Porada stylistek: 10 rzeczy, które zmieniły życie kobiety

04 Kwietnia 2010

Nasze babcie i prababcie dorastające kilkadziesiąt lat wcześniej miały trudniejsze życie nie tylko ze względu na brak telefonów komórkowych i Internetu.

Porada stylistek: 10 rzeczy, które zmieniły życie kobiety
> Nasze babcie i prababcie dorastające kilkadziesiąt lat wcześniej miały trudniejsze życie nie tylko ze względu na brak telefonów komórkowych i Internetu. Ogromnym ułatwieniem współczesnych kobiet jest moda wychodząca naprzeciw naszym potrzebom.

Stanik push up

Pierwszy odpowiednik współczesnego stanika powstał w 1859 roku, a jego twórcą był Amerykanin, Henry Lesher. Dokładnie trzydzieści lat później, Francuzka, Hermina Cadolle, opatentowała absolutnie rewolucyjną w tamtym czasie, dwuczęściową konstrukcję podtrzymującą biust, która trafiła do sklepów pod nazwą „soutien-gorge”, czyli „podtrzymywacz piersi”.  Lata 50. upłynęły pod znakiem niskozabudowanych Staników bez ramiączek, czyli bardotek, które nazwę zawdzięczają jednej ze swoich największych miłośniczek – Brigitte Bardot. W latach 60. powstały pierwsze biustonosze typu push-up produkowane przez firmę Wonderbra. Niecałe dziesięć lat później, w czasie rewolucji dzieci kwiatów, staniki uznano za symbol seksualnego zniewolenia kobiety. Feministki masowo paliły je na manifestacjach ulicznych, a hipisi wyrzucali do koszy na śmieci. Na szczęście, biustonosz szybko powrócił z modowego lamusa, by do dzisiaj robić prawdziwą furorę - dyskretnie modelować biusty i podnosić je do góry!

Suwak

Pierwszy zamek błyskawiczny pojawił się na rynku w połowie XIX wieku, ale jego kariera nie trwała długo, gdyż wzięci krawcy nie wyobrażali sobie szycia bez guzików.  Wartość suwaków doceniono dopiero czterdzieści lat później, gdy na masową skalę zaczęto ich używać do produkcji zapięć butów. Miały one jednak wtedy formę skomplikowanego systemu haczyków i oczek, a klasyczne zamki błyskawiczne wynaleziono dopiero w 1913 roku. Dzisiaj suwak awansował do miana ozdoby – to nie tylko sposób na wygodne, ekspresowe zapięcie (albo rozpięcie…), ale również szykowne wykończenie stroju. W połączeniu z dżetami, ćwiekami i napami tworzy unikalną, rockową całość, udowadniając, że nie jest ani tak grzeczny, ani tak niepraktyczny jak… guzik.

Wysokie obcasy

Pierwszą kobietą, która publicznie wystąpiła w butach na wysokim obcasie, w 1533 roku, przy okazji ślubu z Henrykiem Orleańskim, była Katarzyna Medycejska. Kilka stuleci później, w 1928 roku świat oszalał na punkcie zdjęcia Lousie Brooks, seksownie pozującej w czarnych, atłasowych szpilkach. Z kolei Marylin Monroe przyznała kiedyś, że wysokie obcasy miały ogromny wpływ na jej karierę, a po tym jak Catherine Deneuve nosiła w filmie „Belle de Jour” platformy od Rogera Viviera, sprzedały się one w 200 tys. egzemplarzy. Od tego momentu obsesja na punkcie wysokich obcasów trwa do dziś, ogarniając nie tylko kobiety, ale również wielkich szewców-projektantów, od których szpilek wprost nie wypada nie mieć - Christiana Louboutina, Jimmiego Choo i Manolo Blahnika.

