Dlaczego nie masz orgazmu?

19 Sierpnia 2017

W odróżnieniu od mężczyzn, dla kobiety orgazm nie jest jedynym celem seksu. Jednak, gdy zaczyna go brakować, pojawiają się problemy…

brak orgazmu

Dagmara od trzech lat spotyka się z Marcinem i przyznaje, że ich życie seksualne pozostawia sporo do życzenia. „On nawet się stara, by mnie zadowolić i zaspokoić, bo nie jest męskim egoistą, myślącym tylko w własnym wytrysku. Problem w tym, że mimo starań Marcin nie potrafi doprowadzić mnie do orgazmu. Ani podczas pieszczot, ani tym bardziej penetracji. Czasem czuję nawet podniecenie, ale w miarę zabawy zamiast rosnąć, zwykle ono spada. Niekiedy udaję orgazm, bo nie chcę, żeby Marcin poczuł, że u niego coś nie gra” – opisuje młoda kobieta. „Największą przyjemność sprawia mi masturbacja, ale w ten sposób też nie zawsze dochodzę. Czy coś jest ze mną nie tak?” – zastanawia się Dagmara.

Nie jest jednak odosobniona. Z badań wynika, że dwie na trzy Polki nie zawsze przeżywają orgazm podczas stosunku seksualnego, 8 proc. nie doznało go nigdy, zaś niemal co drugiej kobiecie zdarza się również udawać szczytowanie, by nie sprawić partnerowi przykrości albo po prostu mieć święty spokój.

Wbrew pozorom orgazm to skomplikowana sprawa, choć tak dużo o nim wiemy. Już pół wieku temu William Masters i Virginia Eshelman Johnson w głośnej książce „Współżycie seksualne człowieka” wyodrębnili cztery fazy szczytowania: podniecenie, plateau, orgazm i odprężenie. Kilka lat później znana seksuolożka Helen Singer Kaplan dołączyła do listy pożądanie, poprzedzające te etapy.

Orgazm to stan osiągamy zwykle w finale stosunku seksualnego lub masturbacji, gdy podniecenie jest najsilniejsze. Rośnie wówczas ciśnienie krwi, akcja serca przyspiesza, źrenice ulegają poszerzeniu i następują regularne skurcze mięśni narządów płciowych, przede wszystkim szyjki macicy i samej macicy, a także tzw. platformy orgazmicznej, tworzonej przez szczególnie wrażliwe strefy erogenne – łechtaczkę, punkt G, wargi sromowe i cewkę moczową.

Dzięki orgazmowi możemy osiągnąć uczucie zaspokojenia, rozkoszy i odprężenia. Nasz organizm, a dokładniej tylny płat przysadki mózgowej, produkuje wtedy zwiększoną dawkę oksytocyny – hormonu wzmacniającego poczucie więzi i bliskości między partnerami. Korzyści ze szczytowania jest zresztą więcej, badania wykazały, że przeżywanie satysfakcji seksualnej pomaga złagodzić bóle głowy, ułatwia zasypianie, zapobiega depresji, a nawet wzmacnia system odpornościowy.

Zobacz również: 10 wrogów orgazmu: To przez nich nie szczytujesz! (18+)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-26 20:30:40

Jeśli chcesz mieć orgazm to podczas stosunku zadzwoń na sex telefon www.telesuczki.pl z super dupciami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-20 10:17:17

Orgazmu trzeba się nauczyć. I partnerzy też muszą się siebie nawzajem nauczyć. Poznać i nauczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-19 19:52:02

mój partner ma dość małego w obwodzie i przez to mam problem z orgazmem. w ogole go nie czuję, a żeby dojść to muszę się tak naskakać i gimnastykować, ostatnio 50 min i nie doszłam wcale, aż zrezygnowałam bo się wkur*iłam po prostu... ja dochodzę sama, tzn. na jeźdzca. on tylko ma leżeć bo i tak nigdy nie dojdę jak on będzie na górze. coraz więcej myślę o znalezieniu nowego partnera bo to już mnie wyniszcza od środka. zna to ktoś z was?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-20 14:19:46

na pieska sprobuj a po drugie sie wyluzuj i nie mysl,bo nigdy nei dojdziesz jak bedziesz sfrustrowana

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-20 19:28:13

na pieska jest najgorzej, w ogóle nic nie czuć, każdy ma inną budowę pochwy. moje problemy z orgazmem są też spowodowane kłopotami w związku, tak wiem to od dawna, dlatego też z tego powodu chcę zmienić partnera

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-19 09:35:06

Mój mąż ma małego i nasz seks jest beznadziejny. W dodatku ma problemy z nogą i w łóżku nie możemy pozycji przerabiać i mam wrażenie że skupia się bardziej na chorej nodze niz na mnie. Dopasowanie seksualne to podstawa w związku, koniec kropka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-19 17:45:17

ile cm?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-20 03:41:31

A niby malzenstwo ma byc w zdrowiu i w chorobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-26 16:25:52

a co Ci po takim zwiazku bez udanego seksu? po pewnym czasie przychodzi frustracja i zaczynasz darzyc swojego partnera niechecia.Malzenstwo w zdrowiu i chorobie i udanym pozyciu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1