Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

26 Marca 2014

Panowie z Polski mają bardzo wstydliwy problem.

przystojny chłopak

Jeszcze kilka lat temu sex shopy w Polsce zlokalizowane były w ciemnych zaułkach miast. Działały niemal w ukryciu. Kto chciał do nich trafić, ten mógł to zrobić, ale lepiej nie drażnić pozostałej części konserwatywnego społeczeństwa. Dzisiaj ekskluzywne salony z gadżetami erotycznymi powstają przy głównych deptakach. Intymność przestała nam się kojarzyć z przykrym obowiązkiem w ciemnej sypialni. Bliskość sprawia nam coraz większą przyjemność i zaczynamy się nią bawić. Jeśli jednak wciąż mamy opory przed wstąpieniem do tego typu sklepu, zawsze możemy skorzystać z oferty internetowej.

Sex shopów działających w sieci z roku na rok jest coraz więcej. Oferują coraz bardziej zaawansowane technologicznie gadżety, wprowadzają programy lojalnościowe dla stałych klientów, a wysyłkę realizują w taki sposób, aby nikt postronny się o niej nie dowiedział. Kim są ich klienci? Okazuje się, że zdecydowana większość to mężczyźni. Nie oznacza to jednak, że polscy panowie cierpią z powodu samotności i próbują umilić sobie czas w inny sposób. Oni także kupują zabawki mające na celu osiągnięcie satysfakcji w pojedynkę, ale znacznie większym problemem jest co innego...

Magazyn dla mężczyzn „Logo” postanowił sprawdzić bestsellery branży erotycznej – donosi serwis sfora.pl. Cztery internetowe sklepy erotyczne zdecydowały się ujawnić własne toplisty sprzedaży. Teraz już wiemy, czego Polacy szukają w sex shopach...

Strony

Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

24
(Ocena: 5)
2014-04-26 02:58:10

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

piz*y szuka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-14 18:10:37

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. On powiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu? Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty." Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-05 12:35:30

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

Polecam najlepszy sklep erotyczny w sieci - intymniej.pl. Gwarancja zadowolenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 22:15:30

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

mój brat pracował kiedyś naprzeciwko sex shopu i widział ku zdziwieniu, że najwięcej osób kupujących było kobietami, koło 40stki , które po prostu wynosiły stamtąd reklamówki zakupów! Podjeżdżało dużo na warszawskich numerach (mieszkam w woj.lubelskim) ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-05 12:35:57

potwierdzam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 13:04:59

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

zawsze wydawalo mi sie ze z problemem potencji czy przedwczesnego wytrysku trzeba sie wybrac do lekarza, a nie do sex shopu....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 10:00:28

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

Większość zakupów to produkty powodujące wzrost penisa. Nie daje to poglądu na wszystkich panów, tylko na tych, którzy korzystają z produktów sex shopów, ale jednak buduje mi się w głowie przekonanie, że panowie czują się niepewni w sferach wielkości swojego przyrodzenia. Nie wiem do końca, czy ta obsesja jest zasadna. Mój chłopak ma sporego członka, ale chyba w granicach normy, ja z kolei jestem bardzo drobna i wąska. Współżycie często sprawia mi duży ból, nie pomagają żadne żele. Nie obraziłabym się, gdyby był trochę mniejszy, także nie ma co się aż tak przejmować wielkością. Co kobieta, to upodobania i potrzeby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 14:06:45

Mój pierwszy partner był na mnie za duży i też często odczuwałam ból. Teraz z mniejszym jest mi o wiele przyjemniej. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 19:58:28

Dla mnie to spory problem, ale oczywiście nie na tyle, żeby zmieniać partnera. Nie wiem jak poradzić sobie z naszym niedopasowaniem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-27 13:30:18

Mój były miał dużego członka i także odczuwałam ból. Mój obecny partner ma mniejszego, takiego w normie i jest o wiele przyjemniej, poza tym liczą się także umiejętności i dopasowanie a nie wielkość penisa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 09:53:42

re: Kim jest typowy klient sex shopu? Facetem! Czego szuka? Zdziwisz się...

Długo byłam przekonana, że takie sklepy funkcjonują raczej jako dostawcy żartobliwych prezentów na wieczory panieńskie. Wśród moich przyjaciółek żadna nie ma wibratora. Jedyne zakupy jakie robiłam do tej pory w sex shopach to bielizna (często jest tam świetna), żel intymny albo wspomniane wcześniej prezenty (jadalna farba), coś z pogranicza żartu. Byłam bardzo zdziwiona, kiedy pan w kolejce przede mną wybierał, wyraźnie do użytku, sztuczną pochwę. Wybór był duży, ekspedientka bardzo fachowo doradzała, pan w końcu się na coś skusił. To był pierwszy raz, kiedy dotarło do mnie, że oferta takich sklepów przekracza moje wyobrażenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 11:09:17

moze zadna ci nie mowi ze ma wibrator;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-26 12:10:45

Chyba mamy tak luźny kontakt, że to nie byłoby wstydliwe. Mówimy sobie o dużo bardziej wstydliwych kwestiach. Tak się złożyło, że nie mamy. Jak facet jest sprawny, to wibrator nie jest potrzebny. Póki co, najwyraźniej żadna z nas się nie nudzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz