? Pytamy o to najbardziej odpowiednią osobę. Bogna pracuje w tym fachu od kilku lat i niejedno już widziała.

Strony

Komentarze (14)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-09 09:41:45

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

A w Szczecinie jest pan z dziekanatu, pan Piotr "trzea czekac" P. :D tak,tak, nie "trzeba", tylko "trzea". Mlody flegmatyk, bardzo trudny, a przy tym pocieszny typ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 18:54:58

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

A ja studiowałam na prywatnej uczelni i BABY z dziekanatu są OKROPNE .wszystko robią z pretensją i łaską

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 18:13:26

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

panie dziekanatki z UKSW są super *serduszko*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 10:59:29

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

panie z dziekanatu UZ na wojska polskiego wpps to tragedia. niemile, oceniają człowieka po wyglądzie, obrażają studentów, prawią niemile uwagi, nie wiem co one jeszcze tam robią, strach isc do dziekanatu. moze nie strach, bo to głupota bać się takich zakompleksionych bab, ale wizyty w dziekanacie to bardzo niemile doświadczenie :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 17:14:55

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

u nas na umlub jest super pani z dziekanatu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 23:00:42

W takim razie mi się trafiła na tej samej uczelni chyba najgorsza stereotypowa pani z dziekanatu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 15:57:10

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

Studiowałam na politechnice w Rzeszowie i AGH. W rzeszowie kobiety z dziekanatu były naprawdę w porządku. A na AGH śmiechu warte, traktowanie jak śmiecia, oni nic nie wiedzą a my mamy wiedzieć wszystko, chamstwo i często ciężko załatwić najłatwiejszą sprawę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 01:02:08

Ja na AGH mam przekochaną Panią w dziekanacie. Nie jest to zalezne od uczelni tylko od czlowieka zatrudnionego na tym stanowisku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 19:55:24

Jakby nie było na AGH trochę tych wydziałów jest, więc Twoja może być przekochana. U mnie w dziekanacie czy to dziennym czy zaocznym nie ma ani jednej MIŁEJ osoby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 15:02:49

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

A ja jak mam tam isc to dostaje bol brzucha ,pracujące tam kobiety sa bardzo nie przyjemne i sprawiają wrazenie jakby siedziały za kare i przechodzily jakas torturę .Nigdzie jeszcze nie spotkałam tak nie przyjemnych bab.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 12:44:25

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

ja przez 5 lat miałam złotą babke :) ze świecą takiej szukać zyczliwa, zawsze wszystko ogarniała a o studentow z dziekanem walczyła jak lwica :) do tej pory chętnie ją odwiedzam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-11-07 10:34:35

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

U mnie w dziekanacie są dwaj panowie i są super ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-11-07 08:55:52

re: Exclusive: Wyznania pani z dziekanatu

Na mojej uczelni zależy od dnia. Czasami idze załatwić wszystko, a czasami kompletnie nic. Często słyszy się niepochlebne komentarze i jakieś narzekania, ale nie widziałam jeszcze, żeby jakieś obelgi i wyzwiska na grupie na facebooku wypisywał, a żeby oblewać drzwi farbą, albo okno wybijać to już jakieś bardzo dużo podkoloryzowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz