Mądre i świadome zakupy spożywcze: Rozszyfruj oznaczenia na etykietach!

15 Stycznia 2011

Na sklepowych półkach czyha na nas wiele pułapek. Powód jest prosty – Polacy nie czytają etykiet, a wśród tych, którzy czytają, co piąty nie rozumie umieszczanych na nich informacji.

Mądre i świadome zakupy spożywcze: Rozszyfruj oznaczenia na etykietach!

Specjaliści podkreślają, że wartości podane na etykietach mają za zadanie pomóc konsumentom w wyborze produktów najkorzystniejszych dla ich zdrowia.

Pierwszym obowiązkowym punktem etykiety jest data przydatności do spożycia. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenia ma data ważności. Pomijając zagrożenia wynikające ze spożywania produktów przeterminowanych pamiętajmy, że im dłuższy termin przydatności, tym więcej sztucznych środków konserwujących zostało wykorzystanych w procesie produkcji.

Skomplikowane skróty

Na etykietach bardzo często spotykamy się z skrótami GDA i RDA. GDA określa wskazane dzienne spożycie składników odżywczych - zazwyczaj podaje się zawartość tłuszczy, tłuszczy nasyconych, cukrów prostych i sodu (lub soli, 1200 mg sodu odpowiada ok. 3g soli kuchennej), czyli komponentów wpływających na zwiększone ryzyko chorób dietozależnych. Pierwsze trzy z wymienionych wartości są szczególnie ważne dla osób z podwyższonym stężeniem cholesterolu oraz dbających o wagę, natomiast zawartość sodu czy soli to priorytetowy wskaźnik dla osób z nadciśnieniem tętniczym lub niewydolnością serca. RDA zaś to zalecane dziennie spożycie witamin i składników mineralnych. Podawane wartości powinniśmy traktować orientacyjnie, ponieważ indywidualne zapotrzebowanie GDA i RDA zależy od wielu czynników (m.in. płeć, wiek, styl życia).

Szacuje się, że w procesie przygotowywania produktów wykorzystuje się ponad 14 tysięcy substancji chemicznych wytworzonych przez człowieka (konserwanty, barwniki, emulgatory, substancje słodzące, stabilizatory itp.) Oznacza się je literą E i cyfrą. Nie wszystkie z nich maja negatywny wpływ na organizm człowieka, jednak upraszczając można stwierdzić, że im więcej tajemniczych nazw na etykiecie, tym większe prawdopodobieństwo, że nie powinniśmy jeść danego produktu…

Strony

Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 11:37:22

tosz to każdy wie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 10:55:52

w dzisiejszych czasach to już nawet sałata nie jest zdrowa..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 11:42:31

jak się ma babcie na wsi,a ona posiada ogrodek warzywny to jest zdrowa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 10:44:16

nic nie wnosi ten artykuł...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-15 08:54:34

:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1