Dlaczego nie uprawiacie seksu?

10 Września 2012

Jeśli nie układa wam się w sypialni, sprawdź, jaka może być tego przyczyna.

Seksowna

Nie wmawiaj sobie, że wszystko gra, jeżeli wasze życie intymne nie istnieje albo jeśli kochacie się od święta. W Polsce przybywa związków i małżeństw, w których nie ma seksu. Nie jest to jednak normalne, jeżeli kobieta i mężczyzna przestają się ze sobą kochać po jakimś czasie. Szczególnie jeśli dotąd w tych sprawach układało im się bez zarzutu. Pora przekonać się, czemu tak się dzieje. Bierzemy pod lupę najczęstsze przyczyny.

Jesteście przemęczeni

Cały problem tkwi w tym, że łóżko kojarzy nam się i ze spaniem, i ze zbliżeniami. Dlatego organizmowi potrzebny jest bodziec, abyśmy poczuli ochotę na seks. Jeśli jednak jesteś zmęczona i przepracowana, nie wskrzesisz w sobie erotycznych potrzeb. A jeżeli dotyczy to was obojga, trudno się dziwić, że straciliście ochotę na igraszki. Najwyższa pora zrobić rachunek sumienia. Ile godzin dziennie pracujecie? Czy wasza praca jest stresująca i czy przenosicie ją do domu? Czy w domu na wasze barki spadają dodatkowe obowiązki? Czy macie kogoś do pomocy? Kiedy ostatnio leniuchowaliście albo wyjechaliście na porządne wakacje? Przemęczenie sprawia, że łóżko zaczyna kojarzyć wam się wyłącznie ze spaniem. A chyba tego nie chcecie, prawda?

Strony

Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Matylda
(Ocena: 5)
2015-01-19 22:34:22

gdy nie ma miłości...

Naprawdę autorka uważa, że związek oparty tylko na przyzwyczajeniu, bez miłości należy ratować? Ludzie, zastanówcie się. Owszem, zauroczenie minie. Ale jeśli nie pojawi się miłość, to związek jest do zakończenia a nie odgrzewania z przyzwyczajenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-13 12:37:43

Dlaczego w większość artykułów jest tak skontruowana, że to my mamy się starać najmocniej? Mamy się starać nawet wtedy, gdy nas partner nie pociąga! A mnie wkurwia jak zaczynamy jakoś zmierzać w kierunku stosunku a mój facet nic nie robi właściwie oprócz całowania mnie w usta! Jeszcze po piersi pomaca co ma być w tym podniecającego. On nigdzie nie zmierza by se tak całował i macał w nieskończoność, ja musze pierwsza wszystko robić chyba tak nie powinno być, prawda?! I jak mam chcieć robić cokolwiek jak nawet z teg sexu nie mam żadnej przyjemności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-13 14:03:59

no własnie dlaczego my kobiety musimy dbac o facetow 24/7 do tego byc zadbane,ogolone najlepiej całe ciało i byc zawsze napalone gotowe na sex???niech sami ruszą tyłko ot co wkoncu uprawnienie jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 18:59:24

a ja sie z chlopakiem zawsze kochamy po 1 lub 1,5 najdłuzej trwał ok2h i było super czasami tylko jak jestesmy troche zmeczeni to kochamy sie po 15min, mi tam to pasuje bo raz jest długo raz krótko nigdy sie nie nudzi i zawsze jest inaczej zawsze inna pozycja:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 18:24:36

ja z moim bzykamy sie srednio raz na tydz i jakos nie potrzebujemy więcej ;S

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 22:03:01

jak moze chciec mi sie aranzowac seks,jak sam stosunek trwa max 2 min? no nie chce sie... on ma pretensje ze jestem bierna, a mnie ogarnia zlosc ze nie doczekam sie udaego zblizenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-05 17:37:34

Mam tak samo strasznie mnie to frustruje czuje sie beznadziejnie i boje sie ze to rozwali moj zwiazek, nie wiem, jestem w kropce, z jednej str kocham go nad zycie i chce byc z nim na zawsze i jestem pewna na 100 proc ze to ten jedyny, ale z drugiej boje sie ze nie wytrzymam tego psychicznie po prostu. ;( dodam ze nie mamy 15 lat tylko 24 i 26 wiec to juz raczej nie nastoletni problem, urolog za przeproszeniem g. pomogl, skasowal raz i drugi po stowie i niby cos tam przepisal, ale to nic nie dalo, do seksuologa on nie chce isc bo mowi ze sobie sam poradzi z tym, czesto sie klocimy i on mi np potrafi wypominac ze sie nie staram no ale ludzie jak moge sie starac jak wiem ze to bedzie trwalo minute, to siedzi w glowie a nie gdzies indziej i nie jest mi latwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 14:55:59

Ja się pytam! Kto wymyslił że zdrowy związek to związek w którym ludzie bzykają sie non stop? Przecież to nienaturalne! Naturalne jest kiedy staramy się o dziecko, tak nas stworzyła natura! Drażni mnie ta propaganda dwudziestocztero-godzinnego seksu i ciągłęgo podniecanie mężczyzn. To chore. To z tego powodu babki wpadają w depresje. Nie będę rwała sobie włosów z głowy bo kochamy się co trzy dni, czasami co 7.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-15 22:46:46

e. popęd seksualny jest naturalny, kochamy się bo nas to podnieca, bo to jest przyjemne, bo tego potrzebujemy, bo to jest dla nas zdrowe! To bzdura, że kochamy się tylko wtedy kiedy staramy się o dziecko! To jest tak, że seks jest dla nas zdrowy i go potrzebujemy, bo tak nas natura zaprogramowała, dążymy do prokreacji i dopiero w momencie kiedy jesteśmy w ciąży i wydajemy na świat potomstwo (mówię tu o kobietach) możemy nie odczuwać ochoty na seks, ale dopóki nie ma potomstwa popęd powinien być taki sam, nieustanny. W praktyce to bywa różnie, ale to też normalne, przecież natura nie zaprogramowała nas żebyśmy oglądali tv, a mimo to sporo z nas robi to nawet kilka godzin dziennie, bo co? Bo ludzie nie żyją tylko i wyłącznie instynktami, to nas właśnie od zwierząt różni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 01:35:36

Nic, tak nie zabija namiętności jak codzienna rutyna. Inaczej jest jak partnerzy umawiają się na randki - każdy się stara wyglądac atrakcyjnie. Gdy się mieszka ze sobą jest ciężko o nastrój - wiadomo początkowo jest inaczej, ale potem np. gdy idziesz do toalety po swoim pięknym, albo on co gorsza po tobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 23:59:49

bo nie mam z kim?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gary
(Ocena: 5)
2013-01-17 00:59:27

ja też nie miałem dopóki nie zajrzałem na roksę, ach co to sa za upojne noce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 19:22:13

a ja tam mam zawsze potrzebę zbliżenia i mój mąż też, szczególnie teraz kiedy sex jest bardzo regularny choc jestem w ciązy (35 tydzień) i to jest najlepsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 12:30:42

A co ma cukrzyca do seksu? o.O ja na to choruje i jakoś nie mam problemów ze zbliżeniami ze swoim partnerem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 14:58:07

Wydaje mi się, że chodzi tu o sytuacje, gdy diabetyczka czy diabetyk są osłabieni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-11 12:48:52

Ty może nie masz z tym problemów. Ale mój chłopak ma cukrzycę i wiem, że jeżeli nie będzie dbał o siebie, to będzie miał problemy z erekcją i płodnością.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz