Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Lifestyle
  4. >
  5. Praca & pieniądze
  6. >
  7. Romans z szefem – czy ma sens?

2009-06-29

Romans z szefem – czy ma sens?

2009-06-29

Jak się zachować i co zrobić, gdy przytrafi się właśnie tobie?

Romans z szefem – czy ma sens?

Romans z szefem – czy ma sens?

W życiu każdej kobiety jest kilku zakazanych mężczyzn, o których powinna zapomnieć. To partner siostry, przyjaciółki, przystojny ksiądz z pobliskiego kościoła, przyjaciel - gej. Do grupy facetów, z którymi już na starcie powinnyśmy się pożegnać, z pełną odpowiedzialnością należy dopisać szefa. Jakikolwiek flirt czy romans z przełożonym, nie wspominając już o czymś poważniejszym, można włożyć między bajki… To jednak tylko teoria, a w życiu – jak to w życiu – bywa bardzo różnie. Zdarza się, że chłopak przyjaciółki zacznie nas podrywać, a ksiądz wystąpi dla nas z zakonu. Bywa również, że przytrafi nam się romans z własnym szefem. Co wtedy? 

Sytuacja jest o tyle niezręczna, że widujecie się codziennie i bez względu na to, jak świetnie bawicie się po godzinach, w pracy on w dalszym ciągu jest twoim pracodawcą, a ty jesteś zobowiązana do wykonywania jego poleceń. Absolutnie niedopuszczalne jest traktowanie szefa jak milusińskiego, młodego chłopaczka, do którego – według ciebie – możesz robić maślane oczy. Za teksty typu: „Dlaczego dziś jesteś taki spięty, wczoraj wyglądałeś na bardzo wyluzowanego…” albo „Może zrobię ci masaż, wiem, że uwielbiasz, gdy cię dotykam” możesz słono zapłacić. A przecież chodzi o to, żeby twój romans z szefem nie zaszkodził twojej karierze zawodowej. Dlatego postaraj się nie przenosić tego, co dzieje się między wami w sferze osobistej, na grunt zawodowy. 

Jeżeli wasz flirt jest subtelny, wtedy siłą rzeczy oboje będziecie bardzo ostrożni. Jednak gdy sprawy zabrną dużo dalej, dobrze jest ustalić sobie pewne zasady, których między godz. 8 a 16 będziecie przestrzegać. Jeżeli wasz romans jest tajemnicą, milczenie jak grób jest twoim obowiązkiem. Inaczej możesz zaszkodzić zarówno jemu, jak i – a może przede wszystkim – samej sobie. Opowiadanie koleżankom, jaki to szef jest świetny w łóżku, może sprawić, że on sam się o tym dowie, a wtedy możesz mieć spore nieprzyjemności. 

Jeśli twoim przełożonym jest bardzo przystojny facet, któremu nie potrafisz się oprzeć i widzisz, że sama nie jesteś mu obojętna, bądź bardzo ostrożna. Może być tak, że on tylko sprawdza, jak daleko jesteś w stanie się posunąć w pracy i jest ciekaw, czy nie pomieszasz pracy zawodowej ze swoją prywatnością. Pamiętaj także, że jeden czuły uśmiech twojego szefa nie musi oznaczać, że on ma na ciebie ogromną ochotę. Jednak gdy ewidentnie będziecie mieli się ku sobie, musisz zdecydować, czy chcesz brnąć w to dalej, czy czas najwyższy się wycofać. Najważniejsze, zrobić to w porę. Jeśli dasz własnemu szefowi wyraźnego kosza, on może poczuć się dotknięty do tego stopnia, że wszystko obróci się przeciwko tobie, dlatego bądź w tych sprawach bardzo delikatna. 

Nikt nie powiedział, że romans z szefem nie może się zdarzyć. Zdarza się i to nierzadko. W takich sytuacjach bardzo istotne, by wasz flirt nie odbił się echem na twojej wydajności i efektach pracy. Bądź cały czas takim pracownikiem, jakim byłaś do tej pory, a szefa traktuj naturalnie – nie unikaj ani nie nachodź. Choć neutralne zachowanie może być trudne (albo nawet niemożliwe), dla swojego dobra (a nawet waszego, gdy czujesz, że między wami kroi się coś poważnego) postaraj się nie zmieniać podejścia do obowiązków, szefa i – co ważne – nie zadzieraj nosa! Jeżeli koledzy z pracy zobaczą, że poczułaś się pewniej, mogą zacząć plotkować za twoimi plecami, że podwyżkę dostałaś przez łóżko i masz u szefa fory. 

Ludzie, którzy wiedzą, że ich koleżanka ma romans z szefem, nawet gdy w pracy niczego specjalnego nie dostrzegają, to i tak gdzieś tam przez myśl im przebiegnie, że nagle masz taryfę ulgową i zarabiasz dużo więcej niż oni. Musisz być przygotowana na takie spekulacje. Najważniejsze to nie dać się im zniewolić i omamić. Jeśli nie będziesz w pracy rozmawiać o twoich relacjach z szefem, twoi zawodowi znajomi w końcu odpuszczą, bo nie będą się mieli do czego przyczepić.

A co, jeśli szef cię uwodzi, podczas gdy ty nie jesteś zainteresowana? Najlepiej zacznij nosić obrączkę, choćby srebrną i choćby kupioną dla samej siebie. To znak, że jesteś zajęta. Postaraj się być miła, ale nie reaguj na jego zaczepki i nie wciągaj się w ten flirt tylko dlatego, że boisz się o własną posadę. Jeśli sprawy nie zabrną za daleko, i on, i ty wyjdziecie z tej niezręcznej sytuacji z twarzą. 

Romans w pracy jest zawsze skomplikowany, a już podwójnie, gdy dotyczy ciebie i szefa. Jeżeli zapamiętasz, że praca jest pracą, a wasz romans to sfera waszej prywatności, wtedy nikomu nie grozi nic nieprzyjemnego.    

Ewa Podsiadły

Zobacz także

Związek ze starszym mężczyzną – czy to ma sens?  

Dlaczego niektóre z nas na życiowych partnerów wybierają mężczyzn starszych od siebie o kilkadziesiąt lat? Jak to możliwe, że czują się dobrze w towarzystwie kogoś w wieku swoich ojców? 

Jak się pozbyć niewygodnego adoratora?  

Na pewno byłaś w sytuacji, kiedy u twojego boku pojawił się mężczyzna… Mężczyzna, który przestał ci odpowiadać po pierwszym spotkaniu albo nie pasował ci już od początku.  

Komentarze (65)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2013-01-21 13:57:53 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    dajcie spokój ja nie mogę tak dłużej chyba sie zwolnie...................raz sie zdarzyło ze sie przystawial ale mu odmówilm mam chłopaka i dziecko i oni sa dla mnie najwazniejsi a nie praca a tymbardziej szef!

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2012-05-10 19:52:12 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ja lece na swojego szefa:) starszy,elegancki pan ok 55 lat ,ja młoda gówniara 22 lata.Ten facet ma cos w sobie, jego komplementy działaja na mnie:P wiem ze nie poleci na mnie bo jest pełno kobiet w tej firmie pięknych itd.Chciałabym spotkac jeszcze takiego faceta w swoim życiu.Nie wiem może to przez to ze jestem młoda i potrzebuje tego czuc sie bezpieczna.to włanie potrafi dac mi szef.

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2012-04-15 0:53:47 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja też mam romans z szefem tylko że on mi sie naprawdę podoba i może coś do niego czuje tylko że on nie chce się spotkać po za praca bo ją pracuje 24 godziny i jak kolega idzie spac wtedy on przychodzi i mówi że że jestem cudowną i takie bajery przespalam się z nim dwa razy ale czemu on nie chce po za praca to mnie dziwi

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2012-01-23 14:53:31 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ja nie narzekam wyszliśmy ze wszystkiego obronną ręką:) romans z szefem? :) szef może byc Twoim mężem;) :) :) :) :) :) tylko deczko inteligencji i rozwagi w tym trzeba:) skoro nie ma żony ani rodziny to w czym przeszkadza fakt że jest szefem?????? facet jak facet i tyle. I żyli długo i szczęśiwie;)

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2011-10-12 12:08:15 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Zdecydowałaś się na biurowy romans z szefem? Wykorzystałaś okazję - uwiodłaś go i porzuciłaś? A może biurowe igraszki skończyły się wielką miłością? Do materiału dziennikarskiego poszukuję kobiet, które pracując w biurze nawiązały ze swoim szefem intymną relację. Jeśli jesteś jedną z nich lub masz koleżankę z takimi doświadczeniami napisz proszę maila na adres joannazebura@wp.pl Proszę o podanie nr telefonu- oddzwonię. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje ale usprawni nam kontakt. Warunki udziału w programie chętnie omówię w rozmowie telefonicznej. Pozdrawiam, Joanna Żebura

  10. Anonim (Ocena: 5) 2012-01-09 23:43:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    502611751

  11. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  12. Anonim (Ocena: 5) 2011-10-12 11:38:11 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam, przygotowuję materiał do programu dotyczący bliskich relacji pracownika ze swoim szefem. Wszystkie zainteresowane osoby proszę o kontakt na maila: k.mamiedow@tvn.pl

  13. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  14. Anonim (Ocena: 5) 2011-09-02 23:44:47 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    tak ja tez mam romans z szefem od tygodnia a od dwoch dopiero tam pracuje ... tak w sumie spodobal mi sie od pierwszego spotkania o prace nie moglam przestac sie na niego gapic, pracuje w salonie masazu pewnego dnia zapytal czy zrobie mu masaz palnelam ze jasne nie ma problemu a po pracu gdy kolezanki wyszly on zaczal sie rozbierac gotowy do masazu ;) zapalil swieczki wlaczyl muzyke tak jak dla klientow ii hh zaczelam robic mu masaz cala drzalam to bylo niesamowite od masazu do sexu w skrocie piszac i fakt bylo nieziemsko nagie nasmarowane olejkiem ciala muzyka i swiece fantastyczny sex i nastroj wow na drugi dzien w pracy zachowywalismy sie oboje jakby nic sie nie wydarzylo dzis zaprosil mnie na jutro na kolacje.... wszystko super on rozwiedziony ja tez, przystojny wysoki ciemna karnacja bogaty wiek 33 ja 24 i jedno OGROMNE ALE ale no wlasnie milosci zadnej z tego nie bedzie bo to algierczyk wyznanie islam i choc wyglada jak ksiaze z obrazka wiem jak to pozniej z nimi jest .... no a cala sytuacja ma miejsce we francji gdyz tu mieszkam no zobaczymy co dalej .... :)

  15. Anonim (Ocena: 5) 2012-02-24 23:00:37 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    No a do mńie klei sie tatuś dziecka ktorym sie opiekuje:( i tez nie wiem jak mam sie zachowac

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2011-04-09 9:51:29 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja również mam romans z szefem-przespałam się z nim jeden raz ale na tym się nie skończy. Moje pytanko dlaczego poniżacie kobiety a co z szefami czy oni dobrze robią? jeżeli obie strony chcą tego to co w tym złego? jak kobieta się szmaci to facet też

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2011-02-28 23:21:32 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Świetna sprawa....a najlepiej z szefem, bo z reguły szefowie to faceci na poziomie....jeżeli obie strony są rozsądne to z gorącego romansu może być udany później związek....a pozostałe osoby , które plotkują lub komentują to po prostu zazdroszczą fajnego związku....aha jeszcze jeden warunek- w pracy najlepiej służbowo...

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2010-11-24 10:33:16 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dobrze nam sie pracowało.Lecz mnie pocałował,Watpliwość tak głowa mówi nie serce co innego,w pracy ukratkowe caluski i nie tylko,Pozniej chcialam byc odpowiedzialna.powiedzialam koniec bylo pozegnanie bylo cudownie.Zostalismy przyjaciomi,lecz sie zakochalam powiedzialam i co becze zaczelam sie narzucac,probowac jeszcze raz i nic powiedzial chcesz zniszczyc przyjazn.RAz w zyciu czulam sie kobieta mam wspomnienie.A z drugiej strony zaluje bo nic miedzy nami nie bedzie jak kiedys.I nie jestem malolata lecz 37 kobieta mam dziecko partnera z ktorym nie mieszkam ,bo on jest nie wiem kim mamy tylko dziecko ktore chcialam.bylam zgwalcona.A teraz becze kocham mojego szefa, wiem co to jest orgazm.mam wspomnienie dziekuje mu za te chwile...Blondynka

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2010-11-21 23:22:47 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam:) A ja mam taki problem. Jestem sekretarką. Mój szef ma 50 lat, żonę, jest niezwykle kulturalnym, obytym w świecie człowiekiem. Ja mam 25 lat i od jakiegoś czasu zauważyłam dziwne zachowanie z jego strony. Patrzy mi głęboko w oczy, no wiecie tak jakoś zalotnie, dzwoni niekiedy po pracy ale rzadko i pyta o jakieś sprawy związane z pracą, w sumie nieistotne. Nieraz potrafi być bardzo niemiły dla mnie a drugim razem to do rany przyłóż. Humorzasty jak nic/ Ogólnie często zagląda mi w biust, który jest niemałych rozmiarów. Strasznie mnie to peszy, niby nic ale dziwnie się czuję. Już nie wiem o co mu chodzi, raz na imprezie dotknął mojego tyłka w czasie tańca ale nic poza tym. Nie wiem czy to normalne zachowanie czy nie. Po co to robi, a może ja jestem przewrażliwiona na te jego gesty. Tak sobie myślę co on może we mnie widzieć, no może brzydka nie jestem, biust spory ale ja nigdy go nie prowokowałam. O co mu chodzi może ktoś mi podpowie, czy to tylko moje wyobrażenie, może on lubi adorować kobiety i tyle, bo tak naprawdę to dalej się nie posuwa jak tylko głęboko patrzy w oczy no i niekiedy niby to przypadkiem jak sprawdzamy dokumenty za bardzo się nade mną pochyla ?6 Marzena z Warszawy

  24. Anonim (Ocena: 5) 2011-11-01 12:30:35 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Znam podobną sytuację. Mój kumpel (49) jest właścicielem firmy i zatrudnia młodziutką panią prezes (25). Od początku jest nią zauroczony, robi maślane oczy, ciągnie na wspólne delegacje, prawi komplementy etc. Ale na tyle twardo stąpa po ziemi, że zdaje sobie sprawę, że ze względu na różnicę wieku, może nie być dla panienki pożądanym partnerem. Obrał prosty sposób postępowania, jest do niej szczery - mówi: podobasz mi się bardzo, ale jestem dla ciebie za stary. I tak sobie ustawili wzajemne relacje - on patrzy na nią z zachwytem, nigdy nie pozwalając sobie na przekroczenie pewnych granic, a ona, nabrawszy do niego dużego zaufania, toleruje taką sytuację. Odpowiadając na Twoje wątpliwości - sytuacja ta może być podobna do Twojej. Może szef jest Tobą zauroczony, ale jest na tyle rozsądnym i porządnym facetem, że nie przekracza pewnych barier. Dobrze, że trafił na Ciebie, bo inna kobieta na Twoim miejscu mogłaby go próbować sprowokować. A to już mogłoby skończyć się trzęsieniem ziemi i dużymi zmianami w w Waszym życiu.

  25. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  26. Anonim (Ocena: 5) 2010-09-30 12:40:39 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam, realizuje materiał o kobietach które decydują się na romans z szefem, czy mogłabym prosić o kontakt i na niezobowiązująca rozmowę telefoniczną proszę pisać na maila: j.bakowska@tvn.pl

  27. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  28. Anonim (Ocena: 5) 2010-07-14 10:27:09 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    także mam romans z szefem ,ale postawiliśmy sprawę na jedną kartę dzielimy pracę -pracą ,a romns-romansem.Jest to trudne ,ale warto ustalić takie zasady ,aby kiedys nie żałować .

  29. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  30. Anonim (Ocena: 5) 2009-12-17 15:29:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Strasznie tu krytykujecie. A nie przyszło wam nigdy do głowy że szef też człowiek i też się może zakochać ?

  31. Anonim (Ocena: 5) 2010-01-06 8:50:01 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    „Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-15 22:40:28 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Doskonale Cię rozumiem, bo ostatnio przeżyłam dokładnie to samo. Czułam się niedowartościowana, imponowała mi jego inteligencja, doświadczenie i spokój. Też był dla mnie miły, dzwonił, pisał, chodziliśmy na kawę...z tym że ja jestem w trochę innej sytuacji bo mam romans z Prezesem swojej firmy a nie z szefem którego codziennie widuje. Jego tylko od święta, z okazji szkolenia lub jakiegoś wyjazdu slużbowego. Mam 21 lat,a on 40l i żonę. Nasze "randki" nie są jakoś intensywne i mam nadzieję że nikt o tym nie wie. Nie wiem co Ci poradzić... zależy jaki on jest, co mówi i jaki macie układ. Kazdy romans jest ryzykowny, szczególnie z szefem, ja zaryzykowałam i na razie nie żaluję. Napisz jak Ci poszlo i jak się sytuacja rozwinęła. Pozdrawiam, powodzenia.

  34. Anonim (Ocena: 5) 2010-01-20 19:19:32 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    „Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-02 12:16:58 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    nie wiem co sie tu stalo, dodalam wczesniej komentarz ale pokazalo ze blad wiec napisalam od nowa, a teraz widze ze sa juz dwa moje. PRzepraszam :)

  37. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  38. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-02 12:15:26 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mnie szef nie podrywal. Tj ja odbieralam wszystko jako zart bo rozni nas roznica wieku. Ja mam 19nascie lat a on 37 wiec by mi do glowy nie przyszlo ze "szef na mnie leci". A jednak. Calkiem niedawno mi powiedzial, ze ciagle o mnie mysli, ze mu sie strasznie podobam i ze mnie uwielbia ale wie ze nigdy nie bedzie mial u mnie szans itp. Nie wiem czego oczekiwal. potem mnie przeprosil ale ciagle do mnie pisze, dzwoni, w pracy jak tylko jest okazja to mnie dotyka, z nienacka. Zwrocilam mu uwage nie raz ale on dalej swoje. Wczesniej moglam z nim rozmawiac o wszystkim, ufalam mu bardzo i teraz mysle, ze bylam naiwna i dalam mu jakies nadzieje lol. Najgorsze, ze mam prloblem z urlopem. Obiecal mi ze dostane wolne na swieta bo musze jechac do Pl na chrciny swojego chrzesniaka, a teraz wychodzi na to ze dal mi ten urlop tylko dlatego ze mu sie podobam a co najgorsze nie pozwala mi o tym nikomu innemu powiedziec bo zaczna pytac czemu ja moge miec wolne a oni nie itp. Porazka. Zaprosil mnie tez na kawe, narazie nie dalam odpowiedzi bo nie wiem co zrobic. Jak pojde to moze pomyslec ze "pojde z nim do lozka, w koncu to facet" a jak nie pojde to go szlak trafi i bedzie jeszcze gorzej? A ja cche pojsc z nim na ta kawe zeby mu pewne rzeczy wytlumaczyc, zwlaszcza jesli chodzi o urlop. Nie wiem co mam zrobic:(

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-02 12:05:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam. Ja znalazlam sie w strasznie glupiej sytuacji. Zaczelam prace niedawno, bo 4ry miesiace temu. Mam 19nascie lat i w koncu udalo mi sie dostac prace ktora moge pogodzic z uczelnia. Wszystko bylo super, szef bardzo mily, moglam na niego liczyc w kazdej sytuacji, rozmawial ze mna o wszystkim i bylo spoko. Myslalam, ze po prostu jest otwarty i mnie lubie. Ma zone i dzieci wiec nic glupiego mi nawet do glowy nie przyszlo. Raptownie zaczal pisac sms-y, dzwonic do mnie itp. W koncu mi powiedzial, ze oddalby wszystko zebym "byla jego". Powiedzial ze od poczatku mu sie podobalam itp. Masakra. Czuje sie w pracy strasznie nie zrecznie, nie wiem jak mam sie wobec niego zachowac i jak odbierac jego zachowanie. DOtknal mnie pare razy ale mu powiedzialam, ze sobie tego nie zycze itp. Juz w sierpniu mu powiedzialam ze musze miec urlop na BOze Narodzenie bo mam chrzciny i musze jechac do Polski. Powiedzial, ze spoko, rozumie i mi da wolne. A Potem na intentaryzacji wszystkim zapowidzial ze nikt w tm roku nie dostanie urlopu. Mi powiedzial, ze mam po prostu udac chora a on reszte zalatwi. Przeciez to jest nienormalne. Teraz zaprosil mnie na kawe, powiedzialam ze nie moge bo ta sytuacja jest nie zreczna i tak dalej. Ale on to powiedzial przy innym pracowniku, bo defakto mi ta kawe obiecal za wyniki w pracy ale jeszcze zanim powiedzial to wszystko. No i co, pojde na kawe to pomysli ze chce z nim pojsc do lozka itp, a jak nie pojde to stanie sie nie mily? Nie wiem co mam zrobic. W dodatku wie ze w moim zwiazku sie ostatnio nie uklada, oddalam dla swojego faceta piersionek zareczynowy... Czy ktos moze mi doradzic co mam zrobic?

  41. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  42. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-19 16:40:02 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Hm a ja znam sytuację związaną z chłopakiem siostry. Moja znajoma umawiała się z pewnym mężczyzną, potem się rozstali, a on jak gdyby nigdy nic... zajął się jej młodszą siostrą! Na tyle skutecznie że dziś są małżeństwem z rocznym maleństwem. Starsza siostra też wyszła za mąż i z tego co wiem to stosunki między siostrami i ich mężami są bez zarzutu, tak więc można. choć domyślam się że na początku pewnie nie było łatwo:)

  43. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  44. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-04 19:48:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Miałam kiedyś romans z szefem.Nie wyszło mi to na dobre.Odradzam każdej kobiecie!!!!!!!!!

  45. Anonim (Ocena: 5) 2011-11-30 1:16:21 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    bo to prawda

  46. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  47. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-03 16:34:45 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja na biurku jade moje pracownice dzień w dzień

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-01 23:35:11 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    u mnie w pracy ludzie romansują na gg non stop

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  51. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-01 17:41:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja za swojego szefa wyszlam... Nadal jestem na tym samym stanowisku bo bardzo chce pracowac, a wiem ze awans przez to ze jestem jego zona nie bylby dobry dla firmy bo zwyczajnie nie mam kwalifikacji na wyzsze stanowisko i bezpieczniej jak zajmuje sie tym ktos kto sie na tym zna. Niestety roznie bywa ze wspolpracownicami. Jedne usiluja mi sie podlizywac, inne mnie unikaja, a na pewno wiekszosc boi sie i bardzo uwaza co robi w mojej obecnosci. W sumie nie dziwie sie, bo dogladam interesow swoich i meza...

  52. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  53. Anonim (Ocena: 5) 2009-07-01 17:22:52 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja miałam krótki epizod ze swoim przełożonym. Mimo wszystko nie żałuję, w pracy jest ok chociaż wszystko się już skończyło, a on jest z nową pracownicą. Zawsze świetnie się dogadywaliśmy i teraz w sumie się przyjaźnimy. Ceni mnie i jako pracownika i jako człowieka, ja jego też.

  54. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  55. Anonim (Ocena: 5) 2009-06-30 8:52:52 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Miałam raz szefa który wydzwaniał do mnie po nocach i opowiadał, jaką sałatkę robi sobie na kolacje. Pewnego razu, gdy dowiedział się, że po pracy spotykam się ze znajomymi - chciał jechać ze mną. I koniec kropka. Musiałam uciekać tylnym wyjściem. Albo raz pojechał ze mną po pracy do fryzjera. Stwierdził że mnie podrzuci, ale nie odpuścił i czekał do końca. [zaznaczam, że byłam na farbowaniu i strzyżeniu!!!]. Często leciał za mną do kuchni w biurze i robił mi kawę. Co 15 minut zapraszał mnie na papierosa. Przypadkowo dotykał. Pewnego razu przyszłam do pracy z nową fryzurą - skakał jak dziecko i się cieszył że ślicznie wyglądam. I musiał oczywiście dotknąć moich włosów. ZZ

  56. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 2