10 modowych grzechów głównych

20 Czerwca 2009

Nasze stylistki, Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska, stworzyły listę najgorszych modowych faux pas. Zobacz, czego nigdy nie wypada ubierać i zawsze bądź kobietą z klasą!

10 modowych grzechów głównych

Nasze stylistki, Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska, stworzyły listę najgorszych modowych faux pas. Zobacz, czego nigdy nie wypada ubierać i zawsze bądź kobietą z klasą!

1. Wszystkie trendy sezonu naraz

Lubisz eksperymentować i budzić skrajne emocje, ale pamiętaj, że granica między efektowną modnisią a ofiarą trendów jest bardzo cienka. Łączenie naraz wszystkich tendencji ze światowych wybiegów to najlepsza droga do modowej wpadki! Zdaniem Stelli McCartney, czołowej, angielskiej projektantki, szykowna kobieta potrafi bezbłędnie zestawiać stare i nowe wzory, kolory oraz fasony, kreując przy tym swój własny, unikalny styl. Nie musisz więc robić kolejnego debetu na koncie i w szalonym obłędzie kupować wszystkiego, co wygląda jak żywcem wyciągnięte z najnowszej kolekcji Balmain, Gucci czy Chanel. Zrób porządki w garderobie i sprawdź, czy na pewno nic z zeszłorocznych łowów nie nadaje się już do noszenia?

2. Za małe ubrania

Rozumiemy, że kupienie spodni w rozmiarze 36 jest bardzo pokrzepiające, szczególnie jeśli znalazłaś je na wyprzedaży i są absolutnie zjawiskowe. Jednak nie masz wrażenia, że na twojej apetycznie zaokrąglonej pupie wyglądają jakby zaraz miały pęknąć? No właśnie. Gwarantujemy, że 38 nie popsuje ci humoru, bo pięknie wymodeluje sylwetkę, nie rozciągając się przy tym na każdym szerszym fragmencie twojego ciała i nie eksponując każdej nadprogramowej fałdki.

3. Podróbki

Co prawda w Polsce paradując z podrabianym towarem możesz narazić się „tylko” na śmieszność, ale już we Francji zostaniesz ukarana mandatem w wysokości 300 tys. euro lub karą trzech lat pozbawienia wolności. Falsyfikaty torebek LV (to już prawie ikony w podróbkowym podziemiu), pasków Gucci czy topów Armaniego naprawdę nie świadczą o dobrym guście i szyku swojej właścicielki. Więc jeśli do tej pory myślałaś, że wybierając podróbkę, jesteś kobietą luksusową, to niestety musimy cie zmartwić. Sięgając po podrabiany towar, dokonujesz przestępstwa, a dodatkowo pokazujesz, że nie masz pojęcia o prawdziwym stylu i elegancji.

4. Rajstopy

Duet cielistych rajstop i szpilek z odkrytymi palcami czy piętą jest absolutnie passe i grozi tragiczną, stylistyczną klapą. Zdaniem Michaela Korsa, to najczęstszy i najbardziej dramatyczny w skutkach grzech modowy popełniany przez miliony kobiet na całym świecie. Do jego zagorzałych przeciwniczek należy również Anna Wintour, która znana jest ze swojego upodobania do noszenia ekstraszykownych klapek od Chloe o każdej porze roku, nawet w trzaskający mroź. Nie musimy chyba dodawać, że zawsze ma gołe stopy i nienaganny pedicure – to w końcu, obok piekielnie czarnych okularów i fryzury pazia, jej znak rozpoznawczy!

5. Megabłysk

Połysk w wersji maksi, od stóp do głów, ociekający srebrem, złotem, cekinami i diamentami to gotowy przepis na to jak zabłysnąć, wybuchnąć i eksplodować. Jeśli chcesz tego uniknąć, a do tej pory myślałaś, że im większa ilość świecidełek, tym efektowniejsze wejście, zastosuj sprawdzony sposób kultowej Mademoiselle – tuż przed wyjściem z domu pozbądź się minimum połowy niepotrzebnych błyskotek. Gwarantujemy, że wtedy na pewno zalśnisz – może nie blaskiem cyrkonii i szafirów, ale z pewnością nienagannym gustem i całą masą elegancji!

6. Bielizna w różnych kolorach

Czyli wzorzyste majtki do jasnych spodni (w serduszka, motylki i kratki) albo biały stanik do białej bluzki. Najlepsza Bielizna to taka, której nie widać, a pięknie eksponuje walory sylwetki i ukrywa jej niedoskonałości. W garderobie każdej elegantki powinny się zatem znaleźć minimum trzy komplety uniwersalnej, dobrej gatunkowo i starannie dobranej bielizny – beżowej, czarnej i czerwonej. stanik w kolorze ciała sprawdzi się w połączeniu z jasnymi, prześwitującymi bluzkami, wspaniale podkreślając piersi, a jednocześnie udając, że go tam nie ma. Z kolei czarna Bielizna będzie współgrała z ciemną garderobą, a czerwona – rozpalała wieczorem twojego faceta. Białe staniki są już niemodne, ale Białe, głęboko wycięte figi to wręcz konieczność w twojej szafie!

