Z tym musisz się liczyć, kiedy robicie to NA PIESKA (7 problemów, o których się niestety nie mówi)

19 Grudnia 2016

Przygotuj się na najgorsze. Ta pozycja tylko wydaje się fajna.

seks na pieska

Udane życie seksualne na pewno nie może opierać się na rutynie. Kiedy robimy to zawsze w ten sam sposób, prędzej czy później bliskość fizyczna stanie się dla nas zwyczajnie nudna. Przewidywalność w sypialni skutecznie gasi pożądanie. Dlatego warto eksperymentować, co zazwyczaj sprowadza się do zmiany pozycji na bardziej odważną. Choćby „na pieska”, o czym marzy chyba każdy facet.

W teorii brzmi to nieźle, bo kobieta zostaje zdominowana, ustawienie to pozwala na głęboką penetrację i zupełnie inne doznania, niż tradycyjny „misjonarz”. Praktyka pozostawia wiele do życzenia, o czym przekonuje publicystka portalu metro.co.uk. Ekspertka radzi, by przygotować się na najgorsze. I bez chwili zawahania wylicza kilkanaście wad tej pozycji. My przytaczamy te najmniej oczywiste.

Lepiej weź to pod uwagę, zanim dasz się namówić na podobne nowości…

Zobacz również: PSYCHOTEST: Co Twoja ulubiona pozycja seksualna mówi o Tobie?

 

Strony

Komentarze (76)
ocena
2.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Azalia
(Ocena: 1)
2017-04-09 14:02:44

Kobieto , Ty chyba nigdy nie uprawiałaś seksu w tej pozycji . Znajdź faceta który będzie myslał jak sprawić Tobie przyjemność a nie o tym czy masz owłosiony tyłek . Baw sie doznaniami a nie je analizuj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimowo
(Ocena: 5)
2017-03-31 21:46:47

Q....a !!! Zapomnialem o ocenie : -5

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimowo
(Ocena: 5)
2017-03-31 21:35:22

Co za debil(ka) to napisal ? Po pewnych sformulowaniach wnioskuje , ze kobieta .Dziewczyno , najpierw sprobuj kilka razy , dopiero potem sie wypowiadaj ! Pozycja swietna dla starszych par . Obojgu partnerom daje niezapomniane przezycia i duuuuuuuuuuzo zadowolenia .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-22 00:45:54

Kto to pisal?? Czy autorka ma jakies problemy psychiczne? Seks tylko w pozycji misjonarskiej i obowiazkowo patrzenie w oczy i zaglaskiwanie sie na smierc podczas penetracji ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gosia
(Ocena: 1)
2017-03-21 21:51:23

Jaki suchar - artykuł dla 13 latek? - Osoba która to pisała chyba seksu jeszcze nie uprawia - doradzam inne zajęcia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-20 16:23:57

Autorze artykułu, radzę znaleźć naprawdę dobrego terapeutę, bo jest bardzo źle. Argumenty, dla których wg Ciebie seks od tyłu jest zły są po prostu... pierdo..nięte. Jeszcze nie słyszałam żeby jakaś para martwiła się włosami koło odbytu, czy jakimiś odgłosami...ja pier.., dno. To chyba tyczy się jakichś zakompleksionych 15stek, które idą na fałszywy dowód do klubu żeby zarwać jakiegoś Sebka. poza tym skoro facet chce się kochać od tyłu to chyba nie spodziewa się ujrzeć rajskiego ogrodu. Kto zdrowy na umyśle będący w najzwyklejszym związku (niekoniecznie wieloletnim) przejmuje się takimi pierdołami? ... no więc, terapeuta dla Pana/Pani. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-15 22:32:04

Gorszego pie.... nie słyszałem... byłem z kilkoma partnerkami i tylko seks od tyłu był dla nich podniecający

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-15 13:00:48

Kto to w ogole pisal? Gdzie ta ekspertka? Bo przeciez to jest stek bzdur! Wspolczuje autorce, musi miec kiepskiego faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-12 21:46:03

l

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jessy
(Ocena: 1)
2017-03-10 10:06:32

Jeszcze dodam, że lepiej właśnie na twardszym podłożu bo wtedy kobieta ma stabilniejsze ułożenie i może dopasować się do rytmu. Kolejna sprawa "widzi odbyt" niekoniecznie... odległość od wejścia nr 1 do wejścia nr 2 nie ma przecież 0,5 metra... na litość a juz szczytem głupoty jest stwierdzenie, że partnerka nie wie gddzie patrzeć. W sufit na pewno nie bo to w tej pozycji niewygodne dla karku, można zawsze zamknąć oczy i chłonąć emocje. Kto to pisał? Rany.... poza tym należy wspomnieć, że ta pozycja świetnie stymuluje punkt "g". Może autor o nim nie wie... współczuję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz