Studniówka w spodniach – tak czy nie?

03 Grudnia 2009

Spodnie to studniówkowa propozycja dla buntowniczek, które nie przepadają za rozłożystymi kreacjami i preferują zwariowane, niezobowiązujące stylizacje na każdą okazję.

Studniówka w spodniach – tak czy nie?
>

Grudzień już rozpoczęty, a ty wciąż nie masz pomysłu na studniówkowy strój? A może to kreacja sylwestrowa spędza Ci sen z powiek? Tak czy inaczej, jeśli z natury jesteś zwariowaną imprezowiczką, prawdopodobnie lepiej będziesz się czuła w niezobowiązujących spodniach niż w obcisłej sukience.

Połączenie połyskujących spodni z granatowym body z weluru przede wszystkim będzie się pięknie wyróżniało na tle „małych czarnych”. Taki strój wymaga specjalnych dodatków, nam niezwykle spodobała się kopertówka w zebrę i szpilki ze złotą ozdobą. Ogromny pierścień wzmocni wieczorowy charakter stylizacji.

Jeśli lubisz szalone metamorfozy, pomyśl o zmianie koloru włosów na ten wyjątkowy wieczór. Z granatem ciekawie współgra ogniście rudy odcień. Możesz być pewna, że zmiana wizerunku podniesie Twoją pewność siebie i sprawi, że zostaniesz niekwestionowaną królową balu!

Więcej artykułów studniówkowych znajdziesz w osobnym dziale!

Lilka Tylman

Zobacz także:

Długie kreacje na studniówkę – 3 zestawy!

Z każdym dniem coraz bliżej do studniówki. Jeśli jesteś zwolenniczką klasycznej elegancji i modowej powagi, postaw na długą kreację oraz szykowne dodatki.

Jak wyleczyć cerę do studniówki?

Podstawą jest oczyszczanie i nawilżanie. Jeśli pielęgnację rozpoczniesz już teraz, masz szansę wyleczyć skórę nawet w kilka tygodni!

Strony

Komentarze (140)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-19 09:00:48

moim zdaniem to nasza indywidualna sprawa w co chcemy się ubrać, to nasza studniówka i sami zdecydujmy o kroju i kolorze dodatków. Kiedy kilka lat temu miałam bal gimnazjalny, jedna z moich koleżanek przyszła w czarnych spodniach i białej koszuli. Też tańczyła poloneza, ale nikt nie robił z tego skandalu, każdy ją znał i wiedział, co lubi. Teraz przygotowuję się do studniówki i myślę, że gdyby jakaś dziewczyna wystąpiła na niej w spodniach to by mi to w ogóle nie przeszkadzało, tak jak i moim znajomym, to Twoja indywidualna sprawa, ubierz się w to co lubisz. I z tego co widzę po komentarzach, wszyscy mówią, że jest tylko jeden taki wieczór, wyjątkowy etc... no i właśnie dlatego, że wyjątkowy powinniśmy założyć na niego to, co odpowiada nam, a nie innym, bo ten wieczór ma być nasz i walić zdanie innych, ograniczonych osób. Fajny zestawik ze spodniami + ciekawe dodatki i ruszaj w tany!:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-04 19:36:22

Strasznie lubię spodnie i zrodził się w mojej głowie pomysł ze spodniami na moją studniówkę. To nawet nie chodzi o to że jestem jakoś strasznie męska choć na pewno jestem feministką żal mi tylko kasy na suknię której nigdy więcej nie założę a tak spodnie na bardzo wiele okazji problem mam tylko taki sądząc po Waszych komentarzach że wzbudziłabym skandal zwłaszcza że tańczę poloneza pokazowego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 19:27:19

Twoja wola, ale poinformuj tego nieszczęśnika który ma tańczyć z tobą poloneza aby miał czas znaleść inną inaczej spali się ze wstydu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-30 15:58:00

któraś z was była na studniówce w spodniach? możecie opisać jak wyglądałyście i reakcję innych? :P ja nie pójdę na studniówkę jeżeli nic nie wymyślę zamiast sukienki. to już pewne. w sumie to jestem wykreślona z listy już ale myślę że jakby ktoś mi coś doradził to jeszcze bym zmieniła decyzję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zewsząd i znikąd
(Ocena: 2)
2017-01-19 14:44:09

Na przykład ja. 2000 rok. Miałam czarne, dość szerokie spodnie, koszulę autorstwa mojej mamy (białą, z kołnierzem Słowackiego i bufiastymi rękawami - jako, zaznaczam, niekonserwatywna miłośniczka epoki romantyzmu chciałam taką mieć, a dziś już się takiego kroju nie kupi), czarne pantofle, kolczyki, medalion (w środku miałam samodzielnie narysowane portrety Mickiewicza i Słowackiego ;)) i włosy uczesane w koronę. Specjalnego oburzenia nie było, choć poza mną spośród płci żeńskiej spodnie miały chyba tylko dwie nauczycielki. Też nie jestem jakąś bardzo męską kobietą (choć stopniowo, zwłaszcza poprzez określanie się jako aseksualna lesbijka, poszłam bardziej w stronę androgynii), ale spódnice noszę bardzo rzadko (jeżeli już, to prędzej kolorowe sukienki i szaty do spodni), jestem tęga, nie lubię odsłaniać ciała (np. cały rok noszę długie spodnie i zakrywam dekolt aż do obojczyków) i ogólnie mam odruch niechęci do wszystkiego, co wygląda mi jak targowisko próżności czy "matrymonialne". Po prostu coś mi wtedy każe zaznaczyć swoją odrębność - mogę zatańczyć z chłopakiem (zresztą zbieg okoliczności sprawił, że mimo niekonwencjonalnego stroju i słabych zdolności tanecznych tańczyłam w pierwszej parze), ale nie jestem dziewczyną do wzięcia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-24 12:28:28

O blee... Ja na przykład za nic nie założyłabym na studniówkę spodni. Po prostunie pasuje !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-02-04 08:29:44

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-10 17:54:13

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-19 23:15:32

studniowka w spodniach ? nie pasuje ! jedyna taka okazja mozna sie szarpnac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-04 23:03:42

ta dziewczyna, z artukulu "szafa pauliny" czy cos w tym guscie ma taka kpertowke .;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-04 20:16:39

nie jest zle, ale dlaczego farba taka? już dosc mlodych niewiast podaza za moda i sie na rudo robi.. ludzie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-04 20:10:25

ta sylizacja jest okropna;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz