Pierwszy raz w wieku 12 lat

02 Stycznia 2016

Zbyt wczesna inicjacja seksualna może mieć fatalne skutki. Przeczytajcie wpis, który znalazłyśmy na polskim forum.

pierwszy raz w młodym wieku

Przeglądając fora internetowe, natknęliśmy się na bardzo ciekawy wpis jednego z użytkowników, dotyczący zbyt wczesnej inicjacji seksualnej.

Publikujemy go w całości, podpisując się pod nim rękami i nogami. Zachęcamy do przeczytania.

Pierwszy raz

„W ramach przedmowy:

1.Piszę ten post, bo trochę irytuje mnie podejście wielu osób do kwestii seksu 15-latków i młodszych oraz dlatego, że może dzięki niemu ktoś zdecyduje się dłużej poczekać.

2.Post jest długi, bo żeby miał wartość, wymaga przedstawienia okoliczności pewnych zdarzeń. Jeśli nie chce Ci się czytać całości (w sumie 6 stron A4 Times New Roman 12 pkt., 2 859 słów) – przejdź na koniec postu, znajdziesz tam krótkie podsumowanie.

Ludzie często dziwią się i oburzają jak to możliwe, że gimnazjaliści uprawiają seks. Ja też się dziwię – że tak nieliczni spośród nich to robią. Ale ja mam zwichniętą psychikę. Chcę Ci pokazać dlaczego i jakie są tego skutki.

Na każde moje pytanie dotyczące seksu matka odpowiadała, że powiedzą mi w szkole. Nie chciałem czekać, więc moim źródłem wiedzy stały się czasopisma kobiece, których w domu nie brakowało. Większość tych szmatławców to tak naprawdę odpowiedniki Bravo dla kobiet po trzydziestce – nieodpowiednia lektura dla ośmio-, dziewięciolatka.

Mając 10 lat nocowałem u znajomych, gdzie była 14-letnia dziewczyna. Zapytała mnie, czy już całowałem się z języczkiem. Minutę później mogłem powiedzieć, że tak. Było to bardziej dziwne, niż przyjemne, ale spodobało mi się.

Szybko przeszliśmy do całowania niższych części ciała. Odpuściliśmy sobie pocałunki w usta i całowaliśmy się jedynie „tam”, na zmianę. Nie trwało to zbyt długo, bo do pokoju weszła jej matka, jednak te kilka lub kilkanaście minut uważałem za najwspanialsze chwile życia.

Biorąc pod uwagę różnicę wieku można by powiedzieć, że mnie wykorzystała. Rzecz w tym, że ja naprawdę tego chciałem i bardzo długo byłem wdzięczny jej za to. Miałem jedynie żal o to, że tylko całowała, a ja chciałem, żeby wzięła go do ust.

Moja matka nie dowiedziała się o tym, a ja nie poniosłem żadnych negatywnych konsekwencji. Miałem jedynie bardzo przyjemne wspomnienia, co sprawiło, że jeszcze częściej wkładałem rękę w swoje majtki.

Strony

Komentarze (27)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-08 23:13:04

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Chetna
(Ocena: 5)
2016-08-28 16:12:41

moj email qeuutyy@gmail.com skype : wolffxd1

;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-08-21 21:10:49

to na serio czy żart? jak na serio to kurwa powinienieś iść do psychologa z taką Zwichniętą psychiką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matixx
(Ocena: 4)
2016-07-19 19:51:20

Eeeeee

Jestem Mateusz mam 13 lat i szukam jakiejś dziewczyny , jeżeli jakaś chętna to proszę mi napisać swój adres e-mail. Czekam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-01 13:56:35

JA To robiłem kilka miesięcy temu byłem u kuzyna I był u urodziny jego dziewczyny byli tam 10-16latkowie niestety był alkohol alkohol a jej rodzice byli noce była tam taka dziewczyna i jakoś tak wyszło mam 11lat a ta dziewczyna 13lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-13 19:53:09

re: Pierwszy raz w wieku 12 lat

Są jakieś imprezy dla np. 13 latków gdzie można jakąś dziewczyne poznać i jeżeli byłoby wszystko ok rozpocząć nowy związek?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-13 19:34:17

re: Pierwszy raz w wieku 12 lat

Mam problem ponieważ mam 13 lat i zakochałem się w sziewczynie rok młodszej która mnie prawie niezna. Nie mam odwagi do niej pójść i jej o tym powiedzieć. Chciałbym też z nią zrobić ten pierwszy raz ale niewiem jak ona zareaguje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-13 19:31:05

re: Pierwszy raz w wieku 12 lat

Mam 15 lat i pierwszy raz mam za sobą jednak dziewczyna z którą to przeżyłem zostawiła mnie i się więcej nie pokazała. Przeżywałem to bardzo ale powiedziałem sobie chłopacy nie płaczą i już lepiej, staram się o niej zapomnieć. Mam do ciebie kilka pytań. Mianowicie jakie były te pisma które czytałeś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-13 17:54:49

re: Pierwszy raz w wieku 12 lat

ciekawie sie to czyta bedac 20-letnia dziewica, dla ktorej seks jest w sumie troche abstrakcja i jednoczesnie w glowie czyms niesamowicie metafizycznym i nieosiagalnym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
R
(Ocena: 5)
2016-01-07 01:27:54

re: Pierwszy raz w wieku 12 lat

Dlatego ja, mając 18 lat i chłopaka, który ma 14 oświadczyłam mu, że jeśli naprawdę mnie kocha to żeby pójść ze mną do łóżka musi skończyć 18 lat. Ja poczekam, bo nie czuję się gotowa na utratę dziewictwa. A on z miłości do mnie obiecał nigdy nie namawiać mnie do seksu, zresztą sam chce czekać, bo uważa, że seks bez miłości jest obrzydliwy, a kocha tylko mnie. Nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z kimś tak dojrzałym emocjonalnie już w tak młodym wieku. Nie wiem skąd mu to się wzięło, bo jak twierdzi z rodzicami nie jest w najlepszej relacji i kiedy tylko osiągnie pełnoletność chce zerwać z nimi kontakt, a o seksie też się dowiedział z wątpliwego źródła, bo z Internetu. Jego dojrzałość emocjonalna jest dla mnie cholerną zagadką. To on mnie zdobywał, on pierwszy powiedział, że kocha, to on dla mnie komponował piosenki miłosne, to on mnie nazwał swoją ukochaną, twierdząc że zostanę nią już na zawsze. Kocha już od roku, jak do tej pory dotykał jedynie mojej ręki i twierdzi, że to było najpiękniejsze uczucie w jego życiu, bo poczuł się jakby go dotknął anioł ;) Wiem, że marzy o mnie też na tle seksualnym, ale to mu nie przesłania umysłu. Jest na tyle dojrzały, że decyzję o pierwszym seksie chce oddać mnie, bo wie że dla dziewczyny pierwszy raz jest trudniejszy i wpierw to ona powinna do niego dojrzeć. A ja z kolei nie dotknę go dopóki nie skończy 18 lat, dlatego, że też go kocham i za nic w świecie nie chcę mu zrobić krzywdy. Zaraz się odezwą trąby jerychońskie, że jestem zboczona, nienormalna, pedofil itp. ale mnie to nie obchodzi, bo w tym związku główną rolę odgrywa miłość, która zrodziła się w wyniku zgodności charakterów i zainteresowań, nie pociągu seksualnego. A jak ktoś ma skrzywioną hierarchię wartości to i do łóżka pójdzie w wieku 12-15 lat. Mnie też nikt nie uświadamiał. Nie raz zdarzała się okazja, imprezy, alkohol. Kiedyś byłam tak głupia, że pozwoliłam nocować u siebie chłopakowi, którego widziałam 2 raz w życiu. W domu nie było nikogo, a on zaczął nalegać na seks. Był w moim wieku, oboje byliśmy pijani, ale nawet mimo tego wykopałam go z domu. Po wszystkim śmiertelnie się na mnie obraził, jak pięcioletni gówniarz. A ja cieszę się, że mam silną wolę, nawet pod wpływem alkoholu, bo swoją czystość będę mogła oddać komuś, kogo szczerze kocham. Nie ma co zwalać na okoliczności, złe relacje z rodzicami i inne rzeczy. Człowiek w ten sposób tylko się usprawiedliwia. 12-15latek ma już swój umysł, z którego powinien korzystać i starać się przewidywać konsekwencje. Nie mówię tu o wszystkich przypadkach, są rzeczy na które nie mamy wpływu (np. molestowanie), ale jeżeli ktoś dobrowolnie decyduje się na seks w bardzo młodym wieku, to sam jest temu winien i próżno szukać winowajców w nauczycielach, rodzicach, "bo mi nie powiedzieli". Mnie też nie powiedzieli, a wciąż jestem czysta. Mojemu chłopakowi również nie powiedzieli, a do seksu chce w pełni dojrzeć. Ludzie, myślcie trochę z kim idziecie do łóżka i w jakich okolicznościach, bo to Wy jesteście kowalami własnego losu, a psychiki nie da się zresetować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-07 03:31:35

To z tym, że człowiek jest kowalem własnego losu to stuprocentowa racja. Ja także miałam mnóstwo okazji do tego, żeby stracić dziewictwo w tak młodym wieku, a tego nie zrobiłam. Zrobiłam to dopiero z chłopakiem, którego szczerze pokochałam z wzajemnością i jesteśmy razem do dzisiaj. Seks nie jest solą życia. Solą życia jest miłość, z której seks powinien wynikać. Dużo więcej przyjemności sprawia współżycie z osobą, którą się kocha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz