REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

03 Czerwca 2014

Jedna chwila zapomnienia, jeden błąd i całe życie wywraca się do góry nogami.

namiętność

Niekiedy pożądanie jest tak silne, że nic nie jest w stanie go powstrzymać. W takich momentach nie trudno o seksualną przygodę, której będziemy później długo żałować. Zwłaszcza, że takie jednorazowe zbliżenie potrafi ściągnąć na nas lawinę konsekwencji.

O tym, jak wielkie wyrzuty sumienia może wywołać nieprzemyślana erotyczna zabawa przekonały się nasze Czytelniczki. Ich historie to dowód na to, że czasem lepiej powstrzymać na wodzy swoje żądze...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (62)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-15 21:57:01

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Mnie wykorzystał facet. Byłam głupia, poszłam z nim do łóżka a następnego dnia oznajmił mi, że spotyka się z moją młodszą siostrą. Kochałam go, po tych słowach znienawidziłam i zrozumiałam, że jestem zwykłą szmatą :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-17 09:24:37

Nie jesteś szmatą, to ten facet jest szmatławcem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
grubaska
(Ocena: 5)
2014-06-14 09:54:20

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Papilocik się rozkręcił. Nie ma to jak sezon ogórkowy - trzeba pisać artykuły o ścierach, bo nie ma innych tematów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-06 12:49:37

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Zastanawiające, że faceci NIGDY nie mają takich dylematów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 22:42:41

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

wiecie co a ja sie boje wspolzyc boje sie ze zajde w ciaze ze prezerwatywa nie pomoze, mam czarny scenariusz orzed oczami i wzbraniam sie przed tym, a tabletek nie chce brac, zastanawiam sie czy nie polaczyc dni nieplodnych i prezerwatywy ale i tak sie boje...wiem ze moj chlopak poczeka ale tez juz sama mam dosc czekania :D poradzcie cos

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k
(Ocena: 5)
2014-06-03 22:59:48

tabletki dadzą ci pewność i swobode, o ile bedziesz je brac prawidłowo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 23:32:31

mam ten sam problem, niestyty, kobiety mają przej***** ze to wszystko tylko spoczywa na ich barkach, niby facet moze użyć prezerwatywy, ale wtedy jest mniej przyjemności itp wiec wtedy kobieta musi myslec o antykoncepcji, masakra, sorki ale musiałam się wyżalić :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-04 00:45:14

hehe też tak myslalam jak bylam młoda ze gumka nie pomoze itd:d brałam tabletki, nie wpadlam, stosowałam gumki, nie wpadłam:D kochaliśmy się w dni niepłodne bez zabezpieczenia i tez nie wpadłam, dopiero jak planowalismy dzidzie i kochalismy się w dni płodne to zaciążyłam. Zajsc w ciąże to nie jest takie proste:P kiedys mi to mowili i nie wierzyłam i trząsłam portkami a teraz wiem,że to nie takie łatwe:D Te małolaty które mowią ze niby antykoncepcja nie zadziałała to tak naprawdę kochali się w dni płodne wiele razy az w koncu zaciazyli, skąd to wiem? bo pracuję w placówce z młodzieżą "wykluczoną ze społeczeństwa"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Uff
(Ocena: 5)
2014-06-17 09:23:36

Dziękuję za Twoją odpowiedź :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 22:25:23

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

to już byłooo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 21:37:27

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Spanie z bylym jest bez sensu. jezeli chodzi tylko o seks to ok, ale jezeli dziewczyna mysli ze idac z bylym raz, kilka razy lub kilkanascie razy do lozka i to spowoduje,ze mu sie odmieni, ze historia zakonczy sie happy endem i beda razem to tak sie w 90% przypadków (jak nie 99%) tak nie stanie. Facet to wykorzysta, oczywiscie, ale i tak bedzie szukal szczescia gdzie indziej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-06-05 12:03:42

mi się akurat poszczęściło, bo potem wróciliśmy do siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2014-06-03 18:02:58

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Zerwalam z chlopakiem jakies pol roku temu i wyprowadzilam sie z naszego wpsolnego mieszkania..Ale przez to pol roku widywalismy sie co jakis czas..Teraz przestakismy a on po 2 miesiacach zaczal do mnie na nowo wypisywac..Ze mnie kocha teskni itd,. Ja juz zuoelnie nic do niego nie czuje..I to od dawna..Wiele razy dawalam mu to do zrozumienia..A dzisiaj jak mi nie chcial dac spokoju-napisalam mu wprost ze nie mam uczuc i zeby znalazl sobie inna.. Ale on nie chce dac za wygrana..:/ Co zrobic zeby do niego dotarlo w koncu?? tez nie chce go ranic bo widze ze cierpi ale powiedzialam mu wporst ze nie mam uczuc i zerwijmy kontakt..Co zrobic zeby zrozumial i dal mi spokoj w koncu??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 18:38:56

Pewnie Ci mówi, że kocha i tęskni, a w międzyczasie i obrabiał inne panienki. Jakie to u większości z facetów ( bo nie wszystkich na szczęście :) ) normalne ;-) Płaczą, że tęsknią gdy akurat się nudzą, ale tęsknota nie przeszkadza im w czułości, seksie z jakąś inną/innymi kobietami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 20:05:19

Żebyście oboje się z siebie wyleczyli musisz definitywnie zerwać kontakt. Chyba byłaś pewna, że ten związek się nie uda gdy zrywałaś? Więc co zmieni miesiąc czy dwa słodkich słówek gdy wrócą te same problemy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iwona
(Ocena: 5)
2014-06-03 17:51:56

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Dziewczyny jesteście takie żałosna kiedy nalegacie na chłopaka na zaręczyny. Brak mi słow..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
An
(Ocena: 4)
2014-06-03 13:34:16

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

Miałam podobną sytuację. Spotkałam się ze znajomym raz, drugi i do niczego nie doszło, jedynie całowaliśmy się i dotykaliśmy się. Ale niedawno umówiliśmy się na piwo i zaczęło się od całowania i skończyliśmy w łóżku. Już kiedyś mieliśmy różne takie sytuacje, że gdy spotkaliśmy się- całowaliśmy się! Nie żałuję tego, ale czuję się trochę z tym dziwnie- nie wiem dlaczego! Piszemy ze sobą niezbyt często. Potrafimy porozmawiać o tym co doszło między nami. Mam wrażenie, że jemu chodzi wyłącznie o seks. Mnie podoba się od początku jak się poznaliśmy, kręci mnie On! Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 16:43:24

jak bym pisala o sobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-10 15:11:24

nie wiedziałam, że jest na świecie tyle szmat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 13:20:45

re: REPORTAŻ: Ten seks to był największy błąd w moim życiu...

A czy macie w pamięci jakieś sytuacje, kiedy nie skorzystałyście z okazji, a z dzieiejszej perspektywy żałujecie? Ja dzisiaj żałuję, że nie zrobiłam tego z pierwszą wielką miłością. Powstrzymywał mnie tylko strach przed bólem i dzisiaj wiem, że to było głupie. Mam wrażenie, że ominęła mnie przez to świetna przygoda i cudowne wspomnienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 18:35:15

Nie, nie mam tak, bo teraz jestem szczęśliwa więc po co miałabym wspominać seks, czy cokolwiek z kimś innym niż obecny partner? Było, minęło. Ważne jest to co teraz i to co będzie. A to co było? Było i się skończyło ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 20:27:14

Ja żałuje, że zamiast szaleć, byłam w dennym związku. Miałam wiele okazji na jakiś fajny seks ale powtarzałam sobie, że przecież mam kogoś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-03 21:29:45

ja zaluje...trafilam na 2 fajnych kolesi. bylam glupia i z zadnym nie chcialam byc bo wydawalo mi sie, ze na powazne zwiazki mam czas...z zadnym też nie poszlam do lozka, niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-04 12:54:45

Ja żałuję, że nie spałam z pierwszym chłopakiem, w którym byłam naprawdę zakochana. Wiek był już odpowiedni, jemu naprawdę na mnie zależało. Straciłam dzieciwctwo w związku, który okazał się straszną pomyłką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz