Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

01 Lipca 2013

Praktyki i staże to nowa forma niewolnictwa.

praca

Jak podaje portal nieparzekawy.pl, zdaniem połowy studentów i absolwentów wyższych uczelni bezpłatne staże i praktyki to jedna wielka forma wyzysku. W badaniach przeprowadzonych przez portal nazwane zostały nawet niewolnictwem XXI wieku.

Z powyższą tezą zgadza się też `Dziennik Polski`, który zwraca uwagę na zwiększone zapotrzebowanie pracowników w sezonie urlopowym, którym niewątpliwie są wakacje. To tłumaczy dlaczego firmy decydują się na przyjmowanie praktykantów, od których wymaga się pracy w pełnym wymiarze godzin w zamian za zaliczenie obowiązkowych praktyk. Oczywiście, bezpłatnie. 

Z sondażu przeprowadzonego przez gazetę wynika, że 40% studentów uważa liczne oferty bezpłatnych praktyk za efekt bezrobocia, które pracodawcy chcą wykorzystać do znalezienia taniej (bądź darmowej) siły roboczej. Z drugiej strony 10% ankietowanych twierdzi, że wina leży po stronie samych studentów, którzy chętnie godzą się na wykorzystywanie przez firmy i tym samym `zepsuli rynek pracy`. Tylko 6% jest zdania, że bezpłatne praktyki to naturalny start kariery zawodowej.

 

Strony

Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Podpis...liitq
(Ocena: 5)
2015-05-27 20:04:59

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Napisz komentarz...Ja odbylema staz 6 miesiecy zostalem zatrudniony i zwolniony bo planowali wciac kolejnego stazyste. Staz w pracodawcy pomorza i kujaw to posada dodatkowej pomocy sekretarki, robienie kawy itp. Szkoda czasu, mozliwosci kariery zadne ze wzgledu na sytuacje ekonomiczna firmy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nick
(Ocena: 5)
2013-11-24 14:56:48

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Chciałam przestrzec wszystkich przed stażami w Agros-Nova. Reklamują je jako w samych superlatywach - płatny staż na którym dużo się nauczysz. Prawda wygląda niestety bardziej trywialnie. Pieniądze to grosze - jeśli weźmie się pod uwagę ilość przepracowanych godzin (cały etat). Więcej zarobisz w pubie, restauracji - cokolwiek. No ale Ci ambitni (tak jak ja kilka miesięcy temu) powiedzą, że chodzi o to, aby się czegoś nauczyć, a nie o pieniądze. No więc niestety muszę was rozczarować: - opiekun stażu jest zazwyczaj tak zawalony robotą, że nie ma czasu niczego Ci tłumaczyć - daje zadania (usunięte przez administratora)(wyszukaj w internecie, uzupełnij bazę danych itp.) i obiecuje, że już jutro pokaże Ci coś konkretnego, jak tylko "wygrzebie sie" ze swoich zadań (nie muszę dodawać, że te jutro nigdy nie nadchodzi?) - uczysz się jedynie wewnętrznych procesów w tej firmie (do kogo zadzwonić jak jest obsuwa, błąd itp.) - w żadnym razie nie przyda się to w innej firmie - gdy już tracisz cierpliwość i prosisz o przekazanie konkretnej wiedzy (z opisem czego dokładnie chciałbyś się nauczyć) okazuje się, ze wymaga to dokumentów/danych/procesów, które są utajnione dla osoby z zewnątrz (a więc dla praktykanta, a nie pracownika) - nie ma szans na zatrudnienie po odbyciu stażu; po każdym stażyście za chwilę przychodzi następny. Nie opłaca się im więc przekazywać Ci żadnej konkretnej wiedzy. Jesteś tanią siłą roboczą od bezsensownych zadań, których inni pracownicy wykonywać nie chcą. Szkoda czasu i nerwów. Możecie je przeznaczyć na staż w firmie, która na prawdę was czegoś nauczy. W ciągu 3 miesięcy trwania stażu nie spotkałam ani jednego zadowolonego stażysty. A w tym czasie w firmie było ich sporo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-05 13:22:29

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

"Ciekawe, że choć studenci narzekają na swój ciężki los, to i tak chętnie zgłaszają się na wakacyjne staże i praktyki" a co my do cholery mamy robić, skoro praktyki mamy OBOWIĄZKOWE ? że niby to nasza wina ? płatnych ofert jest jak na lekarstwo i zwykle kierowane są do absolwentów lub studentów 2-ego stopnia, a na UE we Wrocławiu obowiązkowe praktyki mamy np. po 2-gim roku licencjaty. To nie my psujemy rynek pracy, on jest zawalony gnojem już od dawna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 22:57:05

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Ja byłam na stażu w sądzie i również musiałam parzyć kawę co było dość upokarzające, chodzić po zakupy, segregować dokumenty i wyszukiwać je, jak pytałam o cokolwiek tłumaczyli od niechcenia, ciągle przychodzili jacyś sprzedawcy i kierowniczka, prezes i pracownicy kupowali tam szynki, jajka, ubrania, perfumy, biżuterię, kosmetyki. Nie polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-02 12:43:52

Haha śmiesznie :) Mój chłopak w tym roku miał praktyki sądowe i skończyłby jako operator ksero, ale pomieszał wszystkie papiery i kobieta, która chciała się nim wysługiwać stwierdziła, że się do niczego nie nadaje. Sędzia przyszedł, pośmiał się i dał mu... Ciekawsze zadania :D Miał przeglądać akta spraw, bywać na wokandzie i na zaliczenie praktyk napisać własne orzeczenie w jednej ze spraw.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 21:32:36

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Jasne, nie gódźmy się na takie warunki, a potem miejmy problem z zaliczeniem roku... Sama się spotkałam z tym, że miejsca odbywania praktyk każą sobie płacić. Amplituda tych kwot jest ogromna (w miejscach, w których pytałam o możliwość odbycia praktyk były to od 100zł do 2000zł), także wolę już pracować za darmo, niż się do tego dokładać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pistacja
(Ocena: 5)
2013-07-01 17:28:39

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

ja mam staż w urzędzie i mnie nie wykorzystują. jestem też w takim dziale, że wiedza tam zdobyta napewno mi się przyda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 16:35:00

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Sama jestem studentką i za rok będę musiała zaliczyć praktyki. Oczywiście chciałbym się czegoś nauczyć na tych praktykach, czegoś pożytecznego. Nie podoba mi się jednak że są one całkowicie darmowe a nawet trzeba dopłacić do tego interesu bo przecież jakoś muszę dotrzeć na miejsce bilet miesięczny kosztuje nie wspominając o paliwie, jedzenie kupić no i czasem trzeba się ubrać stosownie a np. nowe byty czy marynarka też kosztują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2013-07-01 15:57:05

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Nie dla bezpłatnych staży! na facebooku ! polubcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 11:56:41

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

wyzysku !!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 11:44:29

re: Bezpłatne staże to forma wyzysku studentów czy szansa na zdobycie praktyki? (OPINIE ŻAKÓW)

Nie ma nic za darmo na tym świecie, a jak ktoś jest tak głupi żeby w ramach dobroczynności odwalać czarną robotę to już jego problem. Ludzie, praktyki i staże są od tego żeby czegoś się tam nauczyć i jeżeli już decyduję się nie brać za to pieniędzy to tylko dlatego żeby zdobyć praktyczne umiejętności, obserwować pracę na stanowiskach, które mnie interesują. Krótko mówiąc jeśli np. macie praktyki w biurze rachunkowym a waszym jedynym zadaniem jest segregowanie alfabetycznie dokumentów, robienie komuś zakupów czy parzenie kawy to tracicie czas. Co z tego, że będziecie mieć w CV dumny wpis skoro w pierwszej lepszej pracy odpadniecie po okresie próbnym bo okaże się, że i tak nic nie umiecie? Poza tym pozwalacie z siebie robić niewolników i psujecie rynek pracy. Ktoś musiałby zatrudnić sekretarkę czy sprzątaczkę a tak to się wysługuje studentami, którzy nic z tego nie mają. Co innego praktykować bezpłatnie i wykonywać konkretne zadania bo wtedy zapłatą jest zdobyta wiedza i umiejętności, a pracodawca ze swej strony poświęca czas i energię na uczenie nas czegoś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 20:26:03

Polać jej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-01 22:58:53

psujecie rynek pracy? a myślisz, że ktoś by chciał kawę robić i śmieci wynosić? uczelnia WYMAGA zaliczenia praktyk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-02 19:25:26

no właśnie jeżeli chcę zaliczyć rok MUSZĘ odbyć te praktyki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz