Niedopasowanie seksualne - co oznacza dla związku?

13 Marca 2016

Wszystko grałoby w waszym związku, gdyby nie poważny problem w łóżku. W jaki sposób niedopasowanie rzutuje na relację i jak bardzo może jej zaszkodzić?

Niedopasowanie seksualne

Internautka Lamia opisuje na forum swoją sytuację: „Pan mąż: nie ma aż takich potrzeb, czuje się napiętnowany, jest mu zimno (kiedy chciałam ostatnio cos zainicjować pod prysznicem), związał się z potworem seksualnym, jestem jakaś nienormalna, są inne ważniejsze sprawy w życiu itp. itd. Pożycie jest, choć rzadkie, bardzo krótkie, zadowalające jedną ze stron (chyba nie muszę dodawać którą). Podczas współżycia orgazm miałam może kilka razy. Podczas masturbacji mam zawsze. Były rozmowy, płacz, ciche dni, potem znowu próba rozmowy, obietnice, krótka poprawa i znowu to samo… Ech. I tak trwam w tym związku już 13 lat (mamy dwoje dzieci) z coraz mniejszą nadzieją na lepsze jutro… Mam już dość, naprawdę, widzę, że z tego powodu się zmieniam, że coraz rzadziej się śmieję, że go unikam, że staje mi się coraz bardziej obojętny, że coraz mniej nas łączy”.

Niedopasowanie seksualne między partnerami nie jest rzadkim problemem. Czasem to ona jest stroną aktywną, a on – oziębłą. Bywa też odwrotnie, kiedy jego potrzeby przewyższają jej ochotę na zbliżenia. Powstaje konflikt, który istotnie rzutuje na relację. Gdy kobieta ma większe potrzeby od partnera, musi zabiegać o seks, inicjować zbliżenia, za każdym razem brać sprawy w swoje ręce. A to powodu frustrację i niechęć do seksu oraz partnera. Niedopasowanie seksualne wymieniane jest wśród najczęstszych przyczyn rozwodów polskich par. Problem jest poważny, bo jak wynika z badań CBOS-u, aż 52 proc. kobiet i 64 proc. mężczyzn przyznaje, że jest niezadowolona z pewnych aspektów swojego życia intymnego. Z kolei z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego wynika, że aż 40 proc. Polaków cierpi na różne zaburzenia seksualne.

Niestety, z badań wynika również, że Polacy o seksie nie potrafią rozmawiać. Choć jesteśmy ze wszystkich stron bombardowani treściami o charakterze seksualnym, gdy w grę wchodzi własny związek, a tym bardziej problemy intymne, często natrafiamy na mur.

Strony

Komentarze (13)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

a
(Ocena: 3)
2016-03-13 19:43:27

re: Niedopasowanie seksualne - co oznacza dla związku?

ja nie mam takiego ciśnienia na seks jak młode kobiety, mam 27 lat i 10 lat starszego faceta z którym jestem od 3 lat, wiem, że to nie wina mojego obecnego faceta bo z wcześniejszymi chłopakami kochałąm się z obowiązku tylko po to, żeby im sprawić przyjemność, a teraz seks sprawia mi nawet jakąś frajde (bywa, że sama go inicjuję a wcześniej nigdy się to nie zdarzyło) ale czasem jest tak, że nie kochamy sie kilka tygodni i mi to nie przeszkadza a nawet odpowiada, mój facet mówi, że jemu też nie bo on się już wtym temacie wyszalał, ale nei wiem czy moje zachowanie jest normalne i czy czasem nie powinnam pójść do jakiegoś psychologa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 16:16:32

re: Niedopasowanie seksualne - co oznacza dla związku?

Ja rozmawiałam ze swoim facetem, mówiłam mu że nie tolerują porno, no bo po co skoro ma się co skoro ma się osobę z którą można się spełniać? Wyjechałł za granicę, jak wróćił zobaczyłam że ogląda porno - wkurzyłam się ale tłumaczył się że to dlatego że mnie nie yło itd. ok, wybaczyłam, później zamieszkaliśmy raem i to ja jestem osobą która chce się kochać na różne sposoby, proponuję pozycję, seksownie się ubieram itd. A on co ? znowu pornosy ! Dlaczego, skoro ma wszystko co chce, nie raz z nim o tym rozmawiałam czego chcę itd. A te pornole to o tematc pissingu, bukakke, "ostre....." i inne. Przykro mi strasznie, że po 7 latach facet woli pornole od seksu ze mna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 16:17:58

i jeszcze ściemnia że one go nie podniecają, tylko ot tak sobie ogląda z ciekawości... z ciekawości to się programy naukowe ogląda a nie,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 16:56:44

Niestety, Twój facet prawdopodobnie jest uzależniony od porno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 13:53:17

re: Niedopasowanie seksualne - co oznacza dla związku?

Sorry, ale dla mnie to jest jakiś kosmos po prostu. Nie rozumiem tego, że ludzie w związkach nie potrafią rozmawiać ze sobą o seksie. I jak ktoś w ogóle jest w stanie wytrzymać kilka lat z kimś kto go nie zadowala fizycznie i jeszcze ta druga połowa nie stara się nawet spróbować tego zmienić? Ja nie wiem, ludzie się męczą, jest im źle i dalej to ciągną... No gdzie tu logika.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 10:52:09

re: Niedopasowanie seksualne - co oznacza dla związku?

Ja i mój facet jesteśmy ze sobą 9 lat. Zaczęliśmy być parą bardzo młodo, motylki w brzuchu, zakochanie, wielki pociąg fizyczny, ale jako nastolatka wolałam poczekać, a on nie naciskał, chociaż wiedziałam, że oboje mamy na to ochotę. Kiedy zdarzyło nam się pieścić, czułam wstyd, jakbym robiła coś złego. Nie umiem powiedzieć dlaczego, nigdy nie miałam złych doświadczeń, moja rodzina nie jest szczególnie religijna albo pruderyjna. W każdym razie seks zaczęliśmy uprawiać dwa lata temu i wydaje mi się, że coś jest nie tak. Po takim czasie razem, nie ma już tej początkowej chemii, mój facet dalej mi się podoba, ale już nie mam ochoty zębami rozpinać mu koszuli. Związek przez lata ostygł, chociaż dalej jest głęboki emocjonalnie. Lubię seks, ale nie ma rewelacji, orgazm miałam raz (z nim, sama lepiej sobie z tym radzę). Próbowałam go uczyć, co mi sprawia przyjemność, ale nie idzie nam najlepiej. Rozmawiamy szczerze, ale nie możemy się w tej kwestii zgrać. Zaczęłam mieć fantazje o innych, bardziej zdecydowanych kochankach. Jest mi wstyd, że o tym myślę, ale to mój pierwszy partner i zaczynam czuć, że coś mnie omija w życiu. Do tego dochodzi poczucie winy, bo on czekał bardzo długo na to, żebym była gotowa, dużo dla mnie poświęcił, a teraz ja czuję, że nie do końca jestem gotowa zrobić to samo. Nie wiem, co robić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 12:55:23

idzcie do seksuologa, na pewno wam pomoze, powodzenia !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 16:19:45

facet 7 lat bez seksu? nie ma szans. Nie słucha Cię, bo ma inną od tych sraw

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-13 19:44:02

Facet 7 lat bez seksu. Zaczęliśmy być parą, jak mieliśmy po 13 lat. Kiedy mieliśmy po 16-17 zaczęły się pierwsze pieszczoty, upłynęło znów trochę czasu do pełnego stosunku. Mój facet to romantyk pełen ideałów o czystości, pięknej miłości na całe życie i tak dalej. Akurat w jego wierność nie wątpię, temat był inny :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-03-18 00:34:22

Znajdź sobie innego z większym sprzętem, co tam 9 lat życia jako pierwsi partnerzy ? W życiu liczy sie jedynie Twoja przyjemność, pieprz te jego "ideały" bo one Ci orgazmu nie dadzą. Za to zdecydowany ruchacz już tak, a nie jakaś ciapa co 7 lat wstrzymywała seks... Echhh, ale takie są już kobiety.Zwykle traktują lepiej jakiegoś zdecydowanego w łóżku kochanka, nie ważne co sobą reprezentuje w życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-18 16:06:00

Oj uwierz mi, że WIELKOŚĆ nie jest tutaj problemem. No i przecież nie napisałam, że szukam kochanka, tylko, że fantazjuję i jest mi z tego powodu wstyd. Nie zostawię partnera, bez przesady. Bardzo oceniający komentarz, trochę się zagalopowałaś. Inna rzecz, że przyjemność z seksu jest ważna w życiu, jeśli uważasz, że nie, to znaczy, że masz jakieś zaburzenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz