Potrawy molekularne - kuchnia przyszłości?

23 Kwietnia 2009

Kulki z chrupiącą skórką, a w środku… lodowata esencja samego smaku.

Potrawy molekularne - kuchnia przyszłości?

Nazwa kuchnia molekularna pochodzi od molekuł. Różni się od tej tradycyjnej i jest połączeniem natury z nauką. Jej celem jest osiągnięcie czystego, doskonałego smaku. I tak na przykład, zamiast tradycyjnego sosu pieczeniowego, otrzymujemy piankę, a marchewka może być podawana w formie kawioru.

Hervé This, jeden z twórców kuchni molekularnej, widzi w niej przyszłość i chciałby, aby kucharze zerwali z tradycyjnymi standardami pracy:

„To początek rewolucji, widok na przyszłość kuchni, w której kucharze odrzucą takie warzywa jak marchewka i zastąpią je molekułami, z których marchewka jest zbudowana: kartenoidami, pektynami, fruktozą i kwasem glukuronowym. Jeżeli używa się czystych składników, możliwości gotowania są nieograniczone. To funkcjonuje jak komponowanie z pojedynczych nut albo malowanie głównymi kolorami” (tłumaczenie Sfora.pl).

Wydobywanie z potraw smaków, tworzenie nowych, wymyślnych przy użyciu ciekłego azotu to trend, który dopiero dociera do Polski. Kucharze oprócz wiedzy typowo kuchennej muszą posiąść tę chemiczną i fizyczną. Tworzenie potraw opartych o zasady kuchni molekularnej wymaga naukowego podejścia i kulinarnej wyobraźni.

Poniżej możecie zobaczyć, jak powstają między innymi truskawki z sorbetu i inne dzieła sztuki z restauracji El Bulli, prowadzonej przez Ferrana Adrie.

Zobacz także:

Wykwintne desery z pierwszych truskawek

Czy jesteś uzależniona od jedzenia?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (89)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Z
(Ocena: 5)
2012-12-22 20:33:23

bez sensu. najpierw krzyczą GMO czyste zło, a potem taki badziew, gdzie marchewkowy-kawior jest lepszy niż normalna marchew...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-12 15:22:58

i co z tego że tak wygląda jeśli jest smaczne? ja nie mam nic przeciwko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 19:09:30

błee ; / nie zjadłabym takiej galarety ; 0

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-09 17:52:00

po co jeśc zdrową, chrupiącą, zdrową marchewkę, skoro można jeśc ją w kuleczkach ;/ o ta.. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-09 01:09:00

ludzie!! mamy jesc jakies sztuczne wytwory?? jak tak dalej pojdzie nasze wnuki..ba! dzieci..nie beda wiedzialy czym jest marchewka! po co to wszystko...a pozatym teraz zeby np.zostac kucharzem z zamilowania wystarcza pasja, ambicje i ew.umiejetnosci...a za kilka lat?? beda potrzebne najscislejsze umysly...wiele lat nauki by dostac sie na to stanowisko....paranoja...??????????zeby wytworzyc np. jablko w proszku..!!! po co to wszystko?? bezsens...stanowcze nie..... z 1 str trend na bycie nowoczesnym - eko....a z 2...jedzenie nawtykane chemikaliami..!! moze jeszcze sok marchwiowy, w ktorym nie ma nawet grama prawdziwej marchwi...... ehh chociaz czlowiek odkryl swiat to sam sie w ni powoli gubi,....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-02 17:03:00

Słówko odnośnie etyki: Myślę, że ludzie powinni zacząć żywić się bakteriami. Po prostu to nieetyczne jeść rośliny, wprawdzie nie mają one jako takiego układu nerwowego, ale przecież reagują na bodźce zewnętrzne, ŻYJĄ. Bakterie są tworami o mniejszej złożoności biologicznej i jako takie nadają się do jedzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-02 11:24:00

mi sie strasznie podoba ta kuchnia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-01 18:04:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] czy wy musicie mieć takie problemy? nie jesz mięsa, twoja sprawa, nie namówisz do tego innych. wiem, że zwierzęta są ubijane w rzeźni i mam to w dupie, nadal będę jadł mięso. człowiek nie po to jest na szczycie łańcucha pokarmowego, żeby zamienić się na początek i żywić się roślinkami. jak już ktoś poprzednio napisał, świat na tym polega, że silniejszy zjada słabszego.[/quote] słuchaj pajacu..ja nie jem miesa i BEDE O TYM MÓWIC...a jezeli chodzi o słabszych..jak ktos z twojej rodziny bedzie miał wypadek albo poważną chorobe z przyjemnościa go UBIJE..w koncu silniejszy ma przterwac wdług ciebie.....[/quote] hahah dobre popieram ! śmierć mięsożercą hahaha[/quote] zwierząt wam żal, a ludziom złorzeczycie, może czas na badanie zdrowia psychicznego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-01 17:43:00

BIŻUTERIA HAND-MADE zapraszam: http://ww w.prototyp.pl/solange421/gallery !!!!! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 15:57:00

Ludzie, przestańcie się czepiać wegetarian. Każdy ma prawo decydować o swojej diecie i wyrażać poglądy na jej temat. Jak dla mnie wegetarianizm jest zdrowszy i nie ja to wymyśliłam. Potwierdzono badaniami, że wegetarianie żadziej chorują na cukrzycę i mają mniej cholesterolu we krwi, a za to więcej wit. C niż mięsożercy. Dieta jest sprawą indywidualną i jeśli ktoś uważa, że jedzenie mięsa jest dla niego etyczne-niech je! Ja uważam, że zwierzęta są takimi samymi żywymi istotami jak my. Prawda, że zwierzęta drapieżne zabijają inne zwierzęta. Więc proszę wytłumaczyć im, że lepiej zastąpić je roślinami-życzę powodzenia! Lecz czy w tym przypadku zwierzęta zabijane przez inne całe życie spędzają w klatkach w ciągłym stresie i są tłuczone i traktowane jak maszyny? Nie, żyją na wolności ze świadomością, że pewnego dnia jakiś drapieżnik może na nie zapolować. Tak jak my! Nigdy nie wiemy, czy nie zginiemy w wypadku czy też nie znajdzie się jakiś szaleniec, który będzie do nas strzelać. Nigdy nie wiem, kiedy umrę, ale nie myślę o tym, cieszę się życiem i pozwalam innym żywym istotom na to samo. A co do roślin, to nie mają one mózgu, więc nie posiadają organu odbierającego sygnał nerwowy, a co za tym idzie-nie czują bólu. Zwierzęta mają uczucia tak samo jak my.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz