Jak odróżnić oryginalny ser od podróbki?

04 Sierpnia 2011

Zanim skusimy się na apetycznie wyglądającą goudę w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, sprawdźmy, czy zamiast sera nie kupujemy jego atrapy.

ser

Tłuszcze roślinne, skrobia, a nawet łój. To tylko niektóre ze składników, jakie można znaleźć w produktach seropodobnych! Mimo że na pierwszy rzut oka niczym nie różnią się od prawdziwych serów, w rzeczywistości mają z nimi niewiele wspólnego.

Sposobów i procedur wytwarzania sera jest przynamniej tyle, ile jego gatunków. Jakkolwiek różnorodne nie byłyby jednak sery świata, wszystkie łączy jedno – są produkowane z mleka. Tymczasem na sklepowych półkach  można znaleźć szereg produktów, które tylko  przypominają sery. Żeby mieć pewność, że wybierane przez nas produkty są wysokiej klasy, warto wiedzieć, jak odróżnić prawdziwe sery od wyrobów seropodobnych.

Wiem, co jem

Według CBOS niemal 12 proc. Polaków nie ma pojęcia o tym, że na rynku występują artykuły seropodobne, a prawie co trzeci przyznaje, że nie potrafi odróżnić takiego produktu od oryginału. – Dyrektywy unijne jasno określają czym jest ser. Zgodnie z przyjętą definicją, jest to spożywczy produkt mleczny otrzymywany z mleka, przez wydzielenie z niego białka i tłuszczu – wyjaśnia  Ewa Polińska ze Spółdzielni Mleczarskiej MSM MOŃKI.

W składzie sera nie powinno być zatem niczego, poza mlekiem i jego komponentami (z wyjątkiem dodatków - przypraw, specjalnej pleśni czy kwasów omega). Prawo zabrania również stosowania etykiet i reklam wprowadzających konsumenta w błąd. W praktyce, produkty seropodobne są pakowane tak samo jak prawdziwe sery, a co więcej – sąsiadują z nimi na sklepowej półce. Ryzyko pomyłki wzmaga pośpiech. – Badania wskazują, że podjęcie decyzji o zakupie zajmuje nam zaledwie kilka sekund. Kierujemy się skojarzeniami barw i znaków, na tej podstawie wybierając produkt, który trafi do naszego koszyka. W takiej sytuacji nie trudno o pomyłkę – tłumaczy Ewa Polińska.

Strony

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-10 09:03:09

Sery to naprawdę bardzo fajna rzecz. Ja zawsze myślałam że łączą się dobrze tylko z winem, ale koleżanka poleciła mi przeczytać artykuł na blogu klubu miłośników dobrej herbaty właśnie na temat połączenia sera z herbatą i cóż bardzo miło się zaskoczyłam bo połączenie jest całkiem fajne :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-04 21:40:20

Noo trudno żeby wyrób seropodobny znajdował się np. wśród warzyw... Przecież to oczywiste, że musi znajdowac się w sklepie koło produktów pokrewnych czyli serów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-04 11:53:38

Najgorsze są te wszystkie pseudosery z pizzerii i różnych włoskich knajp. Słyszałam nawet, że rózne skrawki z serowych stoisk w hipermarketach są potem wykorzystywane w restauracjach i pizzeriach. Skandal!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-04 10:13:24

ja juz nie jem serow, jedynie te francuskie, ktore smierdza, szkoda tylko ze w Polsce sa bardzo drogie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-04 08:43:04

Ja czytam etykiety, nauczyłam się po tym jak kupiłam plastikowy w smaku "ser żółty" i kilka innych produktów. Jeśli się spieszę to wtedy kupuję ser ze stoiska samoobsługowego lecz nie krojony przez sprzedawców tylko oryginalnie pakowany znanych i wypróbowanych marek :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-04 07:27:13

Prawdziwe sery dojrzewaja kilkanascie miesiecy,kiedys widzialam na Kuchnia tv.To chyba przestaje kupowac ser na wage...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1