7. Odkryty brzuch

Pokazywanie pępka, bardzo modne w latach 90., gdy trwał szał na topy kończące się tuż za biustem a ikonami stylu były członkinie Spice Girls, bezpowrotnie (mamy nadzieję!) odeszło do modowego lamusa. I choć trendy lubią powracać, to na szczęście stylistyczne zbrodnie – nigdy! Zapamiętaj więc, że eksponowanie brzucha – przed, nad czy pod pępkiem zawsze jest nie na miejscu (no, chyba, że akurat jesteś na plaży). A już z pewnością nie dodaje urody, gdy serwujesz całemu światu widok mało apetycznych fałdek, oponek i boczków…

8. Niedopasowanie stroju do okazji

U cioci na imieninach nie musisz epatować swoim niewątpliwym seksapilem w postaci zmysłowego dekoltu albo nóg kończących się w samych chmurach! Modowa etykieta rządzi się surowymi zasadami, których nie powinno się naginać. Nie ma przecież nic gorszego niż kwiecista minispódniczka podczas rozmowy kwalifikacyjnej albo długa, biała suknia na ślubie przyjaciółki. Dostosowany do okazji strój świadczy o dobrym guście i wytworności swojej właścicielki, nie wystawiając jej na śmieszność oraz zgryźliwe komentarze.

9. Ociekanie markami

Ekskluzywne marki trzeba umieć nosić - w dyskretny, nienarzucający się sposób pachnieć luksusem i najwyższą jakością wykończenia. A na pewno nie pomoże w tym eksponowanie firmowych logo, co świadczy tylko o jednym – zupełnym braku klasy. Musimy cię więc zmartwić, ale inwestycja w T-shirt z ogromnym CK albo pasek z wyrazistym logo Gucci, widocznym z odległości kilometra, była zupełnie nietrafiona. Prawdziwa elegantka nie musi udowadniać całemu światu, że oto właśnie dokonała historycznego zakupu zjawiskowej torby Fendi czy kozaków Manolo Blahnika. Tajemnica sukcesu tkwi właśnie w bezpretensjonalności – wystarczy spojrzeć na Kate Moss, aby przekonać się na czym to polega!

10. Wystające stringi

Dodają seksapilu i budzą zachwyt facetów. Jednak żaden mężczyzna z klasą nie obejrzy się za wystającym paskiem z nisko opuszczonych biodrówek! To po prostu nieeleganckie, nieestetyczne i zdecydowanie mało urocze. Poza tym, panowie nie lubią mieć wszystkiego na talerzu, a już na pewno nie podoba im się eksponowanie całemu światu bielizny, nawet jeśli wydałaś na nią połowę pensji i jest bardzo, bardzo szykowna…

Zwieńczeniem rankingu niech będzie coś, co z pewnością wiele z was przyprawia o ból głowy – Białe kozaczki, które uznałyśmy za najbardziej dramatyczną zbrodnię na modzie, nie umieszczając jej nawet w zestawieniu. Białe kozaczki, balansujące na granicy kiczu i dobrego smaku, nierozerwalnie kojarzą się z zalewającym polskie ulice trendem na nieprzyzwoicie długie tipsy, piekielnie krótkie spódniczki i nienaturalnie spieczoną skórę. Nie potrafisz oprzeć się pokusie zakupu choć jednej pary? Jedyne dopuszczalne źródło białych kozaczków - butik Chanel. Jedyne miejsce, w którym można się w nich pokazać – alpejski kurort w pełni narciarskiego sezonu.

Agata Stefanowicz i Weronika Woronowska

Zobacz także:

Test: Czy jesteś psychofanką mody?

Masz obsesję na punkcie trendów prosto z wybiegu i chcesz sprawdzić, czy należysz do pokolenia It Girls? Ten test powie ci, czy masz szansę zostać wielką ikoną mody!

Anatomia klasyki

Marzy ci się, aby wyglądać jak elegantka z Park Avenue? Postaw na minimalizm, elegancję i prostotę, inwestując w sprawdzone klasyki, które nigdy nie wychodzą z mody. Nosiła je Marilyn Monroe oraz Audrey Hepburn. I właśnie dlatego doceniono je za styl.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1254)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-23 22:13:52

Boże, ludzie ,znajdźcie sobie jakieś życie, a nie jakieś wywody na forach wypisywać! Wy się martwicie czy założyć buty od Channel czy pasek od Dolce Gabbana, a w Afryce z głodu umierają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 11:04:46

utlenione włosy na platyne, torebka od LV, spodnie od chanel = badziewiara

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-28 12:25:24

jeśli biały stanik do białej bluzki jest wg. was niestosowny, to w takim razie mam założyć czarny?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-01 20:05:10

do białej bluzki nosi się beżowy, cielisty stanik

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-08 12:07:29

może i sama nie kupuje podróbek , ale sorry nie kazdego stac na takie luksusy -.- sa inne wydatki , wazniejsze od ciuchów .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 10:28:06

zawsze można kupić coś tańszego chociażby torebke zara lub h&m, a nie chodzić z podróbkami od LV

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-16 18:59:45

Ajćć! Kozaczunie ♥

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-21 21:49:32

białe kozaczki wymiatają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-20 20:55:54

najgorsze jest to ze teraz sie widzi takie chodzace dziwki masowo poprostu. Biale kozaki nie grzech, ale boze nie do miniowek - a zwlaszcza w zimie! ubierac sie z glowa prosze bo potem trzeba tej zenady na miescie ogladac;O....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-20 20:52:48

najgorsze jest to ze teraz sie widzi takie chodzace dziwki masowo poprostu. Biale kozaki nie grzech, ale boze nie do miniowek - a zwlaszcza w zimie! ubierac sie z glowa prosze bo potem trzeba tej zenady na miescie ogladac;O....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-20 20:51:24

najgorsze jest to ze teraz sie widzi takie chodzace dziwki masowo poprostu. Biale kozaki nie grzech, ale boze nie do miniowek a zwlaszcza w zimie! ubierac sie z glowa prosze bo potem trzeba ta zenade na miescie ogladac;O....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-19 21:00:04

A JA LUBIĘ BIAŁE KOZACZKI I JE BĘDĘ NOSIĆ!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz