POGOTOWIE EROTYCZNE: Jak wzniecić płomień w sypialni? (po epoce lodowcowej)

12 Maja 2010

Kiedyś twój seks był świetny, a teraz unikasz go jak ognia? Są sposoby, żeby znowu zatrzęsła się pod tobą ziemia!

POGOTOWIE EROTYCZNE: Jak wzniecić płomień w sypialni? (po epoce lodowcowej)

Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnym wykładzie na temat seksu doskonałego! Dziś kilka porad dla tych z Was, których pożądanie osłabło a ochota na seks zniknęła gdzieś w otchłani wieli codziennych obowiązków.

Satysfakcja ze współżycia płciowego to podstawa – inaczej na dobrą sprawę można zapomnieć o tej sferze związku. seks ma dawać przyjemność i rozkosz. Zwłaszcza że jego uprawianie ma cały szereg zalet. Przede wszystkim seks z powodzeniem zastępuje dietę, bo podczas jednego zbliżenia można spalić nawet 500 kalorii. Modeluje sylwetkę i pobudza do pracy mięśnie. Podczas seksu kobieta napina zwłaszcza mięśnie Kegla, które jednocześnie są odpowiedzialne za... trzymanie moczu.

Co więcej, dzięki częstym stosunkom poprawia się krążenie krwi, pobudzamy także wydzielanie hormonu długowieczności (tzw. DHEA). Wzorowo pracuje również układ oddechowy (płytkie, głębokie, krótkie i długie oddechy to dla organizmu prawdziwy szok tlenowy!). Dzięki regularnym zbliżeniom w naszym organizmie wzrasta poziom leukocytów, które są odpowiedzialne za odporność. Uwalnia się także oksytocyna posiadająca właściwości przeciwbólowe, a nasze ciało zalewają endorfiny, czyli hormony szczęścia...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-16 15:03:00

3

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-16 15:02:27

jakie wy wszystkie jesteście tępe ;D zero fantazji zero zaangażowania i tylko rozpaczanie że nie macie orgazmu, a rozmawiała któraś z was o tym z partnerem ? a potem się dziwią że faceci zaraz was rzucają albo zdradzają ;D najlepiej leżeć jak kłoda i żeby tylko facet sie wysilał nie ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-14 20:04:14

a ja jestem poszkodowana w sypialni ;( niemam orgazmu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-15 23:24:05

nie jesteś jedyna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-14 13:23:56

DOŁADOWANIA ZA OGLĄDANIE REKLAM! Wejdz na strone www.otineo.pl i zarejestruj się (trzeba zadzwonic, jest to polaczenie trwające 5 sekund wiec kosztuje tylko 5 gr, istotne jest żeby dzwonic z tego nr na który założyło się konto!! Aby potwierdzic, prawidłowośc numeru ). Oglądasz krotkie reklamy (nawet ciekawe) i już po około 15 minutach możesz doładować tel za 5zł!!! Za darmo!!! Podczas rejestracji jako nr osoby polecającej podaj: 48 726847938 (warunkiem otrzymywania doladowań jest POPRAWNE wpisanie nr, inaczej nie uzyskamy pelnego dostępu do serwisu) PIENIĄDZE ZBIERA SIĘ LATWO JAK JUZ MOWIŁEM TEN SERWIS DZIAŁA NA 100% SPRAWDZONY! NAJLEPSZY NA ZARABIANIE ZA FREE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-13 18:56:37

Chcesz być TRENDSETTERKĄ FIRMY MAYBELLINE NEW YORK ? mozesz wygrać darmowe kosmetyki, netbooki, biżuterię o wartości 2500 zlotych, a przede wszystkim wyjazd do NOWEGO JORKU ! ZA DARMO !!! chcesz ? wyślij mi swój adres meilowy na; mny.czarna@interia.eu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-13 16:45:36

DOŁADOWANIA ZA OGLĄDANIE REKLAM! Wejdz na strone www.otineo.pl i zarejestruj się (trzeba zadzwonic, jest to polaczenie trwające 5 sekund wiec kosztuje tylko 5 gr, istotne jest żeby dzwonic z tego nr na który założyło się konto!! Aby potwierdzic, prawidłowośc numeru ). Oglądasz krotkie reklamy (nawet ciekawe) i już po około 15 minutach możesz doładować tel za 5zł!!! Za darmo!!! Podczas rejestracji jako nr osoby polecającej podaj: 48 726847938 (warunkiem otrzymywania doladowań jest POPRAWNE wpisanie nr, inaczej nie uzyskamy pelnego dostępu do serwisu) PIENIĄDZE ZBIERA SIĘ LATWO JAK JUZ MOWIŁEM TEN SERWIS DZIAŁA NA 100% SPRAWDZONY! NAJLEPSZY NA ZARABIANIE ZA FREE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 16:57:10

przez połowe artykułu za przeproszeniem pier*dolenie o niczym ;) . potem dopiero konkrety .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-13 16:57:32

ja sie zgadzam z t toba w zupelnosci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 16:50:02

udawać pielęgniarkę?? studiuję pielęgniarstwo i uważam ze to hańbienie tego zawodu, najpierw trzeba poznać co znaczy ta praca a potem pisać takie rzeczy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 18:11:01

dziewczyno wyluzuj! Chodzi o to że powszechnie większości strój pielęgniarki kojarzy się z seksem. Przecież w łóżku nikt nie będzie chciał zrobić swojemu facetowi lewatywy, zastrzyku czy przynosić kaczkę...Poza tym to tylko zabawa i kwestia fantazji której Tobie najwyraźniej brakuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 18:22:50

moj lubi, jak ubirem sie jak sekretareczka, czy to hańbi ten zawod??? rany o.O, jak ja mu powiem wez gumowego weza i udawaj strazaka, to tez pewnie to hanbiace

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 19:33:02

szczerze mówiąc nie sądzę, żeby zawód pielęgniarki kojarzył się z seksem. Raczej ze zmęczonymi kobietami, które zarabiają wielokrotnie mniej niż powinny. A tak na marginesie, naprawdę drewniaki i strzykawki kojarzą wam się s seksem? Nie chciałabym urazić dziewczyny, która jest/będzie pielęgniarką, bo uważam, że to naprawdę zawód godny wielkiego szacunku, którego nie otrzymuje. Nie, nie mam mamy ani siostry pielęniarki ; p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 20:19:33

Tak to myślimy my - kobiety, fantazje mężczyzn są jednak zupełnie inne... Przecież wiadomo czym myślą, więc jak myślą o pielęgniarce to na pewno nie jak o przepracowanej kobiecie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 16:34:45

Cóż. Zależy jak leży. Ja od około czterech miesięcy choruję na ostre przewlekłe infekcje dróg moczowych i oczywistym jest, że w tej sytuacji nie mam najmniejszej ochoty na zbliżenia (okropny ból, pogorszenie dolegliwości). Na samym początku uprzedziłam mojego faceta że nie będziemy mogli się kochać przez nieokreślony czas i będzie musiał się z tym pogodzić, powiedział że spoko, poczeka bez nacisku. Tylko że jak raz, drugi, piąty, setny się do mnie dobiera a ja mu przypominam to o czym rozmawialiśmy to stroi fochy i zaczyna się załamywać że mnie nie pociąga. Matko... jak mam mu to wytłumaczyć żeby przestał upatrywać przyczyny w sobie? (bo kiedy on się zaczyna załamywać to ja się czuję temu winna.)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 17:40:55

dlaczego masz się czuć winna?? choroba i tyle. jeśli on tego nie rozumie, to.. chyba nie ma o czym gadać. w takich sytuacjach druga strona powinna być wyrozumiała, a nie strzelać fochy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 23:21:45

ja musialam swojego odstawic na 2 miesiace z podobnych powodow;) z tym ze tylko sie nie kochalismy i ja nie pozwalałam na dotykanie okolic krocza ale szyja i biust byly jego ;) no i urozmaicalam mu pieszczoty wiec nie stroil foch ow;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-15 21:58:45

jeżeli na razie nie możesz a on chce możesz zaspokoić go przecież w inny sposób - sex oralny czy petting... wtedy będzie i wilk syty i owca cała :-) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-15 23:22:22

przecież możesz zaspokoić go w inny sposób... sex oralny lub petting no i wilk będzie syty i owca cała że tak powiem ;-) Pozdrawiam :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 15:32:25

A co jezeli moj facet to sztywniak ? Nie lubi nowosci, nie chce mu sie starac, wymyslac czegokolwiek zw z seksem? mam 23 lata on 25, kiedys bylo zajebiscie, ale to tylko dzieki mojej inicjatywie. Potem stwierdzilam ze nie chce mi sie juz starac i czekalam na jego krok. No i sie doczekalam: seks raz na 2 miesiace. Czy to normalne? W koncu mi w ogole sie odechciało. Nigdy nie mial orgazmu we mnie, jedynie raz, jak sie kochalismy pierwszy raz, a potem nic. Nie kreca go zabawki erotyczne, striptiz, masaz. Podoba mu sie jak ja wszystko robie wokól niego, ale sam nigdy nic nie zrobi z wlasnej inicjatywy tlumaczac:' ja nie wiem co mam robic" . Jestesmy ze soba prawie 4 lata, a on chyba w ogole mnie nie zna, pod wzgledem seksualnym. Ogolnie bardzo go kocham, jest mi z nim dobrze, rozumiemy sie, uwielbiam z nim spedzac czas, zawsze mamy temat do rozmowy, uwielbiam z nim spac, przytulac sie, jest jedyna osoba na ktora moge liczyc. Uzupelniamy sie nawzajem. Rozmawiamy o slubie dzieciach o zainteresowaniach, o wszystkim. Przy nim tez nauczylam sie troche ze seks nie jest najwazniejszy. Ale z drugiej strony chce zeby seks byl wazny w naszym zwiazku. I co teraz? Powiecie mi, ze nie mozna miec wszystkiego? Bo by bylo zbyt pieknie, zbyt idealnie? Zaczelam sie martwic, jak chcemy miec dzieci, jezeli on nie moze miec orgazmu we mnie? Zalamana PS. On jest 100% hetero, jakby co.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 18:15:08

Słyszałam o czymś takim jak lęk przed poczęciem. Wtedy facet może mieć problem z dojściem w partnerce... Najlepsza będzie szczera rozmowa, a jak nie pomoże, powinien się wybrać do sexuologa? To chyba jedyne wyjście...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-12 19:56:55

Miałam to samo! Osiem miesięcy odkąd się poznaliśmy! Przez ten cały czas kochaliśmy się, ale w ogóle nie dochodził. Ogólnie mówił, że mu się podoba, ale on nigdy niczego nie inicjował, więc bardzo mnie to frustrowało. Myślałam o seksuologu, ale nagle wszystko zaczęło się poprawiać. Podejrzewam, że problemem mojego faceta była niska samoocena i fakt, że tak bardzo zależało mu na zapewnieniu mi udanego seksu, że nigdy nie dochodził. Nie miałam pojęcia, że można się tak spinać! Teraz wszystko jest ok, czasem to nawet nie nadążam za jego popędem ;-) Nauczyłam go luzu w łóżku i to chyba unormowało sytuację. Mamy za sobą dwa lata UDANEGO pożycia :-) Ale cztery lata takiej posuchy jak u ciebie zdecydowanie kwalifikuje się do seksuologa! Anonimowe porady internetowe raczej nie uzdrowią waszej sytuacji łóżkowej. No bo skoro Twój facet jest 100% hetero, nie wiem co to mogłoby być (wiem, bo mój ex też miał takie problemy, a od niedawna wiem, że spotyka się z facetami)...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-13 09:49:04

Możliwe, że to mógłby być lęk przed poczęciem. Nasz pierwszy raz był troche stresujący, bo kochaliśmy się bez zabezpieczenia (wiem, głupie). Było troche stresu, ale szybko zareagowaliśmy, z tabletką "po" i wyszło wszystko dobrze. I to był ostatni raz kiedy miał orgazm we mnie, mimo że zaczełam brać tabletki anty. Z gumą jakoś nam nie wychodziło, nie było za fajnie. Rozmawialismy o wizycie u seksuologa, ale na tym sie skonczylo. Na szczescie on jest do tego pozytywnie nastawiony i chce, zeby nam bylo dobrze w łózku. Moze w koncu pojdziemy do seksuologa :) Czas sie zmotywować. Wiem, ze anonimowe porady nie pomoga, moze po prostu chcialam sie wygadac, dostac jakies obiektywne odpowiedzi i bardzo milo sie zaskoczylam :) Pozdrawiam Papilotki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz