Exclusive: Jak kochają się puszyści?

23 Kwietnia 2016

Kinga twierdzi, że otyłość nie wyklucza fantastycznego życia seksualnego.

seks otyłych

Media próbują nas przekonać, że tylko szczupli ludzie są szczęśliwi. Jeśli jesteś fit - całe życie staje się łatwiejsze. Każdy dodatkowy kilogram to porażka, powód do wstydu i mniejsza szansa na powodzenie. Zgrabni lepiej zarabiają, mają więcej partnerów seksualnych, częściej tworzą stałe związki, mają lepszy nastrój. Nie ma żadnego powodu, by sobie odpuszczać i udawać, że tusza może być fajna. Chyba, że jest się nią.

Kinga jest aktywną użytkowniczką portalu społecznościowego dla dorosłych. To miejsce, w którym nie rozmawia się o pogodzie, zwierzakach i planach na wakacje. Wszystkich łączy ogromny apetyt na seks, czasami samotność lub chęć spełnienia najskrytszych erotycznych marzeń. Przeglądasz profile, podziwiasz zdjęcia, możesz zaproponować spotkanie. Ona wręcz nie może się opędzić od wielbicieli obfitych kształtów.

Co ciekawe, sama nie gustuje w zgrabnych mięśniakach. Jej wymarzony partner to także „pączuszek”. Czy to utrudnia fizyczną relację?

Zobacz również: 7 rzeczy, które musi umieć idealny kochanek

 

Strony

Komentarze (10)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-24 10:58:50

re: Exclusive: Jak kochają się puszyści?

powoli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ewa
(Ocena: 5)
2016-04-23 22:32:57

re: Exclusive: Jak kochają się puszyści?

jak kochają się puszyści ludzie? normalnie! sex to nie wspinaczka na mount everest, o ile pozycja nie jest jakimś kosmicznym wymysłem z kamasutry to nadwaga w niczym nie przeszkadza. serio. a te pozycje,których nie sa w stanie "wykonać" osoby z nadwagą lub otyłością, dla szczupłych pewnie tez okażą się za trudne. co za głupoty, dżizas...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-23 20:17:05

re: Exclusive: Jak kochają się puszyści?

czytam co tu jest napisane i łapię się za głowę. "wysportowani mężczyźni są przewrażliwieni na swoim punkcie i myślą nad tym, co zjedzą"? To źle, że facet o siebie dba? Wydaje mi się, że problem tkwi w tym, że zadbany facet chciałby, żeby jego kobieta też o siebie dbała, a jeśli dziewczyna jest dumna ze swojej otyłości- niech lepiej idzie do lekarza. i nie bronię tu chudych wieszaków, ale pasienie się z facetem to naprawdę choroba.Wydaje mi się, że o tym jaki jest facet nie decyduje jego sylwetka, waga, itp. A co jeśli ten jej wymarzony grubas postanowi zabrać się za siebie i schudnąć? Rzuci go, bo gość zacznie ćwiczyć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-23 23:18:40

Nie o to chodzi. Myślę, że miała na myśli facetów którzy mają fioła na punkcie swojej sylwetki, diety, ćwiczeń. Są tacy którzy ćwiczą, dbają o siebie, ale są normalni i żyją normalnie, są też tacy którzy praktycznie całą swoją uwagę poświęcają sobie i swojemu wyglądowi - ich całe życie kręci się w okół diety, ćwiczeń i napinania się do lustra. O ile to pierwsze jest spoko, drugie to już dla mnie przesada i nie chciałabym faceta który zamiast wyluzować, rozerwać się ciągle siedziałby na siłowni albo robił sobie posiłki, zamiast część uwagi poświęcić mi ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-23 13:03:34

re: Exclusive: Jak kochają się puszyści?

Tak jak w tej sytuacji ,jak i w innych ,każdy musi sobie radzic ,a puszyści nie sa inwalidami jakich z nich robicie i to jest ich intymna sprawa .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-23 14:27:25

Szzzzy! Właśnie zburzyłaś światopogląd niektórych ludzi wg których "grubasy" nie mogą się podobać ani wykonywać wielu codziennych obowiązków. A w ogóle to byłoby najlepiej gdyby nie wychodziły z domu dopóki nie schudną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-23 16:07:18

hahaha :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-04-25 21:30:12

Anonimie i anonimie, przyjmijcie moje lajki :). Zgadzam się, kilka kilogramów więcej nie paraliżuje życia i nie czyli ludzi "mniej ludźmi".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-30 22:18:36

Może lepiej po prostu o siebie zadbać. Dla zdrowia i wygody. To nie jest takie trudne. Kilka kilogramów to nie jest problem, ale kilkadziesiąt to już tak. Czytając artykuł wnioskuję, że to o właśnie takich osobach mowa. Kolejnym wnioskiem jest to, że widzicie świat czaro biało. Albo ktoś jest otyły albo przewrażliwiony na swoim punkcie - patrzącym na każdą rzecz którą zje. Moim zdaniem wszystko to są wymówki żeby usprawiedliwić jedzenie ogromnych ilości niezdrowego jedzenia i kompletnego braku aktywności fizycznej. Pomyślcie jak będziecie się czuli jak dojedziecie do 60-siątki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1