Torebka na pasku

Burzliwa historia torebki noszonej na ramieniu rozpoczęła się ponad pół wieku temu, w lutym 1955 roku, kiedy to słynna Coco Chanel zleciła jej wykonanie warsztatowi Alberta Monnota, odpowiedzialnego za dział pasków i toreb w domu mody Chanel. Na pomysł zrobienia długiego paska z łańcuszka przeplatanego skórą, wpadła sama Mademoiselle. - Mam dosyć ciągłego trzymania w dłoni torebki. Dlatego dodam pasek, żeby nosić ją na ramieniu. Model nazwano 2.55 (od daty narodzin) i do dzisiaj jest najlepiej sprzedającą się torebką tej marki oraz flagowym symbolem jednego z najsłynniejszych domów mody.

Majtki wyszczuplające

Mają cudowną moc rzeźbienia sylwetki – spłaszczania brzucha, podnoszenia pośladków, wysmuklania ud. Jeszcze dziesięć lat temu kojarzyły się z wielkimi, bezkształtnymi i absolutnie aseksualnymi pantalonami (rodem z Dziennika Bridget Jones), ale dzisiaj, gdy projektanci przywiązują ogromną wagę do designu nawet najintymniejszych części garderoby, Majtki modelujące stają się modne i zmysłowe. Ogromnym powodzeniem cieszą się wyszczuplające bokserki francuskie – model, który pasuje każdej pupie, budzi zachwyt facetów i sprytnie ukrywa zbędne centymetry. Jeśli masz płaski brzuch i ładne wcięcie w talii, możesz pokusić się o szorty w postaci niskich biodrówek – twoja pewność siebie wzrośnie o 100%!

Dżinsy

Pierwsze na świecie Dżinsy były szyte z denimu i przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn, głównie farmerów i rolników. Ich pierwowzór, stworzony przez Oscara Levi Strauss’a, miał pięć kieszeni, na zewnątrz szwy z pomarańczowej nici oraz miedziane ćwieki. Dopiero kilkadziesiąt lat później, bo w 1938 roku powstały pierwsze modele dla kobiet – zwężane ku dołowi i z podwyższoną talią podkreślającą pośladki. Kariera superobcisłych dżinsów trwała aż do połowy lat 60., kiedy to ich miejsce zajęły szerokie, jasnoniebieskie dzwony – symbol hipisowskiego buntu, seksualnej rewolucji i wszechobecnego rockandrolla. Dwadzieścia lat później na wybiegach królowały postrzępione Dżinsy w wersji grunge, rozpowszechnione przez znanego muzyka Mortena Harket’a. Trend ten od razu przypadł do gustu Calvinowi Kleinowi – genialnemu autorowi unikatowej kolekcji postarzanych dżinsów z iście rockowym rodowodem, które w tamtym okresie nosił dosłownie każdy. Dzisiaj denimowa moda nie rządzi się żadnymi zasadami – dozwolone jest absolutnie wszystko, a już szczególnie dziewczyna w męskich, stylowo za dużych dżinsach!

Bikini

Po raz pierwszy zaprezentowano je 5 lipca 1946 roku w Paryżu, gdzie wywołało prawdziwą obyczajową burzę. Szczególnie w purytańskiej Ameryce pomysł stworzenia dwuczęściowego kostiumu kąpielowego spotkał się z powszechnym protestem, a kobiety, przyzwyczajone do szczelnie zabudowanych strojów odkrywających jedynie łydki i szyję, nie potrafiły przekonać się do noszenia odważnego, mocno wyciętego bikini. W efekcie, skąpy duet staniczka wiązanego na szyi i fig eksponujących pośladki zdobył masową popularność dopiero na początku lat 60., kiedy w 1957 roku ikona ówczesnego kina, Brigitte Bardot, odziana w kuse bikini paradowała po planie filmu I Bóg stworzył kobietę. Jego legenda trwa do dzisiaj.

Okulary przeciwsłoneczne

Tak jak kiedyś spełniały tylko praktyczną funkcję (chroniąc delikatną skórę bogatych Francuzek wylegujących się pod słońcem Saint Tropez), tak dzisiaj awansowały do miana gadżetu – atrybutu gwiazd, niezbędnika każdej modnisi, wreszcie symbolu nadmorskiego kurortu w pełni plażowego sezonu. Duże, dobrze maskujące okulary, oprócz tego, że cudownie reperują pewność siebie (ukrywają zmęczenie, opuchliznę pod oczami, a nawet ślady po liftingu), to dodają całej masy klasy, wdzięku i ponadczasowego szyku.

Rajstopy

Powstały w 1960 roku i od tamtego czasu usilnie konkurują z pończochami. Te drugie, mimo że nieziemsko seksowne, lepiej sprawdzają się w sypialni niż podczas codziennej, nerwowej bieganiny. Rajstopy to zresztą błogosławieństwo nie tylko jeśli chodzi o wygodę użytkowania. Czarne, w połączeniu z butami na wysokim obcasie, optycznie odejmą ci 10 kg i fantastycznie wysmuklą nogi. Chcesz naprawdę spektakularnego efektu? Zainwestuj w Rajstopy wyszczuplające. Co prawda, trudno je założyć, bo są bardzo ciasne, ale efekt idealnie uformowanej pupy i płaskiego brzuszka jest wart takiego poświęcenia.

Baleriny

Wylansował je nie kto inny jak Kate Moss, która już od prawie dekady biega po londyńskich ulicach w butach, które jeszcze do niedawna zarezerwowane były tylko dla tancerek. Dzisiaj baleriny to klasyka –nie jest wstydem pokazać się w nich zarówno czerwonym dywanie, jak i na kolacji u francuskiej Pierwszej Damy. To doskonałe rozwiązanie, jeśli ponad wszystko cenisz komfort, nie umiesz chodzić w 10-centymetrowych szpilkach, a przede wszystkim - nie masz ochoty górować nad większością mężczyzn.

Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska

Zobacz także:

Porada stylistek; Komu nie wolno nosić szortów?

Czy założyłabyś kwitnące sandały?

Strony

Komentarze (197)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-27 20:07:49

ja też oglądałam sporo razy i nie przypominam sobie. Była naga gdy sie opalała i ledwie przykryta kołdrą. Ale w bikini nie była ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-18 11:10:17

A w którym momencie w filmie \'I Bóg stworzył kobietę\' Brigitte jest w bikini??? Oglądałam milion razy i nie przypominam sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-18 10:56:41

A w którym momencie w filmie 'I Bóg stworzył kobietę' Brigitte jest w bikini??? Oglądałam milion razy i nie przypominam sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-13 19:08:32

!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-13 19:08:04

a według mnie to własnie niskim kobieta to nie pasują szpilki..dziwacznie w nich wyglądają.. za to wysokie b.fajnie bo gdy załoza 10cm szpilki to nie sa one tak jak w przypadku niskich 3 razy takie jak dziewczyna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-15 15:59:19

trochę żałosny komentarz :D:D no ale, 'JAK KTO LUBI' ;d!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-15 16:00:33

trochę żałosna wypowiedź :D ale ,' CO KTO LUBI ' xP

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-08 15:52:56

Feministki nie paliły staników!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-06 21:38:25

gdzie mozna tak tanio kupic ray bany?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-06 12:37:16

gdybys miala chociaz troche oleju w glowie to wiedzialabys ze madry mezczyzna nie wybiera kobiety pod wzgledem wzrostu ;) DOKLADNIE!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-06 11:54:50

to nie Moss wylansowała baleriny. nie wiem co za idiotki piszą/przepisują te teksty. to Audrey Hepburn wylansowała baleriny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-05 22:34:27

nie ważne czy kobieta ma 150cm wzrostu czy 180. Czasem lepiej wygląda wysoka kobietka, pewnie się czująca na szpilkach jak niziutka ale jak liść na wietrze, co to się o płytki na chodniku przewraca. Nie ma znaczenia wzrost a to jak kto się czuje na obcasach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz