EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

08 Marca 2014

Blogerki opowiadają o swoim fachu. I zarobkach.

high fashion

Złośliwi twierdzą, że Polska jest krajem, w którym przypada najwięcej samozwańczych stylistek na metr kwadratowy. Modą interesują się niemal wszystkie nastolatki. Niektóre ograniczają się do zdobywania wiedzy na temat obowiązujących trendów, inne same próbują je wyznaczać. Zostają blogerkami modowymi, a ich podstawowym obowiązkiem jest dbanie o... własny wizerunek. Jeszcze kilka lat temu posiadanie internetowego pamiętnika było działalnością całkowicie hobbystyczną. Dotyczyło to także fashionistek, które zamieszczały w sieci fotografie przedstawiające stylizacje, przy okazji reklamując mniej lub bardziej znane marki odzieżowe. Dzisiaj taki układ dla większości z nich byłby nie do zaakceptowania. Nie za darmo.

Polska blogosfera przechodzi proces postępującej profesjonalizacji. Szlaki przetarły takie autorki jak Maffashion, Jessica Mercedes, Kasia Tusk czy Alicepoint. Udało im się przemienić niezobowiązujące hobby w pracę, która przynosi wymierne zyski. Współpracują z domami mody i największymi sieciówkami, zostają twarzami kampanii reklamowych, występują w mediach, tworzą własne marki. Są rozpoznawalne, cieszą się autorytetem wśród rówieśniczek i wiedzą, jak sprzedać siebie oraz konkretny produkt. Wzbudzają zachwyt, ale muszą liczyć się także z wieloma ciosami. Nie wszyscy są w stanie pogodzić się z tym, że młoda dziewczyna zajmująca się „ciuszkami”, odnosi tak spektakularny sukces.

Pierwsza liga modowej blogosfery to w naszym kraju zaledwie kilka nazwisk (choć zazwyczaj kojarzymy je z pseudonimami). To one mogą się pochwalić najlepszymi statystykami, a przez to dzielą reklamowy tort wyłącznie pomiędzy siebie. Nie można jednak zapominać o tysiącach innych dziewczyn, które być może nigdy nie osiągną tak spektakularnego sukcesu, ale wciąż walczą o swoją pozycję. Niektóre z nich przygodę z branżą rozpoczęły kilka lat temu, ale ich kariera nie rozwinęła się tak, jak w przypadku topowych blogerek. Inne próbują swoich sił od niedawna, wierząc, że skoro innym udało się uczynić z tego główne źródło zarobków, one także mogą żyć z pisania postów i dodawania zdjęć. Trzy z nich zgodziły się porozmawiać o kulisach tego nietypowego „zawodu”.

Strony

Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:53:09

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

każdy szydzi z blogerek, a i tak większość wchodzi na te blogi i je czyta :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:49:02

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

ja lubię tylko bloga Kasi Tusk. Proste stylizacje, ładne zdjęcia. Podziwiam np. styl Maff, ale nie ubrałabym się tak jak ona. A tak jak Kasia tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:46:42

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

wydaje mi się, że moda na bycie szafiarką już minęła. Teraz to obciach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:45:57

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

ja prowadziłam swojego bloga, ale tylko przez pół roku. Trudno się przebić na rynku, trzeba mieć znajomości. No a kasy na nowe ciuchy też nie miałam. Można robić stylizacje z ubrań z lumpeksu, ale wiadomo, że ktoś kto wchodzi na bloga, wolałby widzieć ubrania z sieciówek, które sam może kupić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:43:54

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

ciekawy artykuł. Czy nam się to podoba czy nie, to teraz prowdzenie bloga jest opłacalnym biznesem. No ale trzeba się przebić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 12:29:19

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

co mnie to obchodzi xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 09:51:06

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

Niezle tytuly, az chce sie czytac - jestem szafiarka/stylistka/blogerka modowa oraz jestem dz*wka i sie tego nie wstydze. Brawo. Nowy level kretynizmu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 14:43:11

czyżby jakaś urażona szafiarka? hoho :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 09:42:01

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

zawsze wiedzialam, ze chodzi tylko o slawe i pieniadze... nie wazne czym by sie czlowiek nie zajmowal :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 07:11:38

re: EXCLUSIVE: Jestem szafiarką

„To jest pewnego rodzaju prestiż. Z jednej strony wszyscy śmieją się z szafiarek, ale to wynika wyłącznie z zazdrości. Tak naprawdę wszyscy chcieliby być na twoim miejscu, ale nie każdy ma warunki”. Dawno się tak nie uśmiałam :D Jak ja kocham, gdy ktoś tak reaguje na krytykę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-08 19:53:53

Dokładnie, każda krytyka to dla nich tylko hejty i zazdrość ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz