REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

02 Lipca 2014

Cztery dziewczyny opowiedziały nam o tym, jakie faux pas zdarzyło im się popełnić w towarzystwie swojego ukochanego.

Anja Rubik

Choć związek nie powinien opierać się tylko na seksie, ten rodzaj fizycznej bliskości pełni jedną z podstawowych funkcji w związku. W końcu seks cementuje wyjątkową więź między dwojgiem ludzi. Czasami zdarza się jednak, że mimo najlepszych intencji obojga partnerów największy kłopot pojawia się właśnie w łóżku. I to zupełnie nieoczekiwanie…

Cztery dziewczyny zgodziły się opowiedzieć nam o tym, jakie gafy popełniły podczas zbliżenia z ukochanym. Wtedy nie było im do śmiechu…

Oto ich żenujące historie!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (74)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 01:10:12

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Poznałam fajnego faceta, spodobalismy się strasznie sobie. Po jakimś czasie doszło do pewnego zbliżenia ale nie zapedziliśmy się aż do stosunku. Należy wspomnieć że jest gitarzystą i ma dłuższe paznokcie. Podczas robienia placówki trochę mi poranil cipke. Rano obudziłam się i przerażona zauważyłam że mam poplamione majtki od krwi. Przekonana byłam ze dostałam okres i lekko zawstydzona wyszłam z łazienki i usłyszałam pytanie czy przypadkiem nie poranil mnie od środka bo trochę krwi jest. Muszę wspomnieć że nie lubię takich niewygodnych pytań więc zrobiłam się czerwona cała od góry do dołu i szeptem odpowiedziałam że tak. Od tego czasu staram się nie słysząc na placówki od gitarzystów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-10 23:58:33

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

To jest nic! Ja kiedyś [przeczytałam w komentarzach tutaj na papilocie pod jakimś artykułem na kompletnie inny temat komentarz dziewczyny, która prosiła o pomoc bo podczas seksu jak to ona napisała "zrobiła kupę". Taką normalną, tradycyjną kupę! Podobno chłopak jej powiedział, ze nic się nie stało,a le już się więcej do niej nie odezwał. Do tej pory śmieje się z tego komentarza, a jak pierwszy raz go przeczytałam to nie mogłam przestać się śmiać :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-08 11:26:14

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

mi również kiedyś zdażyło się że zwymiotowałąm zaraaz po seksie oralnym ale to dlatego że za głęboko go sobie włożyłam do ust...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-03 13:59:24

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Od razu jak przeczytałam tytuł to wiedziałam, że będzie coś o bąkach. :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 16:34:56

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

nie takie znowu najgorsze rzeczy poza tym puszczaniem bąka....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 14:23:07

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Ja zasnęłam podczas seksu. Zależało mi na nim, był taki porządny i dobry, ale prawda jest taka,że wszystko było nie tak między nami, a ja próbowałam się przekonać do tego, że kiedyś będzie lepiej. Seks był beznadziejny, a ja byłam zmęczona i ... zasnęłam. Prawda jest taka, że po tym zdarzeniu zaczął bardziej się starać, ale i tak nie byliśmy sobie przeznaczeni. Teraz traktuje ten związek (trwał ponad rok) jako przestrogę: nigdy nie udawać, nie przekonywać się do chłopaka i jeśli ma się wątpliwości - kończyć związek!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 01:20:58

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Ja z moim ( teraz już mężem) kochałam się dość "ostro" i po seksie kiedy ze mnie wyszedł to razem z nim wyszła seria bąków pipkowych :D no i trudno, zapowietrzył mnie to potem musiał słuchać symfonii i do teraz się z tego śmiejemy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 23:50:31

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Ktoregos wieczoru moj maz robil mi "palcowke". Mialam kobiecy wytrysk, bardzo obfity. Dopiero pozniej zrozumielismy, ze 50% z tego to byl mocz. No i co? Smieszna sytuacja. Nie, nie wzial ze mna z tego powodu rozwodu. xD Kazdemu sie moze zdarzyc. Pozdrawiam. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 00:43:47

Bo to Twój MĄŻ, a nie jakiś przypadkowy chłoptaś - tak jak w większości tych opowieści dziwnej treści. ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 12:59:58

Masz racje. Pewnie jakbym zrobila to wczesniej to by zerwal ze mna kontakt i nie odezwal sie wiecej. O puszczeniu baka juz nie wspomne. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ha
(Ocena: 5)
2014-07-01 21:31:42

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

mnie się zawsze chce pierdzieć w pozycji na pieska i nie mówię tu o tzw pierdzeniu pochwy. Za pierwszym razem było mi głupio, ale oboje z chłopakiem uwielbiamy tą pozycję więc jakoś o tym nie myślimy :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 19:56:33

re: REPORTAŻ: Zbłaźniłam się w sypialni (Artykuł tylko dla dorosłych!)

Jakim cudem można dostać okresu podczas seksu, jak tuż przed okresem kobieta ma często zerową ochotę, do tego boli brzuch i cycki? Kto wtedy ma ochotę na seks? Poza tym, czy ja jestem jedyną osobą w tym kraju, która się szanuje? Poszłam do łóżka z chłopakiem po 9 miesiącach a i tak uważam że to było szybko. Jak ludzie są razem już jakiś czas i mają do siebie zaufanie, to nie muszą się zastanawiać czy po takich niby wpadkach się jeszcze spotkają. Tak zachowują się tylko ludzie niepewni swoich uczuć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 21:48:21

a ja poszłam po roku ;-) a teraz juz jestesmy razem 4 lata i układa się bardzo dobrze ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 22:29:18

ja przed okresem mam ciągle ochotę! Ja poszłam z facetem po 2 miesiącach do łóżka, znaczy że się nie szanuje? weź dziecko nie bierz się za dorosłe życie jak szanowanie liczysz na miesiące przed i po pójsciu do łóżka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 22:55:56

Dziecko? Tak, uważam, że się nie szanujesz. Tu nie chodzi tylko o miesiące ale o to jak ludzie się znają i sobie ufają. Jeżeli seks jest za wcześnie to potem mamy takie sytuacje w postaci a co on sobie pomyślał jak dostałam okresu. No błagam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 23:25:46

to jest normalne że czasem zastanawiamy się co pomyśli druga osoba, jak na przykład puszczę bąka to logiczne jest że się zastanawiam co on sobie pomyśli mimo że jest moim mężem, bo właśnie z tego "braku granic" robią się później żony matrony 0 oceniaj dalej ludzi których nie znasz POWODZENIA :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S.
(Ocena: 5)
2014-07-02 00:11:22

Głupota, ja poszłam do łóżka ze swoim chłopakiem po 2 miesiącach i ani dostanie okresu, ani nawet bąk w trakcie nie zakończyłby naszego związku, bo mamy dystans do siebie i potrafimy się z siebie śmiać. To kwestia osobowości i dojrzałości dwojga ludzi, którzy zdają sobie sprawę że takie sytuacje się zdarzają i nie jest to nic strasznego, a nie tego czy się poszło do łóżka po miesiącu czy po roku ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-02 00:58:32

juz cie nie lubie kobieto. ale tak na serio. typowa panna "ja tak myślę więc tak musi być" więc według ciebie teraz każda kobieta przeżywa katusze przed okresem i nie uprawia seksu póki nie jest pewna że może sobei zdrowo pierdnąć przy facecie? na serio, seks nie jest jakimś złem, przez który ludzie nagle nabierają ochoty żeby bić małe dzieci czy niszczyć kwiaty na ulicach. ah, i są kobiety, które nawet nie czują że mają okres, ja naprzykład nie mam ŻADNYCH problemów i lekkie krwawienie trwa max 3 dni. no tak, ale to ty masz racje (p.s po 2 tygodniach bycia z moim chłopakiem poszliśmy do łóżka, ba! nawet sobie nie ufaliśmy wtedy bo krążyło wiele plotek na mój i jego temat, minęły 4 lata i jesteśmy najszczęśliwzą parą we włoszech)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-03 18:58:19

a ja po ponad roku, w sumie po półtorej. więc nie schlebiaj sobie autorko pierwszego komentarza, bo przy mnie się nie szanujesz :]] ( to złośliwość oczywiście, nie uważam 9 miesięcy za krótki okres lol)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-03 20:08:33

chyba znasz inna definicje " szacunku "

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-07-16 13:38:34

malolata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 5)
2014-08-01 14:56:37

Ty się szanujesz ? Ja poszłam po ślubie. :) ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz