Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

16 Marca 2016

Brak równouprawnienia w sypialni to chleb powszedni dla większości młodych kobiet.

seks oralny

Badania na temat naszej seksualności są jednoznaczne – coraz więcej młodych ludzi rezygnuje z klasycznego stosunku na rzecz miłości francuskiej. Dla wielu z nich to nie do końca seks, a na dodatek wydaje się znacznie bezpieczniejszy, bo nie grozi nieplanowaną ciążą. W pewnym wieku o chorobach przenoszonych drogą płciową zwykło się nie myśleć.

Wyniki badań, które chcemy przytoczyć, nie dotyczą jednak zagrożeń medycznych. Problemem okazuje się także brak równouprawnienia w tej kwestii. Jedna z kanadyjskich instytucji zajmujących się bezpiecznym życiem intymnym postanowiła sprawdzić, czy młode kobiety mogą liczyć na tyle samo przyjemności, co ich koledzy.

Wiele wskazuje na to, że nie do końca. Dziewczyny biorą sprawy w swoje usta, a chłopcy nie mają zamiaru się odwdzięczyć.

Zobacz również: Seks oralny w 7 odsłonach: Teabagging, irrumatio, anilingus... (Bez tabu!)

 

Strony

Komentarze (20)
ocena
3.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-16 10:14:47

WTF co za wstyd, robić wodę z mózgu idiotkom .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 20:24:44

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

czasami mam wrazenie, ze moj chlopak woli seks oralny, stawia go na rowni z normalanym stosunkiem. ja natomiast sadze, ze to jest tylko dodatek, urozmaicenie. chlopak czasami potrafi mi przypomniec, ze juz od kilku dni nie zaspokajalam go ustami. niby rozumie moj punkt widzenia ale regularnie nalega o zrobienie loda... meczy mnie to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 11:46:17

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

Na szczęście tak nie mam, mój facet robi mi to częściej niż ja jemu ( lubię mu sprawiać przyjemność w razie czego ). A statystyki biorą się stąd, że wiele kobiet to po prostu delikatnie mówiąc głupiutkie istotki. Nie znają faceta a klękają przed nim bo chcą być uznawane "za fajne, seksi, ostre laski" a same nic na tym nie korzystają. Nie jestem pruderyjna, ale śmieszą mnie kobiety które ciągle z siebie dają, nie wymagając nic w zamian, bo zachowują się jakby seks ( zwłaszcza ten oralny czynny z ich strony ) był jakąś kartą przetargową, albo jakby miał podnieść ich morale. Miałam kilku partnerów ( 2 przygodnych ), ale w życiu nie zdarzyło mi się "obciągnąć" obcemu facetowi. Uważam, że seks oralny jest tak naprawdę bardziej intymny niż klasyczny, bo klasyczny w zamyśle ma dawać przyjemność obu stronom, a jaką przyjemność może dawać kobiecie robienie loda obcemu facetowi? Nie wiem, może ją to podnieci, ale jako tako przecież nic z tego mieć nie będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-15 09:08:51

.Obciagać. facetowi!dalej bym żygała jak widziała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-16 11:17:07

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

Proszę bardzo, oralna dyskryminacja, problemy kobiet w XXI wieku. Czas odejść...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 21:54:12

Może tytuł jest śmieszny, ale sam problem już nie, jeśli facet nie chce pieścić oralnie kobiety, a sam namawia do "robienia mu lodów", to coś jest nie tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 09:24:31

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

ja nie uprawiam seksu oralnego. Jeśli on chce to może to zrobić (ale nie umie i nie próbuje nawet). W swoich poprzednich związkach faceci mnie "zadowalali" w ten sposób a ja ich nie, ponieważ nie czułam takiej potrzeby. Jak mi się zachce to zrobię, jak nie to nie zrobię

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do Oli
(Ocena: 5)
2016-03-16 02:55:24

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

Ty tak poważnie? Z tego wynika że on nie szanuje siebie A Ty go. Czasem sobie myślę że w większości wypowiadają się w sprawach seksu dzieciaki lub osoby bez doswiadczenia. Ludzie kochani w seksie sie nie analizuje "Ty mi minetke ja tobie loda" to kuzwa nie konkurs. Ma byś spontanicznie i po prostu przyjemnie. Analizowanie każdego seksu jest śmieszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 07:13:01

TAK!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2016-03-16 01:25:38

re: Oralna dyskryminacja: My robimy im dobrze ustami, a oni nie chcą się odwdzięczyć!

Jakoś ja nie mam z tym problemu ;) Mój chłopak woli pieścić mnie a loda nie oczekuje bo ma do mnie szacunek ;) ( tak powiedział mi to )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 02:47:22

twój chłopak siedzi w jakimś chorym świecie własnych uprzedzeń - w sumie ty też. dodam,że nie puszczam się i nie uważam się za specjalnie wyzwoloną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 10:23:21

czyli robienie loda swojemu ukochanemu mezczyznie to brak szacunku? a jak on ci robi, to wszystko w porzadku i to żaden wstyd robienie minety, a loda to juz owszem? nie mam pytan...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-16 11:18:46

Czyli jemu nie przeszkadza że we własnym mniemaniu nie ma do siebie szacunku? Pozdrów go :) I uświadom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 11:29:59

Pewnie typ z katolickiej rodziny, gdzie panuje podwójna moralność dla kobiet i dla mężczyzn ;) "bo ona tymi samymi ustami nie będzie całowała moich dzieci" - no śmiech na sali :D ciało to ciało, ręka, noga, głowa, oko czy penis. No chyba, że facet jest na bakier z higieną...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 11:48:40

A ja podejrzewam, że tak jej mówi, a tak naprawdę wcale tak nie myśli. Może z 1-2% facetów faktycznie tego nie lubi, nie potrzebuje, ale jednak większości sprawia to ogromną przyjemność ( zwłaszcza jeśli kobieta wie jak go zadowolić ). Obcemu bym nie zrobiła, ale jeśli mój mnie w taki sposób zadowala to czemu niby miałabym tego nie robić? Gdyby mnie do tego zmuszał, naciskał to rozumiem, ale robię to dobrowolnie i wtedy kiedy ja chcę. Czasem ma to często, a czasem są dłuższe przerwy bo nie mam na to ochoty:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-16 13:00:14

2016-03-16 11:29:59-Nie rozumiem jaki masz problem z "typami z katolickiej rodziny". Masz świadomość jaka jesteś nietolerancyjna i jak dyskryminujesz innych ze względu na wiarę? Pewnie nie i mianujesz się mianem osoby otwartej, tolerancyjnej i nowoczesnej. Szkoda że nie dla wszystkich. Katolicy w małżeństwie nie mają żadnych ograniczeń jeżeli chodzi o seks a sama Biblia jest pełna erotyki ( tak tak, ale żeby to wiedzieć to trzeba by było przeczytać, nie ?) więc nie rozumiem o co chodzi z tą pruderyjnością. To inne religie mają ograniczenia w tym aspekcie, ale na pewno nie katolicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 13:51:41

Co Ty, za przeproszeniem, pier*olisz, Anonimie z 13:00:14? W katolickim małżeństwie nie ma żadnych ograniczeń? Biblia pełna erotyki? (może Cię to zdziwi, ale czytałam Twoją Biblię, mimo że jestem zdeklarowaną ateistką) Seks analny (uwielbiam, a podobno to grzech! och, co ja biedna pocznę...)? Antykoncepcja inna niż w formie kalendarzyka? Seks-gadżety? Nie wciskaj swojej konserwy i nie udawaj, że Kościół nie narzuca żadnych ograniczeń, bo to, po prostu, śmieszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 13:54:23

Ola... ahahahaha... też znałam kiedyś faceta, który odmówił mi seksu oralnego. W sensie - to ja chciałam zadowolić jego, a on powiedział stanowczo "nie". Niedługo później się rozstaliśmy i przypadek chciał, że dowiedziałam się od jego kolejnej dziewczyny (mojej dobrej znajomej), że jest kompletnym impotentem. Ba dum tsssss.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-16 14:10:54

2016-03-16 13:51:41-Hahah uwielbiam takie osoby, jak ktoś reaguje takim oburzeniem i agresją na czyjeś argumenty bo wie że swoich nie ma ;) Owszem, Biblia jest pełna erotyki ( poczytaj sobie psalmy skoro tak dokładnie czytałaś że wcześniej nie zauważyłaś). Nie ma również ograniczeń dotyczących zabawek erotycznych, czy nawet seksu analnego. Słowem kluczowym, które napisałam wcześniej, jest W MAŁŻEŃSTWIE. Jedynym "ograniczeniem" jest tutaj związek sakramentalny i to, że mężczyzna kończy w kobiecie - co dla osób wierzących jest oczywiste i nie stanowi jakiegoś mega ograniczenia. To co się dzieje między małżonkami w trakcie seksu - czy uprawiają go w 100 pozycjach na suficie, w piwnicy, w przebraniu pokojówki czy misia koala - to już ich sprawa. Co do antykoncepcji to mamy już XXI wiek, jakbyś nie zauważyła, nie trzeba używać kalendarzyka. Są o wiele skuteczniejsze formy antykoncepcji ( trochę drogie ale kupowane raz na zawsze ;) które swoją skutecznością dorównują pigułce antykoncepcyjnej. I całe szczęście bo faszerowanie organizmu takim gównem jak tabletki antykoncepcyjne ma straszne skutki dla zdrowia, co wiem z wielu przykładów dziewczyn które zrezygnowały gdy zniszczyły sobie kompletnie gospodarkę hormonalną i układ krążenia...Tak na marginesie to czy jesteś zdeklarowaną ateistką czy wyznawczynią Zeusa mnie nie obchodzi, byle byś nie obrażała innych ludzi i nie powtarzała pierdół które są nie prawdziwe. Jak nie jesteś czegoś pewna na 100% i nie masz o czymś pojęcia to nie wypowiadaj się w takim obraźliwym tonie. To że napiszesz że ( jak oczywiście wszyscy atakujący kościół) czytałaś Biblię od a do z jak widać ie czyni z ciebie specjalistki. Albo czytałaś bez zrozumienia, albo wcale. Taki wniosek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-07 13:59:54

zadajesz pytania na ktore sam odpowiadasz ?,totalna sciema

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz