7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

05 Maja 2014

Tego żaden pedagog nie chce usłyszeć.

nauczycielka

O nauczycielach mówi się w naszym kraju sporo, zazwyczaj w negatywnym kontekście. Że za dużo zarabiają; że są leniwi; że za mało pracują. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, jak trudny, odpowiedzialny i ważny jest to zawód.

Z tego względu serwis acidcow.com postanowił zebrać kilka najbardziej denerwujących zdań, które wyprowadzają nauczycieli z równowagi. Redaktorzy portalu zamieścili również pod każdym z tych tekstów odpowiedzi pedagogów.

Przeczytajcie, jak reagowali na każde z irytujących zdań.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 4)
2014-05-13 23:56:16

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

nie zgodzę się z stroną 4, jest różnica kiedy nauczyciel ma dzieci bo ma lepsze podejscie do cudzych dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 18:20:45

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Szanuje prace nauczyciela, ale denerwuje mnie w niektorych z nich to, ze wiecznie narzekaja , a to na zarobki, a to na niesfornych uczniow, a to, ze zmęczeni...prawda jest taka, ze niektórzy nauczyciele przychodzą na lekcje dawaja jakieś kserowki na 45 min lekcji, pod koniec jak starczy czasu to sprawdza bez większego wgłębienia się w temat. Oni w tym czasie sprawdzają testy, kartkowki lub co gorsza każą uczniom by im pomogli. Niestety miałam taka nauczycielkę z angielskiego, dodatkowo w klasie maturalnej...nie dosc , ze młoda kobieta, a wiecznie na L4 to lekcje prowadziła właśnie w taki sposób. Robiła nam krótsze testy tylko po to byśmy mogli sobie je jeszcze sprawdzić, bo jej się nie chce. Rozdawała kserowki i mieliśmy rozwiązywać, a na koniec podawała poprawne odpowiedzi i to koniec jeśli chodzi o naukę. Na prawdę fatalna. A jej wytłumaczenie? Bo ona ma male dziecko. A co mnie to przepraszam ma obchodzić? To mogła nie wybierać takiego zawodu skoro sobie nie potrafi dac rady. Dziecko to żaden argument...praca is praca, dużo osób posiada swoje pociechy i musi sobie dawać rade, a to lajtowe podejście niektórych nauczycieli do zawodu mnie przeraża.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 16:12:10

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Tym, którzy uważają, że praca nauczyciela jest lekka, polecam raz dorobić sobie jako opiekun wycieczki młodzieży gimnazjalnej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kowalski Maciej
(Ocena: 5)
2014-05-06 12:20:28

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

niewiele jest tez głupszych od tej że nauczyciel czy policjant płaci podatki OCKNIJCIE SIĘ POUBIERANE MAŁPY!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 11:11:46

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Durne gadanie, moja sąsiadka jest nauczycielką, sąsiad nauczycielem, i gdyby tak marnie zarabiali to nie jeździliby 2 razy do roku na 2tygodniowe wczasy z 2jką dzieci. Nie leżeliby plackiem koło domu letnimi wieczorami. Nie rozumiem nauczycieli, skoro tak psioczycie że wam źle to czepicie się za łopaty i tyle. a nie wolne wolne wolne nie dość że czasem nauczycielki to wredne su....ki to jeszcze płaczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-05 21:00:00

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Zdecydowanie najlepszymi nauczycielami są osoby, które traktują uczniów jak dorosłych, odpowiedzialnych ludzi. Oczywiście mówię o liceum, które właśnie skończyłam. Miałam trzy takie nauczycielki, które są bardzo cierpliwe i wyluzowane. Nie było zadań domowych, jak chcesz to je robisz-twoja sprawa, twoja matura. Nie było odpytywania na lekcji. Był normalnie prowadzony materiał. Jak ktoś chodził na lekcje to rozumiał wszystko. Taki sposób prowadzenia lekcji był NAJLEPSZY, nie było żadnego stresu. W gimnazjum uczyła mnie kobieta, które była postrachem całej szkoły i miałam 2 na koniec. Strach było przyjść na lekcje bo można było dostać 6 pał w 1 dzień. Poważnie. (teraz w liceum mam mocne 4 na koniec) Moje nauczycielki z liceum bym najchętniej wyściskała. Tyle poświęconego czasu, tyle cierpliwości. I to mocno nie w porządku jak ktoś uważa, że mają dużo wolnego. Nauczyciele często pracują od godziny 7 do nawet 20 (przeróżne dodatkowe lekcje, szkoły wieczorowe). I nigdy nie spotkałam się z odmową jak przyszłam i poprosiłam o zrobienie dodatkowego kółka na wyjaśnienie materiału. Nigdy nie spotkałam się z odmową jak przyszłam o coś dopytać po lekcji. Przykro mi, że trafialiście na takich złych nauczycieli, ale są też ci dobrzy ;) Ahh i dodam, że dużo zależy od naszego nastawienia. Jak wasza frekwencja wynosi 50% a w domu nigdy nie otworzyliście książki to niestety ale tutaj żaden nauczyciel nie pomoże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 16:10:05

Zazdroszczę Ci tych "wyluzowanych" nauczycielek, ja jestem już rok po studiach a nadal śnią mi się zadania domowe z liceum. Był wtedy ze mnie taki kinder-anarchista i nie odrabiałam zadań, bo uważałam, że to upokarzające, ale i tak strasznie się stresowałam, gdy przychodziło do ich sprawdzania. Doszło nawet do tego, że mimo iż byłam najlepsza z matematyki w klasie na półrocze dostałam laczka - nauczycielka nie mogła wyjść z podziwu :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-05 18:22:32

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

pier.dolenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tragedia
(Ocena: 5)
2014-05-05 17:02:42

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy się tutaj wypowiadają! za przeproszeniem gówno wiedzą i piszą takie głupoty, że głowa mała. ciekawe, czy biłybyście takie mądre, musząc uczyć i po części wychowywać obce dzieci, które nie mają ani krztyny wdzięczności do nauczyciela. marne płace, nerwy i praktyczny brak wolnego czasu, taka jest rzeczywistość polskiego nauczyciela :) a wycieczki? myślicie, że to PRZYJEMNOŚĆ dla nauczyciela jeździć po raz kolejny na ta samą wycieczkę i pilnowanie 30 dzieci? następnym razem zachowajcie bzdurne opinie dla siebie, jeżeli kompletnie się nie znacie na temacie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-14 02:15:07

Zgadzam się. Mało tego. Usłyszałam kiedyś komentarz w stylu "Nauczyciele zarabiają tyle pieniędzy, mają wakacje, ferie, wolne weekendy i jeszcze marudzą." Skwitowałam to w ten sposób: "Trzeba było się uczyć i zostać nauczycielem skoro mają tak dobrze". Dla mnie nauczyciel to jeden z bardziej niewdzięcznych zawodów. Nie dość, że się starają (nie mówię tu o wszystkich, bo oczywiście są wyjątki, jak wszędzie.) i tak jak mówisz, po części wychowują cudze dzieci to jeszcze w tym momencie o funkcjonowaniu szkół decydują rodzice, którzy mają pieniądze i wydaje im się, że też władzę. Uczeń w dzisiejszych czasach może robić wszystko, nauczyciel nic. A jeśli chodzi o wycieczki to wszystkim się wydaje, że to jakaś wielka frajda dla nauczyciela. Otóż nie. Myśle, że każdy normalny człowiek wolałby przepracować 8 h i mieć zapłacone za 8 h niż użerać się z bandą gówniarzy, którzy tylko patrzą gdzie tu coś wypić, przez 24 h. Amen

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-14 02:19:45

Dodam, że użerając się z bandą gówniarzy przez 24h mają płacone za 8h.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Julia
(Ocena: 5)
2014-05-05 14:50:33

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Gdy byłam w liceum miałam matematyczkę,postrach całej szkoły. Lekcja rozpoczynała się od pytania,Kto zgłasza np?' i kiedy już nikt nie miał np robiła kartkówki. Co lekcje 5 osób. Miałam 8 godzin tygodniowo z nią,więc czasami zdarzało mi się pisać kartkówki nawet 2 razy w tygodniu, zdarzało się ,że ktoś płakał na lekcji ona nas wyzywała i tak w kółko To samo pani od polskiego. Pytała na środku klasy zadając pytania nie wiadomo skąd wzięte. Ale ogólnie liceum oceniam bardzo dobrze, bo przygotowało mnie na dorosłe życie studia. Pamiętam słowa mojej nauczycielki od polskiego,, Myślicie,że ja jestem nieuprzejma to zobaczycie jak będzie szukać pracy'.Jest w tym trochę prawdy bo to liceum przygotowało mnie na podłość i chamskość jaka mnie spotkała i pewnie jeszcze spotka. Jestem odporna psychicznie na wiele rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-05 20:51:38

ja miałam codziennie kartkówki u matemtyczki w LO, 3 zadania na 5 minut

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-05 23:16:06

taa... najlepiej dwa sprawdziany w roku, żeby nauczyciel podaj wcześniej zadania i lać na wszystko przez całe liceum bo może się uda... a później 40% nie zdaje matury... a jak nauczyciel wymaga żebyście głąby się wzięli za naukę, bo akurat z matematyki trzeba się uczyć systematycznie, to już nauczyciel zły i płacz na lekcji??? Kilka zadań samodzielnie w domu i tyle, dla utrwalenia wiedzy i kartkówki można pisać codziennie na 5 Jestem nauczycielką matematyki więc wiem. To samo z polskiego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-06 11:08:48

można uczyć ale nie terroryzować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Julia
(Ocena: 5)
2014-05-06 16:13:05

Wydaje mi się,że głąbami nie byliśmy. Chodziłam na najlepszy mat-fiz. Rozumiem,że nauczyciel musi w jakiś sposób sprawdzać wiedzę ucznia i nie przeszkadzają mi te liczne kartkówki, bo uczyć się trzeba. Chodzi mi tylko o to,że na lekcji panował strach,nikt nawet na nią spojrzał,żeby go do tablicy nie wzięła.Ludzie przed matmą z panią F bali się jak nigdy. Dobra atmosfera sprzyja nauce. Takie jest moje zdanie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-05 13:38:40

re: 7 tekstów, które wkurzą każdego nauczyciela (Lepiej ugryź się w język)

Wydaje mi się, że nauczyciel mający własne dzieci, jest nieco lepszym nauczycielem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-05 23:19:07

Dlaczego? Bez względu na wiek dzieci? Ja uważam, że to nie ma znaczenia. Najlepsza nauczycielka, która kiedykolwiek miałam, to kobieta, która nie ma dzieci. Była niesamowicie ciepłą osobą, traktowała nas odrobinę jak swoje dzieci, była zaangażowana w nasze sprawy, jednocześnie przyjaźniła się z nami i była autorytetem. Nie wyobrażam sobie lepszego pedagoga, całkiem niedawno bawiła się na moim ślubie :) Ja myślę, że wszystko zależy od charakteru i okoliczności, w których ktoś został nauczycielem. Niektórzy trafiają do szkół przypadkowo i uczą niechętnie, inni odkrywają w tym swoją pasję, posiadanie/ nie posiadanie dzieci w przypadku moich doświadczeń nigdy nie było wyznacznikiem bycia lepszym nauczycielem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz