POGOTOWIE EROTYCZNE: Scenki rodzajowe w łóżku

26 Maja 2010

Seks nie może być nudny. Urozmaicisz go, wskakując w strój policjantki i fundując ukochanemu niegrzeczną zabawę we wlepianie mandatów...

POGOTOWIE EROTYCZNE: Scenki rodzajowe w łóżku

Przed Wami kolejna porcja korepetycji z seksu! Ołówki w dłonie, okulary na nosy - dzisiaj najwyższe oceny dostają tylko (nie)grzeczne uczennice!

Gdyby poszperać w Internecie, okazałoby się, że jest cała masa sklepów, hurtowni czy po prostu sprzedawców oferujących zwariowane stroje, które można zakwalifikować jedynie do działu „bielizna erotyczna”. Projektanci przechodzą samych siebie, oferując coraz bardziej zwariowane przebrania. Policjantka, pokojówka, królewna, pielęgniarka, pszczółka, diabełek, aniołek to tylko niektóre przebrania, które czekają na to, aby włożyła je drapieżna kochanka...

Zadaniem tych przebrań jest urozmaicenie życia seksualnego, zwłaszcza że większość z nich jest naprawdę piekielnie podniecająca. Któremu facetowi nie spodoba się kobieta w obcisłym, lateksowym stroju pani doktor - z ogromnym dekoltem i krzyżykiem na piersiach? Nawet gdyby mężczyzna był zdrowy jak ryba, na widok takiej dziewczyny w okamgnieniu się rozchoruje. 

Każdy, kto chciałby urozmaić  swoje pożycie i nie ma ciekawego pomysłu jak to zrobić, bez wahania powinien wprowadzić do swojej sypialni scenki rodzajowe. Z początku mogą wydawać się dziwacznym pomysłem, ale z czasem sprawią, że zatrzęsie się pod wami ziemia. Ze scenkami czy strojami jest podobnie jak z gadżetami erotycznymi: na początku dużo śmiechu i jeszcze więcej wstydu, ale każda para, która zacznie z nich korzystać, po prostu je pokocha i na stałe wprowadzi do swojej sypialni. Niewykluczone, że teraz na samą myśl, iż miałabyś przebrać się za pszczółkę, chce ci się śmiać do rozpuku, ale gdy już się przełamiesz (a raczej przełamiecie), będziesz wychwalała dzień, w którym zdecydowaliście się w ten sposób eksperymentować w sypialni

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Podpis...
(Ocena: 5)
2014-07-02 08:08:59

re: POGOTOWIE EROTYCZNE: Scenki rodzajowe w łóżku

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-30 20:43:46

z tymi przebierankami jest niezła frajda ;) sama chętnie się przebieram a swój pierwszy kostium seksownego króliczka dostałam od chłopka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 19:41:43

Co za idiotyzm... wyobrażam sobie minę mojego faceta, kiedy "wlatuję" mu do sypialni przebrana za "seksowną" pszczółkę... "Bzzzz, bzzzz, bzzzz.... i jak, kochanie, podnieciłeś się?" Nie wiem jak on, ale ja bym nie zdołała nawet mu się tak pokazać, bo bym nie mogła przestać się śmiać. Pewnie mnóstwo ludzi uważa, że lateks jest seksowny, ale szczerze mówiąc, to uważam go za wulgarny, nie za erotyczny, a poza tym wolę się kochać z moim własnym facetem- ekonomistą niż z "nieznajomym hydraulikiem", czy "policjantem"... zresztą, "nuda w sypialni"? Szaleję za swoim facetem tak bardzo, że nie wyobrażam sobie chwili, w której zdecydowałabym się ubrać za lateksową panią doktor- taaak, jestem pewna, że mój facet "by się rozchorował".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-27 00:25:32

ale dewotka z ciebie!! współczuje twojemu facetowi, że musi sie ograniczać... pewnie w mroku na misjonarza i to wasz szczyt erotyzmu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-01 16:54:15

poczekaj jeszcze z rok.. :) zobaczymy czy nadal będzie tak za tobą szalał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 19:10:52

dobre to ; dd podoba mi sie i chętnie bym wypróbowałaa ; ))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 16:06:56

portal dla nastolatek sie zrobil! ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 16:05:28

widze ze teraz papilot jest pisany pod 13 ,,kto wogole zatwietdza te teksty? okropny styl pisania i jeszcze glupie tematy .. szkoda bo bardzo lubilam papilota ale teraz.. szkoda slow prawie jak portal dla nastolatek..albo bravo girl hahah..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 14:39:51

najpierw popraw swoja stylistykę w pisowni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 14:03:42

Przyznam, że spróbowałam takich zabaw z narzeczonym. Jako studentka pielęgniarstwa miałam nieco ułatwioną sprawę, bo wykorzystałam żakiet od uniformu, którego długość pozwala zakryć majteczki a rozpięty na górze eksponuje biust:) Do tego jakaś ładna bielizna i pończochy i gotowe! Mój facet był wniebowzięty i prawdą jest to, o czym jest napisane w artykule: nie spieszył się z rozebraniem mnie. Myślę, że warto było, choć na początku czułam się głupio i nie wiedziałam, czy w porządku jest to, że w taki sposób wykorzystuję mundur. Na pewno nie są to zabawy na co dzień, ale polecam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 13:12:23

ŻAL !!! PORAŻKA ! CO TO MA BYĆ.?? TAKIE GŁUPOTY ŻE SZKODA CZYTAĆ. ! ; / ; /

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-26 12:45:29

ja na urodziny swojego partnera przebralam sie za pokojowke,bez specjanego stroju ze sklepu,kupilam ponczochy podwizki i pas pas do ponczoch,ladny stanik i stringi. do tego stara spodniczke odpowiednio skrocilam.pod to biala bluzeczke z zabotem i wlasnorecznie uszyty fartuszek. szpilki szampan i wiecej nie trzeba,do tego swietna zabawa i mnostwo smiechu:-) do dzis wspaminamy ten fartuszek jak go wyjme z szafki:-) jedna rzecz o ktorej tu nie napisano to dystans do siebie i szacunek,bo facet musi wiedziec ze to ze sie przebralas nie znaczy ze jestes tania dziwka z burdelu tylko nadal jego kobieta ktora na codzien nosi dresy i wyciagnieta koszulke:-) i dlatego ja tak kocha.Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-27 00:23:56

to niezła jesteś skoro na codzień jesteś dresiarą... to rzeczywiście musisz sie tłumaczyć, że nie jesteś tania ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-27 12:02:07

ja nie nosze na co dzień dresów ani powyciąganych koszulek :/, to obleśne, jak bym siebie tak w lustrze zobaczyla to by mi sie nie spodobalo. W dresach moge biegac czy na silownie chodzić, w wyciągnietej koszulce nawet bym nie spała, w domu nosze krotkie spodenki i bokserke. Nie trzeba wyglądać jak seks bomba chodząc po domu, ale nie trzeba też jak fluś, bo sie mozna przyzwyczaic. Moja siostra sie przyzwyczaila i po kilku latach malzenstwa zdziwiona ze jej sie nie uklada. Tak to jest, jak sie nie dba o siebie. Jak by moj facet łaził w dziurawych spranych gaciach czy zarosniety jak bóbr z nieobcietymi pazurami to bym sie zdenerwowala. Podniecic go umiem bez specjalnych strojow, a prawdą jest ze z wlasnej szafy lepsze da sie kombinezony skomponowac, niż te "odjechane" z internetu za 100 i wiecej, widzialam u kolezanek te szmaty i sama bym sobie lepsze jakosciowo i ladniejsze uszyla, w zyciu bym za to gowno tyle nie dala, moj facet tez tandety nie lubi. pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 18:15:31

Ja tam po domu latam na golasa :D mój facet nie ma z tym problemów :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz