Z tym musisz się liczyć, kiedy robicie to NA PIESKA (7 problemów, o których się niestety nie mówi)

19 Grudnia 2016

Przygotuj się na najgorsze. Ta pozycja tylko wydaje się fajna.

seks na pieska

Udane życie seksualne na pewno nie może opierać się na rutynie. Kiedy robimy to zawsze w ten sam sposób, prędzej czy później bliskość fizyczna stanie się dla nas zwyczajnie nudna. Przewidywalność w sypialni skutecznie gasi pożądanie. Dlatego warto eksperymentować, co zazwyczaj sprowadza się do zmiany pozycji na bardziej odważną. Choćby „na pieska”, o czym marzy chyba każdy facet.

W teorii brzmi to nieźle, bo kobieta zostaje zdominowana, ustawienie to pozwala na głęboką penetrację i zupełnie inne doznania, niż tradycyjny „misjonarz”. Praktyka pozostawia wiele do życzenia, o czym przekonuje publicystka portalu metro.co.uk. Ekspertka radzi, by przygotować się na najgorsze. I bez chwili zawahania wylicza kilkanaście wad tej pozycji. My przytaczamy te najmniej oczywiste.

Lepiej weź to pod uwagę, zanim dasz się namówić na podobne nowości…

Zobacz również: PSYCHOTEST: Co Twoja ulubiona pozycja seksualna mówi o Tobie?

 

Strony

Komentarze (64)
ocena
2.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-23 20:40:59

Szczerze mowiac to ja mam mnostwo kompleksow i zawsze staram sie kochac z moim chlopakiem po ciemku, ale jesli mialabym wybrac pozycje, w ktorej czulabym sie najbardziej komfortowo to musi byc to ta od tylu, 'na pieska'. Jest po prostu przyjemna! Troche naciagniety ten artykul...;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-07 15:39:44

Mamma mia! Calkiem jak wypociny przestraszonej nastolatki, która cos tam się domyśla... Spróbować tego typu nowości? Odkąd uprawiam seks eksperymentuje z różnymi pozycjami, a ta akurat należy do moich ulubionych i dla mnie żadna nowość. ,,Mężczyzna widzi twoja pupe". A czy jest cos bardziej podniecajacego dla mężczyzny, niż widok nagiej,seksownie wyspie tej pupy partnerki?? ,,Kobieta nie ma wplywu na penetracje, nie ma ruchu". Bzdura! Może ruszać pupa, zmienić ulozenie rak. ,, Nie widzisz partnera". Dodatkowy smaczek- pole do fantazji. ,,On nie widzi twojej twarzy". Tym swobodnie się czujesz jeczac z rozkoszy. ,,Od glosy"? Fakt, zdarza się czasiem. Szczególnie gdy mężczyne pod nie a widok wlasnego czlonka wchodzacego do pochwy, przez co go wyciąga i wklada ,,pompujac" partnerkę. Wystarczy wtedy mu powiedzieć, żeby tego nie robil. Pomijając artykul- malo która pozycja tak przyjemnie stymuluje punkt g. Wlasciwie widzę tylko dwa przeciwwskazania: bardzo duży czlonek partnera(pozycja sprzyja glebokiej penetracji), niedojrzaly partner, który wklada penisa nie tam gdzie trzeba, bez pozwolenia i uprzedzenia partnerki, ale z takim kims nie warto uprawiac zadngo seksu!e

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-07 15:45:07

Oczywiście odgłosy- nie ,,od glosy", podnieca- nie ,,pod nie a". Za te i inne ewentualne literowki najmocniej przepraszam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-05 19:18:58

a ja uwazam ze artykuł zawiera wiele prawdziwych stwierdzeń. Ta pozycja rzeczywiście ogranicza doznania i ogranicza budowanie intymnosci między partnerami. O wiele lepiej jest kiedy kobieta ma mozliwośc brania bardziej aktywnego udziału w akcie i patrzenia w oczy partnera. Zależy jednak kto co lubi ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Cola
(Ocena: 1)
2017-02-02 18:28:18

I pomyśleć, że znajdą się wśród czytających ten chłam tacy, którzy rzeczywiście uwierzą w to co napisała ta... pierdoła!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Spontaniczny
(Ocena: 1)
2017-01-29 01:46:44

Nie wim czy ten artykuł pisał on czy ona ale radzę zmienić zawód lub najpierw pozwól by ktoś dobrze Cię zerżnął bo jak widzę jesteś bardzo nieszczęśliwy/a w łóżku. Moja partnerka była skromna, wystraszona, z kompleksami... teraz idzie jak "burza" w każdej pozycji... sama pyta czy i kiedy jakie zmiany robimy :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
doms
(Ocena: 1)
2017-01-28 16:21:22

poprawa oceny

Tak mnie zdumiał idiotyzm tego artykułu że nie zauważyłam opcji "ocena", która automatycznie ustawiona jest na 5. Aź wypada napisać drugi komentarz tylko po to, żeby wystawić ocenę adektwatną....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
doms
(Ocena: 5)
2017-01-28 16:18:40

ale głupoty

chyba tylko osoba pozbawiona jakiejkolwiek wiary w siebie mogła napisać takie głupoty! już pomijając argument, że rzekomo bardziej miałaby martwić się wtedy o swoje niedoskonałości. Najbardziej martwi mnie przekonanie, że niby od tyłu kobieta ma czuć się jak popychadło? być traktowana instrumentalnie i czekać aż 'facet zrobi swoje'? o rany, co za bzdury! jeśli ktoś faktycznie tak się czuje to powinien przemyśleć swoją komunikację z partnerem i rolę jaką w związku pełni dla nich stosunek...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jabol
(Ocena: 5)
2017-01-26 18:57:38

ale bzdury ta pozycja daje mozliwosci penetracji punktu G i to wlasnie daje blogosc partnerce. Jest tylko jeden szkopul. Gosc od tylu musi wiedziec co robic a dodatek to odbyt ktory moze byc drazniony kciukiem tylko nie wszystkie panie to lubia albo lechtaczka od dolu - wspaniala pozycja coooo?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hlep
(Ocena: 2)
2017-01-26 17:50:46

Brednie, poprawne politycznie niedorzeczne brednie. Jeśli kobieta w trakcie aktu zastanawia się jak wygląda jej odbyt, cycki, ściana czy sufit to świadczy o tym, że po prostu nie jest dostatecznie podniecona skoro zajmują ją takie drobiazgi. "Z tyłu może być ktokolwiek", może właśnie dlatego kobiety też lubią tę pozycję bo mogą puścić wodze fantazji, mnie to nie przeszkadza jest to nawet pikantne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasieńka
(Ocena: 1)
2017-01-08 14:35:53

debilizm

Masakra jakie głupoty , ta osoba chyba miała po prostu bardzo kiepskiego faceta i musiała jakoś odreagować kiepski seks

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz